Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Zapraszam do podzielenia się swoimi informacjami o wydarzeniach / zdarzeniach lotniczych.

Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi

Awatar użytkownika
magda
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 886
Rejestracja: 19 lut 2007, 16:53
gadu: 9383492
Lokalizacja: woj. lubuskie

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: magda »

Miejmy nadzieje że trzecia osoba wydobrzeje.
Niestety dwóch świetnych fachowców straciło życie, nie pozostaje mi nic innego jak internetowe światełko ku ich pamięci:
[*]
Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego „ Krzesiny”
Awatar użytkownika
tomdar
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 445
Rejestracja: 29 sty 2008, 09:54
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań / Darłowo

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: tomdar »

eNwings pisze:Sądząc po zdjęciach z miejsca wypadku... wygląda na to że 2-ka nie spadła na ziemie w jednym kawałku. :roll:

[*]
wystarczyło że łopata zeszła poniżej belki ogonowej w czasie upadku i ogon już odcięty.
Obrazek
Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: eNwings »

Wirnik nie "odcina" ogona. W 95% kiedy śmigłowiec spada idzie belka ogonowa (łamie sie) nie z faktu przeciążeń wynikłych z uderzenia ale z tego, że wystarczy żeby wirnik główny o coś zahaczył i belka ekspoloduje... Wiąże się to oczywiście z naprężeniami na przekładni która przebiega przez ogon - łączącej wirnik główny z ogonowym. Teraz, wydaje mi się jednak że belka została ze śmigłowcem... myślałem (oglądając zdjęcia z crashsite'u) że leżała gdzieś dalej.. (0:27 - przypomina to belkę z przekroju czołowego) ale musiałem widzieć coś innego co odpadło najpewniej już po uderzeniu. Co jednak można powiedzieć ponad wszelką wątpliwość, to to że to zdarzenie nie nosiło njamniejszych znamion awaryjnego lądowania... (jak w przypadku październikowego wypadku wojskowego Mi-2) SP-ZXC poprostu spadł. Wrak mówi sam za siebie. :|
Strona wypadku. http://www.lukasz-telus.com/index.php?s ... 090217-lpr" onclick="window.open(this.href);return false;
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
Awatar użytkownika
tomdar
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 445
Rejestracja: 29 sty 2008, 09:54
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań / Darłowo

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: tomdar »

A ja znam przypadki odcięcia ogona przez łopatę wirnika. Co do tego przypadku wypowie się komisja.
W przypadku tego filmu również obcięło ogon. Przyjrzyj się filmowi. Łopata wali po stateczniku i wgryza się w belkę, dalej trafia na wał i bum, ogona nie ma.
Podobny przypadek był na naszych 14'tkach. W trakcie przygotowań do startu do Heweliusza, (nie pamiętam teraz już tylko czy z winy załogi czy wiatru) wirnik obciął ogon. maszyna unieruchomiona i po remoncie latała dalej.
Tak samo 14'tka która spadła w Darłówku na ośrodek. w trakcie upadku łopata ucięła ogon i nie znajdziesz na fotach wypalonego wraku.
Obrazek
Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: eNwings »

tomdar pisze:A ja znam przypadki odcięcia ogona przez łopatę wirnika.
Jęsli wirnik uderza w ogon to prędzej ten się rozpadnie z powodów ww. niż zostanie "odcięty".
tomdar pisze:W przypadku tego filmu również obcięło ogon. Przyjrzyj się filmowi. Łopata wali po stateczniku i wgryza się w belkę, dalej trafia na wał i bum, ogona nie ma.
Nic podobnego. Wirnik główny nawet nie zetknął się z kadłubem ww którymkolwiek miejscu... głównny rotor zahaczył o wodę i w tem momencie następuję rozpad wału (ogona) z jednoczesnym jego skręceniem zgpodnie z ruchem obrotu wału...

