Został poruszony ciekawy i chyba nigdzie dotad na forach nie opisywany temat.
Na początek może odnośnie numeracji (przypisywanej pilotom) obowiązujacej w dawnych pułkach.
Była ona planowo odnawiana co rok lub w miarę potrzeb częsciej lub żadziej z racji sporego przepływu personelu wśród pilotów (emeryturka,zmiana pułku,młodzi piloci po szkole,Itd.)
Składała sie ona z numeru z 5 cyferek np 01001 zwanego INDEKSEM.
Każdy pilot w kraju posiadał taki indeks a mimo sporej w tamtych czasach ilości pilotów czesto pokrywały sie takie same ostatnie 3 cyferki np 001-bo w czasie lotów własnie te ostatnie 3 były używane.
Pełen indeks stosowany był w lotach poza rejonem lotniska np na lotniczym rozpoznanniu pogody, w lotach po trasie, na poligon lub inne lotnisko itd.
W ramach danego pułku indeks składający sie z ostatnich 3 cyferek swiadczył o randze pilota np dowódca pułku miał np 01001 jego zastępca 01002 i kolejni do np 01015. Po głównych stanowiskach w pułku pozostali piloci mieli analogicznie indeksacje względem nalotu.
Całość tego dość skomplikowanego systemu indeksów była okresowo uaktualniana i zmieniana, wiec nie zdażało sie by jeden pilot przez całą kariere miał jeden indeks.Podobnie było tez z nazewnictwem lotnisk oraz przydziałem częstotliwości tym lotniskom.
Obecnie system ten jeszcze obowiązuje lecz jest żadko aktualizowany.
Wchodzi w zamian tego tzw call pilota.Póki co tylko Krzesiny lataja na tych nowych zasadach i czasami pozostałe eskadry w czasie ćwiczeń.
W sprawie PLF obowiązuja inne zasady ( nawet obecnie )
Najczęściej te 3 cyferki to nr boczny maszyny-ale nie zawsze.Numery sa nadawane również okolicznościowo np dla zespołu B-C I lecącego na pokazy do innego państwa,podobnie dla Orlików czy MIG-a 29.
Powiem tylko tyle że w PLF ewidencja jest trudniejsza do pojęcia
Znacznie łatwiej jest odnośnie PNY(papa november yanky)-POLISH NAVY ponieważ mają mniej maszyn.
