Tarcza antyrakietowa

Zapraszam do podzielenia się swoimi informacjami o wydarzeniach / zdarzeniach lotniczych.

Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi

Czy jesteś za rozmieszczeniem elementów tarczy antyrakietowej na terenie Polski ?

Jestem za
14
42%
Jestem przeciw
14
42%
Za a nawet przeciw
5
15%
 
Liczba głosów: 33

Awatar użytkownika
bzik
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1826
Rejestracja: 07 cze 2005, 15:19
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: bzik »

Historia jest nauczycielka zycia drogi kolego, warto do niej zerkac.
http://www.krzesiny.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
barthez123
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 302
Rejestracja: 24 paź 2006, 14:21
gadu: 0
Lokalizacja: Poznan

Tak

Post autor: barthez123 »

Tak to prawda,ale nie ma co powoływać się na dawne sprawy bo tu nic nie zrobimy dobrego,ale możemy wyrządzić wiele złego i o to mi chodziło.Wdawanie się w spory na temat spraw drażliwych jest taką naszą polska specjalnością.Tak się dzieje od wieków i nigdy nikt się nie nauczył rozsądku w tycz sprawach.Tyczy się to głównie rządzących.Pozdrawiam. :roll:
Awatar użytkownika
Grzes
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3724
Rejestracja: 05 gru 2005, 11:46
gadu: 0
Lokalizacja: Siedlce / Biała Podlaska

Post autor: Grzes »

Ponieważ dawno mnie nie było, muszę odpowiedzieć bzikowi, który wywołał ,mnie do tablicy
bzik pisze:Historia nie zaczela sie kilkanascie lat temu. To po pierwsze.
Myślałem, że będzie jasne, że te kilkanaście lat określają czas po 1989r kiedy to drastycznie zerwaliśmy ze wschodem
bzik pisze:Po drugie, owszem, zadzieramy z Rosja - wyprosilismy ich wojska, wystapilismy z Ukladu Warszawskiego, przestalismy obchodzic rocznice rewolucji, nie czcimy PKWN a o Leninie i Stalinie mowimy - zbrodniarze. Fakt, nietakt. Cos pominalem? Grzes, czym jeszcze zadzieramy ze wschodem? Tym, ze wracamy po kilkudziesieciu latach buraczanego pseudo-panstwa do prowadzenia samodzielnej polityki?
.
Ano pominąłeś, szkoda tylko, że skupiłeś się na duperelach (przepraszam za wyrażenie) które poszły wraz z historią, a pominąłeś np. wprowadzenie bez zapowiedzi i jednostronnie wiz przez Geremka.
A może mi powiesz po cholere w Wawie rondo jakiegoś Czeczeńskiego bojownika?
bzik pisze: Po trzecie - oczywiscie polskie argumenty silowe brzmia smiesznie, dlatego powinnismy umiec wykorzystac to, co daje nam bycie w silnym sojuszu. Sami mozemy sobie tylko pomachac szabelka.
Zobaczymy co nam da silny sojusz jak Rosja ograniczy o połowę import towarów z Polski albo kolejny raz przykręci kurek
Xlem
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3411
Rejestracja: 30 sie 2005, 17:34
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Xlem »

Mały komentarz w sprawie ostatniej uwagi.
Im wcześniej dojdzie do takiej sytuacji, tym lepiej.
Otworzą sie oczy wielu decydentów w Polsce i w Brukseli, będą musieli zareagować w końcu na to czego widzieć nie chcą - poważne uzaleznienie od Rosji. Przy czym wazna jest sprawa surowców energetycznych, ograniczenie importu towarów z Polski ma raczej wymiar propagandowy niz ekonomiczny.
Najwyższy czas podjąć konkretne decyzje uniezależniajace nas od "nieprzewidywalnego" sąsiada. Takimały kryzys może zaś pokazać namiastkę tego, co może się stać w przypadku realnego konfliktu.
I tu Pytanie: Czy Niemcy i Francja (zwłaszcza) nie poświeciliby Polski za gaz? Jeśli w Polsce będzie strategiczna baza USA powyzsze (hipotetyczne) pytanie traci rację bytu.
Awatar użytkownika
bzik
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1826
Rejestracja: 07 cze 2005, 15:19
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: bzik »

