Początek końca Specpułku?

Zapraszam do podzielenia się swoimi informacjami o wydarzeniach / zdarzeniach lotniczych.

Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi

young
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 988
Rejestracja: 06 gru 2007, 11:53
gadu: 0

Początek końca Specpułku?

Post autor: young »

Właściwie nie wiedziałem gdzie to umieścić, ale może nie róbmy offtop w temacie o katastrofie Tutki...
36 Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego do likwidacji?

MON zapowiedział szybkie decyzje w sprawie samolotów dla vipów. Na razie wiadomo, że dwa samoloty Embraer-175 zostaną wyczarterowane od LOT-u Za sterami samolotów zasiądą cywilne załogi. To stawia pod znakiem zapytania przyszłość 36 Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego odpowiedzialnego za loty najważniejszych osób w Polsce. - W ciągu najbliższych kilku miesięcy będzie się musiała odbyć poważna dyskusja i będą musiały zostać podjęte ostateczne rozstrzygnięcia: albo pułk zostanie, albo zostanie przekształcony albo zostanie zlikwidowany - zapowiedział min. Bogdan Klich. - Na razie w ramach pozyskiwania samolotów dla vipów idziemy w kierunku rozwiązania, dla którego 36 pułk jest niepotrzebny - dodał.
Finalizowanie umowy z LOT-em w sprawie Embraerów ma potrwać maksymalnie kilkanaście dni.
Źródło: Tokfm.pl
Cały wywiad do posłuchania tutaj
Cóż :roll: Szkoda mi tylko tych pilotów którzy z tego co słyszałem w zeszłym roku szkolili się już na embraery gdy miały być one wyleasingowane dla specpułku...
Xlem
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3411
Rejestracja: 30 sie 2005, 17:34
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Początek końca Specpułku?

Post autor: Xlem »

young pisze:Cóż :roll: Szkoda mi tylko tych pilotów którzy z tego co słyszałem w zeszłym roku szkolili się już na embraery gdy miały być one wyleasingowane dla specpułku...
Z drugiej strony po takim szkoleniu ich pozycja na rynku cywilnym znacznie wzrosła.
Mistrzu-PL
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1412
Rejestracja: 29 sty 2008, 15:29
Lokalizacja: EPKS

Re: Początek końca Specpułku?

Post autor: Mistrzu-PL »

Ja bym się nie zdziwił gdyby była tak sytuacja jak parę lat temu kiedy piloci "hurtowo" odchodzili z 36 SPLT .
Mam nadzieję że , 36 SPLT zostanie przeformułowany i będzie dalej funkcjonował .

Pzdr.
Awatar użytkownika
Grzes
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3724
Rejestracja: 05 gru 2005, 11:46
gadu: 0
Lokalizacja: Siedlce / Biała Podlaska

Re: Początek końca Specpułku?

Post autor: Grzes »

Chora sytuacja...
Obrazek
Robi się Su-7U... i 100 innych modeli :)
Awatar użytkownika
FALCON300
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1882
Rejestracja: 14 lis 2006, 15:40
gadu: 0
Lokalizacja: SMLW "Krzesiny" EPKS Poznań
Kontakt:

Re: Początek końca Specpułku?

Post autor: FALCON300 »

na pewno pułk pozostanie dziś wypowiadał się płk. Grzegorzewski
Awatar użytkownika
Huey
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 509
Rejestracja: 30 wrz 2009, 08:21
gadu: 0
Lokalizacja: Szczecin

Re: Początek końca Specpułku?

Post autor: Huey »

Kolejny artykuł
Na drzwiach nie polecą
Edyta Żemła 10-05-2010, ostatnia aktualizacja 10-05-2010 20:17

W pułku wożącym VIP-ów służą najlepsi piloci. Ale jednostce grozi likwidacja
W 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego służy dziś blisko 60 pilotów
autor: Seweryn Sołtys


W październiku 1957 r. śmigłowiec elitarnego specpułku wylądował na dachu warszawskiego hotelu Grand. Było to pierwsze takie lądowanie w Polsce. Piloci latający z VIP-ami udowodnili swój kunszt. – To było naprawdę spore wydarzenie – opowiada Grzegorz Hołdanowicz, redaktor naczelny branżowego miesięcznika "Raport Wojsko Technika Obronność". – Jeszcze w latach 90. pułk stanowił wizytówkę polskiego lotnictwa.

