na razie chyba wystarczy
plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
Witajcie, jestem tu całkiem nowy, i to w dodatku jako obserwator raczej, ale klamka zapadła- chcę jechać na RIAT w tym roku i szukam wspólników zbrodni 
na razie chyba wystarczy
na razie chyba wystarczy
-
Spoterek
- Prawie moderator!

- Posty: 2358
- Rejestracja: 04 maja 2007, 13:33
- gadu: 0
- Lokalizacja: EGLL - LHR HEATHROW AIRPORT
Re: plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
WITAJ KAZOR:)
JA JUŻ TU JESTEM
TATTOO TICKETS TAKEOFF
JA JUŻ TU JESTEM
TATTOO TICKETS TAKEOFF
Re: plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
a co to znaczy TATTOO TICKETS TAKEOFF?
-
Spoterek
- Prawie moderator!

- Posty: 2358
- Rejestracja: 04 maja 2007, 13:33
- gadu: 0
- Lokalizacja: EGLL - LHR HEATHROW AIRPORT
Re: plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
4061
Witaj, stary gdzieś ty był
Tak mnie zamurowałeś swoim pojawieniem się, że nie jestem w stanie Ci odpowiedzieć
Post Nr 1966 - 1000 lat Państwa Polskiego
Witaj, stary gdzieś ty był
Tak mnie zamurowałeś swoim pojawieniem się, że nie jestem w stanie Ci odpowiedzieć
Post Nr 1966 - 1000 lat Państwa Polskiego
Re: plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
no tak, jesteś w szoku, rozumiem
gdzieś ty był... to taka piosenka hmm czerwone gitary? nie, chyba raczej ci no ci.. nie pamiętam
hehe, lubię zaskakiwać
pozdro
gdzieś ty był... to taka piosenka hmm czerwone gitary? nie, chyba raczej ci no ci.. nie pamiętam
hehe, lubię zaskakiwać
pozdro
-
Spoterek
- Prawie moderator!

- Posty: 2358
- Rejestracja: 04 maja 2007, 13:33
- gadu: 0
- Lokalizacja: EGLL - LHR HEATHROW AIRPORT
Re: plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
hehe, no nie wnikam, dobrze że jesteś.
a co do tego sloganu angielsko - lotniczego, to chodzi o to, że sprzedaż biletów ruszyła i rozchodzą się one jak świeże bułeczki, zwłaszcza że rok temu pokazy odwołano.
Zapraszam na Wyspy latem. Może się spotkamy. Teraz mam duuuużo bliżej niż z Manchester.
No i wpadaj częściej na Forum
Pozdrawiam.
Post Nr 1968 - Operacja Dunaj - Czechosłowacja
a co do tego sloganu angielsko - lotniczego, to chodzi o to, że sprzedaż biletów ruszyła i rozchodzą się one jak świeże bułeczki, zwłaszcza że rok temu pokazy odwołano.
Zapraszam na Wyspy latem. Może się spotkamy. Teraz mam duuuużo bliżej niż z Manchester.
No i wpadaj częściej na Forum
Pozdrawiam.
Post Nr 1968 - Operacja Dunaj - Czechosłowacja
Re: plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
Wiem, że trochę nie w temacie, ale przypomniałem sobie, jednak Czerwone Gitary 
tekst piosenki Powiedz stary gdzieś ty był - Czerwone Gitary
Powiedz, stary, gdzieś ty był? Dziwną minę masz.
Pewnieś zwiedził Rzym lub Krym już nie jeden raz.
Możeś wiatry w polu gnał, aż zgubiłeś ślad?
Powiedz, gdzieś pod rynnę wpadł?
Powiedz, stary, gdzieś ty był? Ileś soli zjadł?
Może urwał ci się film u podnóża Tatr?
Coś przed nami ukryć chcesz, lecz nie zwiedziesz nas!
Powiedz! Już najwyższy czas!
Stara wiara znów przygarnie cię - szkoda słów!
Więc uśmiechnij się i do góry głowa!
Powiedz, stary, gdzieś ty był przez okrągły rok?
Pewnie świat nie szczędził ci zmartwień ani trosk.
I choć grałeś, nie dał los tych najlepszych kart.
Siadaj! Może byś coś zjadł?
Stara wiara znów przygarnie cię - szkoda słów!
Więc uśmiechnij się i do góry głowa!
To nieważne, gdzieś ty był! Byłeś diabła wart!
To nieważne, gdzieś ty był! Nie udał ci się start.
Słuchaj, stary, sekret znam, by uratować cię:
Już najwyższy czas - zakochaj się! x3
tekst piosenki Powiedz stary gdzieś ty był - Czerwone Gitary
Powiedz, stary, gdzieś ty był? Dziwną minę masz.
Pewnieś zwiedził Rzym lub Krym już nie jeden raz.
Możeś wiatry w polu gnał, aż zgubiłeś ślad?
Powiedz, gdzieś pod rynnę wpadł?
Powiedz, stary, gdzieś ty był? Ileś soli zjadł?
Może urwał ci się film u podnóża Tatr?
Coś przed nami ukryć chcesz, lecz nie zwiedziesz nas!
Powiedz! Już najwyższy czas!
Stara wiara znów przygarnie cię - szkoda słów!
Więc uśmiechnij się i do góry głowa!
Powiedz, stary, gdzieś ty był przez okrągły rok?
Pewnie świat nie szczędził ci zmartwień ani trosk.
I choć grałeś, nie dał los tych najlepszych kart.
Siadaj! Może byś coś zjadł?
Stara wiara znów przygarnie cię - szkoda słów!
Więc uśmiechnij się i do góry głowa!
To nieważne, gdzieś ty był! Byłeś diabła wart!
To nieważne, gdzieś ty był! Nie udał ci się start.
Słuchaj, stary, sekret znam, by uratować cię:
Już najwyższy czas - zakochaj się! x3
Re: plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
wieki mnie tu nie było
Spoterek, jak tam śniegi, można już w Anglii Yeti zobaczyć ?
a pytanie było na poważnie, bo widzę że to off topic się stało
w sumie już niedługo, bilety trzeba rezerwować i jakoś dogrywać podróż
więc, wybiera się ktoś w jakiś mniej lub bardziej zorganizowany sposób i nie ma towarzystwa ?
a pytanie było na poważnie, bo widzę że to off topic się stało
w sumie już niedługo, bilety trzeba rezerwować i jakoś dogrywać podróż
więc, wybiera się ktoś w jakiś mniej lub bardziej zorganizowany sposób i nie ma towarzystwa ?
- FALCON300
- Wyróżniony!