I tu sie Xlem w pelni z Toba zgadzam. Jest to z pewnoscia wazniejsze i pilniejsze niz "polityka historyczna".
Moge tylko dodac, ze trwaja zabiegi naszych europarlamentarzystow w tych sprawach, a ze jest to, na razie, mniej medialne niz biezaca zawierucha, nie przebija sie to specjalnie w mediach. Czas pokaze, czy pracuja skutecznie.
http://www.krzesiny.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
bzik
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1826
Rejestracja: 07 cze 2005, 15:19
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: bzik »

Grzes,

Z Toba niestety nie zgadzam sie gruntownie, do tego stopnia, ze wydaje mi sie, ze nie znajdziemy na tym polu wspolnego jezyka. Uwazam, i przyjmuje to za aksjomat, ze Rosja jest krajem nieobliczalnym, nie da sie z nia prowadzic partnerskiej polityki. Mozna byc albo jej wasalem, albo przeciwnikiem. Obawiam sie, ze w najblizszych latach sie to nie zmieni. Wobec tego prowadzenie polityki zagranicznej nakierowanej na nieurazanie Rosji uwazam za slepa uliczke. Nie zamyka mi to oczu na problemy obecnych sojuszy, ale to sa zwykle problemy polityczne, musimy sobie z nimi radzic i dbac o swoj interes, nie powinnismy jednak z niepowodzen na tym polu wyciagac nieodpowiedzialnych wnioskow.
http://www.krzesiny.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
barthez123
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 302
Rejestracja: 24 paź 2006, 14:21
gadu: 0
Lokalizacja: Poznan

tak

Post autor: barthez123 »

Tak,wymachujac swoją "polską"szabelką złożoną z dumy narodowej,patriotyzmu połączonego z zamordyzmem i nacjonalizmem,który zacznie się w naszym państwie unaoczniać możemy Rosji tylko grać na nerwach,a nie tędy droga,tak myślę.Pozdro :)
Awatar użytkownika
barthez123
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 302
Rejestracja: 24 paź 2006, 14:21
gadu: 0
Lokalizacja: Poznan

tak

Post autor: barthez123 »

Tak,wymachujac swoją "polską"szabelką złożoną z dumy narodowej,patriotyzmu połączonego z zamordyzmem i nacjonalizmem,który zacznie się w naszym państwie unaoczniać możemy Rosji tylko grać na nerwach,a nie tędy droga,tak myślę.Pozdro :)
Awatar użytkownika
Grzes
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3724
Rejestracja: 05 gru 2005, 11:46
gadu: 0
Lokalizacja: Siedlce / Biała Podlaska

Post autor: Grzes »

bzik pisze:Grzes,
Z Toba niestety nie zgadzam sie gruntownie, do tego stopnia, ze wydaje mi sie, ze nie znajdziemy na tym polu wspolnego jezyka. Uwazam, i przyjmuje to za aksjomat, ze Rosja jest krajem nieobliczalnym, nie da sie z nia prowadzic partnerskiej polityki. Mozna byc albo jej wasalem, albo przeciwnikiem. Obawiam sie, ze w najblizszych latach sie to nie zmieni. Wobec tego prowadzenie polityki zagranicznej nakierowanej na nieurazanie Rosji uwazam za slepa uliczke. Nie zamyka mi to oczu na problemy obecnych sojuszy, ale to sa zwykle problemy polityczne, musimy sobie z nimi radzic i dbac o swoj interes, nie powinnismy jednak z niepowodzen na tym polu wyciagac nieodpowiedzialnych wnioskow.
No widzisz, a ja się z Tobą zgadzam, że Rosja jest krajem nieprzewidywalnym, a sprawa dywersyfikacji dostaw energii powinna być już dawno rozwiązana, ale wszyscy wiemy jaka jest polityczna rzeczywistość...
Awatar użytkownika
bzik
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1826
Rejestracja: 07 cze 2005, 15:19
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: bzik »

