
Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
- eNwings
- Prawie moderator!

- Posty: 5285
- Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
- gadu: 11935913
- skype: skysweeper52
- Lokalizacja: ACES II
Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
ACES II

http://www.metacafe.com/watch/551485/am ... how_crash/" onclick="window.open(this.href);return false;

http://webs.lanset.com/aeolusaero/Artic ... ck_web.htm" onclick="window.open(this.href);return false;

- szopie
- Aktywny!

- Posty: 237
- Rejestracja: 14 sty 2008, 21:53
- gadu: 0
- Lokalizacja: Poznań - 5 km od Ożarowskiej
Re: Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
KM-1M

K-36DM


K-36DM

Re: Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
Zdecydowanie jestem fanem fotela ACES II - najlepszego fotela wyrzucanego na świecie!
P.S. Widzę, Norbert, że skłaniasz się jednak w stronę terminologii Navy
P.S. Widzę, Norbert, że skłaniasz się jednak w stronę terminologii Navy
"Yea, though I fly thru the Valley of Death, I shall fear no evil. For I am the meanest muthah in the Valley"


- eNwings
- Prawie moderator!

- Posty: 5285
- Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
- gadu: 11935913
- skype: skysweeper52
- Lokalizacja: ACES II
Re: Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
Power... Power... Power... EJECT! EJECT! EJECT!Loma pisze:P.S. Widzę, Norbert, że skłaniasz się jednak w stronę terminologii Navy
- szopie
- Aktywny!

- Posty: 237
- Rejestracja: 14 sty 2008, 21:53
- gadu: 0
- Lokalizacja: Poznań - 5 km od Ożarowskiej
Re: Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
Czy ACES II ma jakiś mechanizm blokowania nóg pilota, jak w k-36?
Pozdr
Pozdr
Re: Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
Tak, najnowsza wersja - montowana w F-22A - ma. Goodrich chciało nazwać tą wersję ACES III, ale pozostali jednak przy nazwie ACES II.
Obiecująco wyglądają najnowsze modele foteli Martin-Baker: Mk. 14 i Mk. 16. Powiedzmy sobie szczerze, że to w tej chwili najlepsze fotele wyrzucane. No to tak na prawdę ACES II (ten pierwotny, nie wersja do F-22A) jest na trzecim miejscu
Obiecująco wyglądają najnowsze modele foteli Martin-Baker: Mk. 14 i Mk. 16. Powiedzmy sobie szczerze, że to w tej chwili najlepsze fotele wyrzucane. No to tak na prawdę ACES II (ten pierwotny, nie wersja do F-22A) jest na trzecim miejscu
"Yea, though I fly thru the Valley of Death, I shall fear no evil. For I am the meanest muthah in the Valley"


- eNwings
- Prawie moderator!

- Posty: 5285
- Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
- gadu: 11935913
- skype: skysweeper52
- Lokalizacja: ACES II
Re: Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
Wszystkie te konstrukcje, zarówno Martin-Bakera, Zvezdy czy Goodrich'a to Zero-Zero więc można założyć chyba że są one całkiem porównywalne, zresztą wielokrotnie ratowały ludzkie życie w najróżniejszych sytuacjach jakie sobie można tylko wyobrazić. Wiadomo też, że każdy producent będzie zachwalał swój fotel jako najlepszy... to jest oczywiste.Loma pisze:Obiecująco wyglądają najnowsze modele foteli Martin-Baker: Mk. 14 i Mk. 16. Powiedzmy sobie szczerze, że to w tej chwili najlepsze fotele wyrzucane. No to tak na prawdę ACES II (ten pierwotny, nie wersja do F-22A) jest na trzecim miejscu
Btw, robił ktoś jakieś oficjalne próby porównawcze, żeby stwierdzić który konkretny model jest lepszy od drugiego w tym czy innym parametrze?
Wiem, że (było w SP) że jankesi testowali kiedyś K-36DM na F-16 ..za to ruscy ACESa na MiGu-29... potem amerykanie z tego co pamiętam chcieli pozyskac kilka K-36 ale DoD sie nie zgodził...
Re: Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
Ja robiłem testy porównawcze i K-36DM zostaje wyraźnie w tyle za ACES II, i za fotelami Martin-Baker. Zresztą nie nazwałbym K-36DM fotelem klasy 0-0 skoro w MiG-29G minimalna prędkość przy, której można było bezpiecznie opuścić samolot na ziemi to odpowiednio 40 kts dla wersji G a 80 kts dla wersji GT.
Amerykanie testowali K-36 przy dużych prędkościach (>600 KCAS, bo w tym aspekcie ten fotel wygrywa) lecz pozostali przy swoich konstrukcjach i wprowadzili stosowne modyfikacje, patrz tzw. "ACES III".
"Radziecka mitologia" (która ma się nadal mocno u nas w kraju) okrzyknęła K-36DM jako najlepszy fotel na świecie ze względu na to, że na pokazach parę razy uratował życie 'lotnikom'. Natomiast wykresy i symulacje pokazują, że inne fotele poradziłyby sobie tak samo a nawet lepiej w tych sytuacjach.
Amerykanie testowali K-36 przy dużych prędkościach (>600 KCAS, bo w tym aspekcie ten fotel wygrywa) lecz pozostali przy swoich konstrukcjach i wprowadzili stosowne modyfikacje, patrz tzw. "ACES III".
"Radziecka mitologia" (która ma się nadal mocno u nas w kraju) okrzyknęła K-36DM jako najlepszy fotel na świecie ze względu na to, że na pokazach parę razy uratował życie 'lotnikom'. Natomiast wykresy i symulacje pokazują, że inne fotele poradziłyby sobie tak samo a nawet lepiej w tych sytuacjach.
"Yea, though I fly thru the Valley of Death, I shall fear no evil. For I am the meanest muthah in the Valley"


- eNwings
- Prawie moderator!