I od tego czasu – według ekspertów – zaczęły się kłopoty tej jednostki. Maszyny osiągnęły znaczny wiek, a procedury lotnicze przestały przystawać do światowych standardów.

Po katastrofie smoleńskiej, w której zginął na pokładzie Tu-154 prezydent Lech Kaczyński z małżonką i 94 innymi osobami, przyszłość 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego stanęła pod znakiem zapytania.

– W ciągu najbliższych kilku miesięcy będą musiały zapaść rozstrzygnięcia: albo pułk zostanie, albo będzie przekształcony, albo zlikwidowany – zapowiedział niedawno minister obrony Bogdan Klich.

Lotnicy są tymi planami oburzeni. – Przez lata politycy, zamiast zadbać o przyszłość pułku i własne bezpieczeństwo, nie byli w stanie podjąć żadnych decyzji, a dziś winę zrzucają na lotników – mówi jeden z nich.

Lotnicy z 36. pułku od dawna postulowali wyminę floty oraz zmianę procedur lotniczych, tak by sprostały one światowym wymogom do transportu osób cywilnych.

Poprzedni dowódca pułku płk Tomasz Pietrzak nie ukrywał, że niespełnienie przez rządzących tych postulatów było głównym powodem jego pożegnania się z pułkiem i armią w 2008 r.

Sygnały, że w lotnictwie rządowym dzieje się źle, pojawiły się wcześniej. W 1999 r. samolot z marszałek Senatu Alicją Grześkowiak, która wracała z wizyty na Bliskim Wschodzie, awaryjnie wylądował na pustyni w Arabii Saudyjskiej. Zepsuł się też rządowy samolot, którym premier Marek Belka w 2004 r. leciał do Wietnamu na szczyt Azja – Europa.

– Tupolew stał wtedy na chińskim lotnisku prawie tydzień, bo serwis nie był w stanie go wcześniej naprawić – wspomina jeden z byłych pilotów.

Inni dodają, że gdy spotykali się na lotniskach na całym świecie ze swoimi kolegami z zagranicy, ci oglądali polskie maszyny jak zabytki muzealne.

– Podchodzili i pytali, czy one, choć stare, w środku mają dodatkowe nowoczesne wyposażenie – opowiada jeden z pilotów. – Gdy widzieli, że w maszynach nowa jest tylko skóra na siedzeniach, to nie mogli uwierzyć. – Nawet państwa z tzw. byłego bloku wschodniego mają nowocześniejsze maszyny do przewozu najważniejszych osób.

W grudniu 2003 r. śmigłowiec Mi-8 z ówczesnym premierem Leszkiem Millerem na pokładzie rozbił się po awarii obu silników niedaleko Warszawy. Premier trafił do szpitala. Jednak wielokrotnie powtarzał w mediach, że wyszedł z wypadku cało dzięki kunsztowi lotniczemu pilota śmigłowca z 36. specpułku ppłk. Marka Miłosza.

Tymczasem dopiero dwa miesiące temu wojskowy sąd okręgowy uniewinnił ppłk. Miłosza, który był oskarżony o umyślne sprowadzenie ryzyka katastrofy i nieumyślne spowodowanie wypadku śmigłowca.

Eksperci i lotnicy przyznają, że do tej jednostki od początku jej istnienia, czyli od lutego 1945 r., trafiali zawsze najlepsi piloci.

– Sam nie zabiegałem o to, by służyć w pułku – mówi ppłk Miłosz. – Służyłem w pułku śmigłowców w Leźnicy i razem z 36. pułkiem obsługiwaliśmy wizyty papieża Jana Pawła II w Polsce. Zaproponowano mi przejście do tej jednostki. Ale niektórzy, tak jak ppłk Bartosz Stroiński, starali się, by trafić do 36. pułku. – Nie ma co ukrywać, że służba tu to rodzaj nobilitacji – przyznaje. Ppłk Stroiński nie żałuje swojej decyzji, choć zaznacza, że służba w tej jednostce nie jest łatwa. – Przede wszystkim dlatego, że możemy zostać w każdej chwili wezwani – podkreśla.