Odnośnie wypadku...
Właśnie pojawiła się informacja że wstępną przyczyną wypadku było nagłe pogorszenie pogody. W komunikacie wspominano, że jak udało się ustalić śmigłowiec zderzył się z ziemią pod niewielkim kątem. Sugerować by to mogło utratę orientacji przestrzennej przez załoge i wyklucza a przynajmniej nie uprawdapadabnie technicznej przyczyny zdarzenia. Przypadek podobny do katastrofy z 23.I. ubiegłego roku..
Ostatnio zmieniony 18 lut 2009, 14:30 przez eNwings, łącznie zmieniany 1 raz.
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
Awatar użytkownika
tomdar
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 445
Rejestracja: 29 sty 2008, 09:54
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań / Darłowo

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: tomdar »

odcięty to metafora. łopata nie przetnie wału ;/ logicznym jest ze raczej go wyrwie z jego normalnego położenia pracy. Lecz moment ten jest zainicjowany przez zejście łopaty z swego toru i trafienie w belkę.
eNwings pisze:Wirnik główny nawet nie zetknął się z kadłubem ww którymkolwiek miejscu... głównny rotor zahaczył o wodę i w tem momencie następuję rozpad wału (ogona) z jednoczesnym jego skręceniem zgpodnie z ruchem obrotu wału...
ja tam widzę co innego
Na TVN24 piszą o tym od dłuższego czasu.
Obrazek
Maczek
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 700
Rejestracja: 03 lip 2004, 23:20
gadu: 1926348
Lokalizacja: EPWR

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: Maczek »

Cześć Wam, byłem tam na miejscu tego wypadku i wydaje mi się że MI-2 nie tyle spadł, co wleciał w ten zagajnik ścinając po drodze płot i sporo drzew. Gdyby spadał to raczej na drzewa i nie powycinałby ich w ten sposób. Mógł obniżać lot bo to już było blisko tego karambolu, a przez ograniczoną widzialność spowodowaną mgłą i śniegiem na ziemi nie wiedział że jest tak nisko.
FrancEPGD
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1207
Rejestracja: 23 lip 2008, 19:14
gadu: 3330323

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: FrancEPGD »

W Molde w Norwegii na tamtejszym lotnisku zapalił sie silnik SP-LLA Centralwingsa, ktory mial lecieć przez Gdansk do Warszawy.
Awatar użytkownika
AS Fire
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 230
Rejestracja: 29 lut 2008, 22:31
gadu: 0
Lokalizacja: Swarzędz

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: AS Fire »

Brytyjski śmigłowiec z 18 ludźmi spadł do morza - wszyscy uratowani

18 ludzi znajdujących się na pokładzie śmigłowca Super Puma, który w środę wodował na Morzu Północnym, 190 km od szkockiego Aberdeen, zostało uratowanych - podała wieczorem BBC.

Agencja AFP podała, że helikopter przymusowo lądował na wodzie.
mcl
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 255
Rejestracja: 25 cze 2007, 14:51
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: mcl »

... spadł do morza ... ... lądował na wodzie.
Ach ta rzetelność.
Xlem
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3411
Rejestracja: 30 sie 2005, 17:34
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: Xlem »

http://wiadomosci.onet.pl/1920296,12,item.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Pięciu członków załogi ukraińskiego samolotu transportowego An-12 zginęło w pożarze, który wybuchł na pokładzie maszyny. Samolot stanął w płomieniach w momencie startu z lotniska w Luksorze, na południu Egiptu - podały miejscowe władze. An-12 lądował tam w celu zatankowania paliwa w drodze na Ukrainę. Nie uratował się nikt z załogi.
Nie podano, skąd leciał An-12 i jaki ładunek przewoził. Na razie nie jest też znana przyczyna pożaru.
Tuż po pojawieniu się ognia interweniowały służby pożarnicze lotniska, ale nie były w stanie uratować ludzi.
Pożar nie spowodował zakłóceń w ruchu na lotnisku w Luksorze - ośrodku turystycznym, położonym ok. 500 km na południe od Kairu.
Maczek
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 700
Rejestracja: 03 lip 2004, 23:20
gadu: 1926348
Lokalizacja: EPWR

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: Maczek »

W Amsterdamie rozbił się B 737 tureckich linii lotniczych.
Samolot pasażerski tureckich linii lotniczych rozbił się podczas lądowania na amsterdamskim lotnisku Schiphol - informuje TVN24. Boeing 737-800 leciał z Ankary.

