Założyłam nowy wątek bo choć certyfikacja dobiegła już do końca to myślę, że była to tak ważna rzecz, że warto było by tu zebrać kilka informacji o tym jak przebiegała. Szczególnie myślę o informacjach z pierwszej ręki tj. od naszych pilotów
Certyfikacja FORCEVAL dla Komponentu Lotniczego "JASTRZĄB"
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
- raptorek
- Super aktywny

- Posty: 548
- Rejestracja: 16 kwie 2011, 13:16
- gadu: 10595976
- skype: nastiaa
- Lokalizacja: Swarzędz / Zalasewo
Certyfikacja FORCEVAL dla Komponentu Lotniczego "JASTRZĄB"
W dniu dzisiejszym podano wyniki z trwającej ponad tydzień certyfikacji FORCEVAL i jak się nie trudno domyślić oceny są jak najbardziej POZYTYWNE
Założyłam nowy wątek bo choć certyfikacja dobiegła już do końca to myślę, że była to tak ważna rzecz, że warto było by tu zebrać kilka informacji o tym jak przebiegała. Szczególnie myślę o informacjach z pierwszej ręki tj. od naszych pilotów
Założyłam nowy wątek bo choć certyfikacja dobiegła już do końca to myślę, że była to tak ważna rzecz, że warto było by tu zebrać kilka informacji o tym jak przebiegała. Szczególnie myślę o informacjach z pierwszej ręki tj. od naszych pilotów
Czas ucieka, a ziemia się zbliża..
Re: Certyfikacja FORCEVAL dla Komponentu Lotniczego JASRZĄB
Trochę więcej tutaj:
http://www.2slt.sp.mil.pl/2slt.php?str= ... wyswid=170Zakończenie certyfikacji FORCEVAL
2011-09-07
7 września br. w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku zakończyła się certyfikacja FORCEVAL (Force Evaluation) Komponentu Lotniczego „Jastrząb”, wydzielonego z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach. Tym samym zakończył się trzydniowy, najważniejszy dla bazy egzamin, certyfikujący Air Component „HAWK”, jako Siły Zdolne do Przerzutu (Deployable Forces).
Certyfikacja FORCEVAL rozpoczęła się w poniedziałek, 5 września br. o godzinie 08.00 LMT. W przeddzień certyfikacji odbyła się odprawa, podczas której inspektorzy NATO określili cele certyfikacji oraz zasady oceniania każdego z trzech obszarów (operacyjny, logistyczny i ochrona wojsk własnych).
Przypomnijmy, że do Sił Zdolnych do Przerzutu zadeklarowano cztery samoloty wielozadaniowe F-16, personel zabezpieczający oraz ochrony wojsk z 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego.
Trzydniowy egzamin rozpoczął się o godz. 08.00. Każdego dnia i każdej nocy egzaminu, żołnierze Komponentu musieli reagować na injecty (epizody) wprowadzane przez inspektorów TACEVAL, którzy skrupulatnie oceniali sposób podejmowania decyzji, ich trafność oraz działanie całego Komponentu.
Częstotliwość injectów była bardzo duża. Średnio na jedną godzinę certyfikacji przypadało ok. 6-8 epizodów. Biorąc pod uwagę, że egzamin trwał 24 h/dobę, śmiało można powiedzieć, że było to ogromnym obciążeniem dla wszystkich biorących udział w certyfikacji.
Wysiłek był ogromny. Cały Komponent przygotowywał się do tego, jakże ważnego wydarzenia, dwa lata. I właśnie dziś, w dzień, podczas którego inspektorzy rozpoczęli pisać raporty końcowe i będą to robić aż do piątku, kiedy to poznamy wynik końcowy certyfikacji, należy przyznać, że wysiłek włożony w przygotowanie Komponentu do tego egzaminu był wielki. Każdemu przecież zależało na tym, aby jego praca została doceniona.
Scenariusz wprowadzania injectów podobny był do wcześniejszych. Było gaszenie pożarów, wypadki samochodowe, niesprawności statków powietrznych, zakłócenia w dostawach środków bojowych i materiałowych, ataki moździerzowe, skażenia sarinem, skażenie promieniotwórcze.
Sytuacje można mnożyć - biorąc pod uwagę częstotliwość ich występowania. Docenić natomiast należy ludzi, którzy poświęcili gros swojej pracy oraz czasu na doskonalenie samego siebie oraz umiejętności, aby certyfikację przejść z pozytywnym wynikiem. I wynik ten poznamy już w piątek, 9 września br..
kpt. Joanna KRZĄSTEK
Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego „KRZESINY”
"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać." Antoine de Saint-Exupery
"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać." Antoine de Saint-Exupery
- raptorek
- Super aktywny