- Posty: 5285
- Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
- gadu: 11935913
- skype: skysweeper52
- Lokalizacja: ACES II
Re: Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
WowLoma pisze:Ja robiłem testy porównawcze i K-36DM zostaje wyraźnie w tyle za ACES II, i za fotelami Martin-Baker. Zresztą nie nazwałbym K-36DM fotelem klasy 0-0 skoro w MiG-29G minimalna prędkość przy, której można było bezpiecznie opuścić samolot na ziemi to odpowiednio 40 kts dla wersji G a 80 kts dla wersji GT.
Ok. Jeszcze jedna kwestia. W amerykańskich i brytyjskich konstrukcjach stosuje sie silniki rakietowe na paliwo stałe... Rosjanie za to stosują ładunki piorunujące (kordyt). Czy mylę się ? Ktoś mógłby coś dodać...
Re: Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
Z tego co wiem w K-36DM ładunek piorunujący działa przez 0.2 sekundy później silnik rakietowy wchodzi, ale myślę, że dokładniej odpowiedzą Tobie osoby interesujące się radzieckim sprzętem.
"Yea, though I fly thru the Valley of Death, I shall fear no evil. For I am the meanest muthah in the Valley"


- eNwings
- Prawie moderator!

- Posty: 5285
- Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
- gadu: 11935913
- skype: skysweeper52
- Lokalizacja: ACES II
Re: Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
Noo z tego co widać http://pl.youtube.com/watch?v=ckvel2UEt ... re=related" onclick="window.open(this.href);return false; to działają ułamki sekund... i nie ma tam raczej nic poza piorunami... choc ja nie wiem - tylko sie domyślam, sądząc po filmiku tym czy innych...
Ostatnio zmieniony 02 paź 2008, 22:22 przez eNwings, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
Raczej "analizy", bo w testy nie uwierzęLoma pisze:Ja robiłem testy porównawcze...
Odprowadziłyby za rączkę do domu, czy dodały po dwa życia ekstra? Sorry nie mogłem się powstrzymać.Loma pisze:...poradziłyby sobie tak samo a nawet lepiej w tych sytuacjach.
Tak na poważnie
Ograniczenie prędkości do katapultowania z samolotu na ziemi nie bierze się z możliwości fotela (K-36), tylko z ograniczeń związanych ze zrzutem osłony kabiny, czyli elementu konstrukcji samolotu. Musi zachodzić pewność, że odpadnie ona na tyle daleko by nie uderzył w nią fotel, niezależnie od tego jakiej marki on miałby być. Istotny jest raczej typ samolotu.
Mógłbyś podzielić się jakimiś szczegółami swojej analizy, czy też "testów"? Nie bardzo mam czas na szperanie w informacjach o ACES czy M-B, a dane K-36 mam pod ręką, i ewentualnie mógłbym nimi służyć.
EDIT
Jak mi wiadomo układ taki zabezpiecza pilota przed zespołem "gorących nóżek".Zespolony mechanizm strzałowy (KSMU) zbudowany jest z dwucylindrowego mechanizmu strzałowego (I stopnia), prochowego silnika rakietowego (II stopnia) (...)
Pierwszy stopień działa przez 0,2s i nadaje fotelowi prędkość początkową nie mniejszą niż 13,6 m/s. Drugi stopień składa się z prochowego silnika rakietowego z dyszą i piromechanizmu zapłonowego zamkiem mechanicznym i napędem włączania, który zadziała podczas przemieszczania się fotela w prowadnicach kabiny samolotu. W korpus drugiego stopnia wstawiony jest ładunek prochowy P2-AM, a piromechanizm zapłonowy ładowany jest nabojem zapłonowym PW-35. Drugi stopień działa przez 0,4s i osiąga ciąg nie mniejszy niż 3300kg (3234 daN).
No to jak prowadziłeś analizy skoro dokładnie nie wiesz?loma pisze:Z tego co wiem w K-36DM ładunek piorunujący działa przez 0.2 sekundy później silnik rakietowy wchodzi, ale myślę, że dokładniej odpowiedzą...
Ostatnio zmieniony 02 paź 2008, 22:31 przez Toyo, łącznie zmieniany 2 razy.
- eNwings
- Prawie moderator!

- Posty: 5285
- Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
- gadu: 11935913
- skype: skysweeper52
- Lokalizacja: ACES II
Re: Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
Powyższy schemacik był w swoim czasie (99') w fajnym artykule pt. "Uciec śmierci" w miesięczniku Wiedza i Życie. Mam ten numer.
http://archiwum.wiz.pl/1999/99092300.asp" onclick="window.open(this.href);return false;
p.s. Rysunek odnosi sie chyba tylko raczej do małych wysokości... bo powiedzmy na 30 000 ft od fazy A do F spadał by jakieś 1,5 minuty do około 3km po czym dopiero zaczął by sie proces oddzielenia i otwarcia spadochronu ratowniczego...
p.s. Rysunek odnosi sie chyba tylko raczej do małych wysokości... bo powiedzmy na 30 000 ft od fazy A do F spadał by jakieś 1,5 minuty do około 3km po czym dopiero zaczął by sie proces oddzielenia i otwarcia spadochronu ratowniczego...
Re: Fotele katapultowe - eject! eject! eject! zone
Spadałby do 5000 m. po torze spiralnym. Taki ruch fotela wymuszają spadochrony stabilizatorów, zamocowane na krętlikach. Fotel wraz z pilotem utrzymuje wtedy pozycję pochyloną do przodu. O ile pilot nie stracił przytomności to musi mieć niezły widok. Na 5000 m. rozpoczyna się proces otwarcia spadochronu głównego.