Grzes pisze:
bzik pisze:Grzes,
Z Toba niestety nie zgadzam sie gruntownie, do tego stopnia, ze wydaje mi sie, ze nie znajdziemy na tym polu wspolnego jezyka. Uwazam, i przyjmuje to za aksjomat, ze Rosja jest krajem nieobliczalnym, nie da sie z nia prowadzic partnerskiej polityki. Mozna byc albo jej wasalem, albo przeciwnikiem. Obawiam sie, ze w najblizszych latach sie to nie zmieni. Wobec tego prowadzenie polityki zagranicznej nakierowanej na nieurazanie Rosji uwazam za slepa uliczke. Nie zamyka mi to oczu na problemy obecnych sojuszy, ale to sa zwykle problemy polityczne, musimy sobie z nimi radzic i dbac o swoj interes, nie powinnismy jednak z niepowodzen na tym polu wyciagac nieodpowiedzialnych wnioskow.
No widzisz, a ja się z Tobą zgadzam, że Rosja jest krajem nieprzewidywalnym, a sprawa dywersyfikacji dostaw energii powinna być już dawno rozwiązana, ale wszyscy wiemy jaka jest polityczna rzeczywistość...
Proste reguly logiki wskazuja, ze jesli Ty sie ze mna zgadzasz, to i ja sie musze zgadzac :)
By byc jednak precyzyjnym, dodalbym jedynie, ze napisalem, ze Rosja jest nieobliczalna a nie nieprzewidywalna. Nieprzewidywalnosc moze byc elementem taktyki, w nieobliczalnosci jest odrobina (przynajmniej) szalenstwa. Tego szalenstwa wlasnie sie obawiam.
http://www.krzesiny.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Fitter3005
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1144
Rejestracja: 02 gru 2005, 21:21
gadu: 0

Post autor: Fitter3005 »

No fakt, jedyni ktorzy nam w 39 pomogli to sowieci. Mielismy wtedy z nimi pakt o nieagresji, wiec zamiast nas atakowac nam pomogli... zakonczyc wojne. W ramach tej pomocy probowali nawet uczynic nas krajem bardziej pacyfistycznym. Zastosowali kuracje zbiorowa naszym oficerom, aplikujac im spora dawke olowiu w potylice. Kuracja przynosila efekty przez kolejne 50 lat, a i dzis widac jeszcze jej skutki.[/quote]


Fakt nie mamy dobrej ręki do sojuszników!!!Jedni byli zbyt blisko i zawsze nam ''pomagali'' inni zaś zbyt daleko na jakąkolwiek pomoc.Jak sie mówi A to trzeba powiedzieć B.Jestesmy w NATO kupilismy eFy i tarcze rakietową też bedziemy mieli bo dlaczego nie.My juz dzieki naszej polityce dawno siedzimy pod rynną a moglismy jak czesi wygodnie i cieplutko!!!Hej kto POLAK na bagnety!!!!!!!!!! :wink:
Awatar użytkownika
Patriot
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1705
Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
gadu: 0
Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)

Post autor: Patriot »

przyłączam się do powyższego postu
konto nieaktywne/account disabled
Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Post autor: eNwings »

Polska "lawiruje", Czesi podpisują umowę o tarczy

Premier Czech Mirek Topolanek powiedział agencji AP, że w czasie wizyty w Waszyngtonie dojdzie do sfinalizowania umowy o tarczy antyrakietowej - informuje TVN24.
- Doszliśmy do etapu, na którym jesteśmy w stanie zakończyć rozmowy podczas mojej wizyty w USA - poinformował premier.

Czeskie media spekulują, że do podpisania umowy o umieszczeniu elementów tarczy antyrakietowej w Europie może dojść na szczycie NATO w kwietniu w Bukareszcie. Czesi podkreślają jednak niezdecydowanie i "lawirowanie" Polski w tej sprawie. W ramach tarczy antyrakietowej USA chcą umieścić w Czechach bazę radarową, a w Polsce - 10 rakiet przechwytujących.
:arrow: http://wiadomosci.onet.pl/1698804,11,item.html
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
Spoterek
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 2358
Rejestracja: 04 maja 2007, 13:33
gadu: 0
Lokalizacja: EGLL - LHR HEATHROW AIRPORT

Post autor: Spoterek »

Tylko co trzeci Polak uważa, że budowa tarczy antyrakietowej jest dobrym rozwiązaniem dla Naszego kraju
Na podstawie badań ARC Rynek i Opinia.