- Posty: 548
- Rejestracja: 16 kwie 2011, 13:16
- gadu: 10595976
- skype: nastiaa
- Lokalizacja: Swarzędz / Zalasewo
Re: Certyfikacja FORCEVAL dla Komponentu Lotniczego "JASTRZĄ
Kwestii uzupełnienia: jeżeli chodzi o pilotów to faktycznie certyfikacja trwała 3 dni ale jeżeli chodzi o całość służb to certyfikacje zaczęły się już w czwartek w zeszłym tygodniu. Najpierw służby techniczne i strażacy.
Czas ucieka, a ziemia się zbliża..
Re: Certyfikacja FORCEVAL dla Komponentu Lotniczego "JASTRZĄ
To kiedy wylot? Do Afganu, rzecz jasna.
M.
M.
- FALCON300
- Wyróżniony!

- Posty: 1882
- Rejestracja: 14 lis 2006, 15:40
- gadu: 0
- Lokalizacja: SMLW "Krzesiny" EPKS Poznań
- Kontakt:
Re: Certyfikacja FORCEVAL dla Komponentu Lotniczego "JASTRZĄ
spoko do wylotu kupa czasu i nie powiedziane ze do Afganu
https://www.facebook.com/profile.php?id=100000950200192
http://www.jetphotos.net/showphotos.php?userid=33394" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.aircraft-spotting.org/photod ... ser_id=116
http://www.jetphotos.net/showphotos.php?userid=33394" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.aircraft-spotting.org/photod ... ser_id=116
Re: Certyfikacja FORCEVAL dla Komponentu Lotniczego "JASTRZĄ
Witam.beaviso pisze:To kiedy wylot? Do Afganu, rzecz jasna.
M.
Naprawdę im tego życzysz ?
pozdrawiam
Gatar
Gatar
Re: Certyfikacja FORCEVAL dla Komponentu Lotniczego "JASTRZĄ
Nie, zdecydowanie nie. O ile piloci śmigłowców nabierają tam realnego doświadczenia bojowego, to szesnastek byłoby zdecydowanie szkoda zużywać, a i dla pilotów korzyść to co najmniej wątpliwa, bo doświadczenia raczej nieprzydatne w kraju - inna specyfika działań.Gatar pisze:Witam.beaviso pisze:To kiedy wylot? Do Afganu, rzecz jasna.
M.
Naprawdę im tego życzysz ?
Ale pytałem z nutą sarkazmu, bo mam smutne wrażenie, że to jest "brakujący akapit" do tego wypracowania prasowego o certyfikacji FORCEVAL.
M.
Re: Certyfikacja FORCEVAL dla Komponentu Lotniczego "JASTRZĄ
Chociaż osobiscie jestem przeciwnikiem wysyłania naszych Jastrzebi do Afganistanu (w obecnej sytuacji politycznej), nie zgadzam się z argumentacją kolegi.beaviso pisze: ... to szesnastek byłoby zdecydowanie szkoda zużywać, a i dla pilotów korzyść to co najmniej wątpliwa, bo doświadczenia raczej nieprzydatne w kraju - inna specyfika działań.
Doświadczenie ostatnich kilkudziesięciu lat pokazuje, że siły sojusznicze NATO, zwykle zaangażowane są w rejonach o podobnej specyfice (Irak, Libia, Afganistan). Chcąc być liczącym się partnerem w NATO (czytaj. liczyć na realną pomoc w razie zagrożenie bezpieczeństwa Polski) musimy wcześniej, czy póżniej zaangazować najnowoczesniejszy komponent naszych sił zbrojnych.