- Posty: 1882
- Rejestracja: 14 lis 2006, 15:40
- gadu: 0
- Lokalizacja: SMLW "Krzesiny" EPKS Poznań
- Kontakt:
Re: plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
Kazor a czy mozesz podac koszty
https://www.facebook.com/profile.php?id=100000950200192
http://www.jetphotos.net/showphotos.php?userid=33394" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.aircraft-spotting.org/photod ... ser_id=116
http://www.jetphotos.net/showphotos.php?userid=33394" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.aircraft-spotting.org/photod ... ser_id=116
Re: plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
hej
sam nie wiem...bilet jakieś minimum 200 do 400 w jedną stronę, zależy jak komu się spieszy i z której strony chce przyjechać a wstęp minimum 39 Ł...czyli jakieś do 250
ja się chcę zamknąć turystycznie w jakichś 7 stówach do tauzena,ale bez parcia na koszty... może to i realne...
pozdrawiam
Łukasz
sam nie wiem...bilet jakieś minimum 200 do 400 w jedną stronę, zależy jak komu się spieszy i z której strony chce przyjechać a wstęp minimum 39 Ł...czyli jakieś do 250
ja się chcę zamknąć turystycznie w jakichś 7 stówach do tauzena,ale bez parcia na koszty... może to i realne...
pozdrawiam
Łukasz
- Qna
- Wyróżniony!

- Posty: 1298
- Rejestracja: 11 lip 2005, 19:13
- gadu: 0
- Lokalizacja: z LosHeblos Kraków-Balice(EPKK)
- Kontakt:
Re: plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
byłem w 2006 spanko w namiocie, minimalne wydatki 1200 - 1500 :/ teraz znajomi lecą na bogato hotel, Mach3 itp. niestety 4500zl skutecznie mnie odstrasza 
Re: plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
no możliwe, chociaż jak liczę przejazd motorem (czyli wydatki na jedną głowę) to wychodzi z biletem te 1500, bo paliwko jakieś do 1000 PLN (3000km), bilet 200 (35Ł) , prom 2x150 zeta choć nawet taniej znalazłem 
chyba że zależy co się pije i po ile kosztują okoliczności
w ogóle to jeździ ktoś motorem tutaj ?
pozdrawiam
Łukasz
chyba że zależy co się pije i po ile kosztują okoliczności
w ogóle to jeździ ktoś motorem tutaj ?
pozdrawiam
Łukasz
-
Pikus
- Wyróżniony!