Źródło: Telegazeta TVP1
Obrazek
Awatar użytkownika
Ber
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 505
Rejestracja: 27 lip 2005, 19:08
gadu: 0
Lokalizacja: Puszczykowo k/Poznania [EPKS] SMLW "Krzesiny"

Post autor: Ber »

Najnowsze wieści od "Wielkiego Brata"

>>"Nie będziemy mieli problemu z ostrzelaniem Polski"

Znany z kontrowersyjnych wypowiedzi ambasador Rosji przy NATO Dmitrij Rogozin ponownie ostrzegł, że odpowiedzią Rosji na rozmieszczenie elementów tarczy antyrakietowej w Czechach i Polsce może być użycie siły. Nie będziemy mieli problemu z ostrzelaniem Czech i Polski. Najpierw ostrzałem, a potem atakiem - oświadczył Rogozin.


Jeśli te radary i pociski kierowane zostaną zainstalowane, będziemy zmuszeni do zainstalowania mechanizmu odpowiedzi na system antyrakietowy. Nie będziemy mieli problemu z ostrzelaniem Czech i Polski. Najpierw ostrzału, a potem ataku - oświadczył dyplomata w wywiadzie udzielonym brukselskiej agencji informacyjnej Europolitics.

Amerykański system to prowokacja, a cały pomysł jest głupi - ocenił.

Zamiast tego Rogozin zaproponował "jeden wspólny system obrony przeciwrakietowej NATO, Europy i Rosji" z elementami systemu w południowej Rosji i Azerbejdżanie. Jesteśmy bliżej krajów, które mogą stanowić zagrożenie dla Europy - tłumaczył.

Eksperci od balistyki po prostu wybuchają śmiechem, kiedy słyszą, jakie są plany USA. Jeśli zagrożeniem naprawdę ma być Iran, to nie ma sensu instalowanie systemu w Czechach i Polsce. Już lepiej w Rumunii, Bułgarii czy Turcji. Tak naprawdę zastanawiamy się, czy radary nie mają być wymierzone w Rosję, a nie w Iran - powiedział Rogozin.

W tym samym wywiadzie ambasador ostro sprzeciwił się rozszerzeniu NATO o Gruzję i Ukrainę. Jego zdaniem, doprowadziłoby to rozmieszczenia amerykańskich baz wojskowych w Gruzji; tymczasem rosyjscy żołnierze są obecni w separatystycznej, gruzińskiej republice Abchazji.

I co wtedy? Rosyjscy i amerykańscy żołnierze twarzą w twarz to naprawdę głupi pomysł - powiedział Rogozin.

Jego zdaniem, popierając przyjęcie Ukrainy do NATO, "Amerykanom tak naprawdę chodzi o polityczne zdestabilizowanie Ukrainy". Opinia publiczna sprzeciwia się akcesji, tak samo jak destabilizacji stosunków między Ukrainą i Rosją. To działanie według starej zasady: dziel i rządź - uważa rosyjski ambasador.

Na początku lutego Rogozin ostrzegł już Polskę przed konsekwencjami rozmieszczenia na polskim terytorium elementów tarczy antyrakietowej, snując analogie do II wojny światowej.

W wypowiedzi dla agencji Interfax ambasador powiedział wówczas, że "chciałby przypomnieć polskim kolegom ich niedawną historię, która dowodzi, że próby sytuowania Polski 'na linii konfrontacji'" zawsze doprowadzały do tragedii". W ten sposób Polska podczas II wojny światowej utraciła prawie jedną trzecią ludności - mówił.

44-letni Rogozin do niedawna stał na czele nacjonalistycznej partii Rodina. W 2005 i 2006 roku był wśród inicjatorów tzw. rosyjskich marszów, manifestacji ulicznych skrajnych nacjonalistów, organizowanych w Moskwie i innych dużych miastach dla uczczenia Dnia Jedności Narodowej, przypadającego 4 listopada nowego święta państwowego Rosji, upamiętniającego wypędzenie polskich wojsk z Kremla w 1612 roku.

Michał Kot<<

Źródło: http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html? ... caid=157a3

Jeśli jest to stanowisko rządu Rosji, to nieciekawie. Mam jednak nadzieję, że to jedynie poglądy skrajnych nacjonalistów, które nigdy nie znajdą przełożenia w rzeczywistości...
Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego "Krzesiny"
ODPOWIEDZ