- Samolot rozpadł się na trzy części - powiedział Jacek Biegała z ambasady w Hadze. Dodał też, że 40 osób opuściło pokład samolotu o własnych siłach.

Na razie nie są znane przyczyny wypadku. Nie ma również informacji o liczbie ofiar. Wiadomo tylko, że na pokładzie było 135 pasażerów.


Melanie Smieder ze służby prasowej lotniska Schiphol powiedziała, że ruch na całym lotnisku został wstrzymany.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title, ... omosc.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Rush
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 2321
Rejestracja: 27 cze 2005, 18:52
gadu: 0
Lokalizacja: EPLS

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: Rush »

Kolejny cud -ZERO OFIAR!
(za info tureckiego ministra transportu)
edit
niestety, Holenderska tv poinformowała o 5 ofiarach
Ostatnio zmieniony 25 lut 2009, 12:35 przez Rush, łącznie zmieniany 1 raz.
Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego „KRZESINY”

"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać." Antoine de Saint-Exupery
Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: eNwings »

Niestety TVN24 już wspomina o katastrofie... itd itd.. :? CNN jest w tej materii o niebo bardziej profesjonalny!
EDIT:

Podczas gdy na TVN niejaki "expert" opowiada o tym że tak naprawde to niewiadomo gdzie spadł samolot.. na CNNie półgodziny temu wcześniej podali info że spadł 0,5 km przed progiem pasa... :roll: heh.


[*]
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
Xlem
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3411
Rejestracja: 30 sie 2005, 17:34
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Katastrofy i Incydenty - Lotnictwo Cywilne

Post autor: Xlem »

Polska niedaleko Rosji leży :|
http://www.tvn24.pl/0,1588793,0,1,chcia ... omosc.html" onclick="window.open(this.href);return false;
W kaftanie bezpieczeństwa zakończyła swoją podróż z Londynu 41-letnia mieszkanka Krakowa. Kobieta na pokładzie - delikatnie mówiąc - nie stroniła od serwowanych napojów alkoholowych. Skutek był taki, że jeszcze podczas lotu postanowiła otworzyć drzwi samolotu. Powstrzymał ją personel, ale nie zakończyło to problemów z niepokorną pasażerką.
Chciała po prostu wysiąść
Do incydentu doszło w niedzielę. Kłopoty z 41-letnią pasażerką zaczęły się 15 minut przed lądowaniem. Choć personel rejsowego lotu już wcześniej zauważył, że kobieta wypiła znaczną ilość alkoholu. Kiedy maszyna zbliżała się do krakowskich Balic, pasażerka zerwała się ze swojego miejsca i usilnie próbowała otworzyć przednie lewe drzwi maszyny.
Obsługa na szczęście w porę zareagowała, bo nawet, gdyby nie udało się otworzyć drzwi, mogło dojść do rozszczelnienia i dekompresji.
O incydencie na pokładzie kapitan samolotu jeszcze przed lądowaniem poinformował lotnisko.
W kaftanie na odtrucie
Na ziemi na kłopotliwą pasażerkę czekała już Straż Graniczna. Kiedy w hali przylotów kobieta nadal zachowywała się agresywnie, funkcjonariusze postanowili ją obezwładnić i zakuć w kajdanki. I to nie uspokoiło 41-latki. Wtedy kobietę wsadzono w kaftan bezpieczeństwa. Z lotniska trafiła prosto na oddział ratunkowy krakowskiego szpitala. Po badaniu okazało się, że kobieta ma we krwi powyżej czterech promili alkoholu.
W poniedziałek 41-latkę doprowadzono do prokuratury. Usłyszała zarzut spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu powietrznym. Grozi jej nawet do 8 lat więzienia.
ODPOWIEDZ