- Posty: 1210
- Rejestracja: 27 paź 2007, 21:36
- gadu: 0
- Lokalizacja: POZnan*, Swarzędz
Re: plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
Motorem ? Tutaj ? No coś Ty!Kazor pisze:
w ogóle to jeździ ktoś motorem tutaj ?![]()
Tutaj wszyscy latają samolotami ...
"Wyżej, ponad chmurę..."
Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego "Krzesiny"
Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego "Krzesiny"
- czachus
- Wyróżniony!

- Posty: 1455
- Rejestracja: 24 cze 2004, 11:28
- gadu: 1666152
- Lokalizacja: EPRA, EPRP,EPWA,EPMM
Re: plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
No zapomnieliście o mnie!
Ja tu jeżdżę motocyklem (nie motorem
)
Nie ma w Ustawie Prawo o Ruchu Drogowym pojęcia "motor"
Kazor - to szmat drogi. Jak masz w miarę nowy motocykl to jest sens, bo jak nie, to radzę zabrać zapasowe klamki, linki, żarówki i inne graty (jak masz cruisera to również dętkę
)
Warunki pogodowe mogą być różne, ale moto nie jest jak ja to nazywam dla "miętkich siurków"
W mojej stajni są dwa - Suzuki GSX 600 F i Suzuki Intruder M800. Choć "jajo" jest do sprzedania. Człek dorasta i latanie w okolicach 200 już nie bawi. Przestawiam się więc na Intrudera. Ma swój urok dźwięk Twina
Wracając do tematu - za daleko jak dla mnie na moto. Jestem wygodny
Ja tu jeżdżę motocyklem (nie motorem
Nie ma w Ustawie Prawo o Ruchu Drogowym pojęcia "motor"
Kazor - to szmat drogi. Jak masz w miarę nowy motocykl to jest sens, bo jak nie, to radzę zabrać zapasowe klamki, linki, żarówki i inne graty (jak masz cruisera to również dętkę
Warunki pogodowe mogą być różne, ale moto nie jest jak ja to nazywam dla "miętkich siurków"
W mojej stajni są dwa - Suzuki GSX 600 F i Suzuki Intruder M800. Choć "jajo" jest do sprzedania. Człek dorasta i latanie w okolicach 200 już nie bawi. Przestawiam się więc na Intrudera. Ma swój urok dźwięk Twina
Wracając do tematu - za daleko jak dla mnie na moto. Jestem wygodny
"...Nie wiem na co będzie trzecia wojna światowa, ale czwarta będzie na pewno na maczugi." - Albert Einstein
Re: plany na zmontowanie jakiejś ekipy na tegoroczny RIAT ???
znów mnie nie było kawałek, ale...
e tam, jest motor a nie motocykl po starocerkiewnosłowiańsku i tak niech będzie
kolego, ja mam stare Virago 750, i jakkolwiek należy jej się to i owo wypucować
to jakoś nie widze przeszkód w takiej wyprawie, niekoniecznie jak te dwa ślepe konie w Wielkiej Pardubickiej 
było nie było byłem nią dookoła Bałtyku się przejechać i jakoś to było ;P, więc wypad na Wyspy nie powinien być problemem kosmicznym
, zwłaszcza że po drodze o moją starą Irlandię bym zahaczył 
a do Paryża wybiera się ktoś, motorem pół doby się leci
?
czachus, Ty jesteś z moich okolic (za Iłżą kawałek), może by się wybrać na jaki mały lans kiedy jeśli będę w rodzinnych stronach ?
W sierpniu raczej na pewno, Ty piechotą czy Intruderem wtedy będziesz?
trochę może OT, ale co tam
pozdrawiam wszystkich
e tam, jest motor a nie motocykl po starocerkiewnosłowiańsku i tak niech będzie
kolego, ja mam stare Virago 750, i jakkolwiek należy jej się to i owo wypucować
było nie było byłem nią dookoła Bałtyku się przejechać i jakoś to było ;P, więc wypad na Wyspy nie powinien być problemem kosmicznym
a do Paryża wybiera się ktoś, motorem pół doby się leci
czachus, Ty jesteś z moich okolic (za Iłżą kawałek), może by się wybrać na jaki mały lans kiedy jeśli będę w rodzinnych stronach ?
W sierpniu raczej na pewno, Ty piechotą czy Intruderem wtedy będziesz?
trochę może OT, ale co tam
pozdrawiam wszystkich