Nagłe wezwania do lotów z VIP-ami zdarzają się rzadko, bo ci z wyprzedzeniem planują swoje podróże. Ale czasem trzeba np. przewieźć serce do transplantacji. 36. specpułk od lat uczestniczy bowiem w "Akcji serce" organizowanej przez Stowarzyszenie Transplantacji Serca.

Od lat 80. wykonuje też zadania w ramach akcji pomocy humanitarnej. Piloci latali m.in. z pomocą do Afryki, Czeczenii, Afganistanu i Iraku, a ostatnio zawieźli polskich ratowników niosących pomoc Haiti po trzęsieniu ziemi (tam Tu-154 również uległ awarii).

Jak mówią eksperci, takie jednostki istnieją w większości państw świata. Działają na styku wojska i służb specjalnych. Jeszcze do niedawna w użytkowaniu 36. pułku był na przykład śmigłowiec rozpoznania elektronicznego – zabezpieczający przed podsłuchem rozmowy, które toczą się w samolotach VIP-owskich.

Bez pułku Polska będzie więc swego rodzaju ewenementem. Hołdanowicz postuluje, by zmniejszyć tylko jego strukturę. – Mogłaby być to samodzielna eskadra, ale o specjalnym, podwyższonym etacie, wówczas praca tam mogłaby być ukoronowaniem kariery dla doświadczonych wojskowych pilotów – twierdzi.
http://www.rp.pl/artykul/68342,473726_N ... leca_.html
Mistrzu-PL
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1412
Rejestracja: 29 sty 2008, 15:29
Lokalizacja: EPKS

Re: Początek końca Specpułku?

Post autor: Mistrzu-PL »

Mniemy nadzieję że wszytko się wyjaśni pozytywnie .....
Mistrzu-PL
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1412
Rejestracja: 29 sty 2008, 15:29
Lokalizacja: EPKS

Re: Początek końca Specpułku?

Post autor: Mistrzu-PL »

Jest decyzja, co dalej z 36. pułkiem lotnictwa

36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego, przewożący osoby pełniące najwyższe funkcje w państwie, zachowa strukturę pułku - zapowiedział wiceminister obrony Czesław Piątas.

Piątas, który uczestniczył w posiedzeniu sejmowej komisji obrony, wyraził nadzieję, że zakup nowych samolotów sfinansują wszystkie kancelarie będące dysponentami lotów specjalnych.

Wiceszef MON wyjaśnił, że niedawna wypowiedź ministra Bogdana Klicha nie wyrażała decyzji, lecz "była postawieniem pytania, czy jednostka ma pozostać pułkiem, stać się eskadrą lub jeszcze inną jednostką". - Dziś widać, że to będzie pułk - powiedział Piątas.

Pod koniec kwietnia Klich mówił, że po stracie w katastrofie jednego z dwóch Tu-154 i wobec czarteru dwóch samolotów od PLL LOT, trzeba się zastanowić, czy pułk zostanie utrzymany, a jeśli tak, to w jakiej strukturze.

- Zależy nam, by w tym pułku były samoloty do przewozu najważniejszych osób w państwie - zapewnił Piątas. Zwrócił uwagę, że cywilni piloci załóg wyczarterowanych samolotów nie będą mogli latać w rejony zagrożone.

Podkreślił, że dla żołnierzy ważny jest także sprzęt, tj. "kiedy i ile samolotów pasażerskich pułk otrzyma". - Decyzja jest podejmowana od kilkunastu ładnych lat, to także przyczyna wahań pilotów - nawiązał do deklarowanych odejść z pułku. - Liczymy, że wszystkie kancelarie, w tym Kancelaria Premiera, złożą się na zakup nowoczesnych samolotów - powiedział.

Dowódca Sił Powietrznych gen. broni Lech Majewski powiedział, że w pułku jest 365 stanowisk dla żołnierzy - w tym 64 dla pilotów - i 101 stanowisk pracowników cywilnych. - Ukompletowanie pułku wynosi prawie 92% - faktycznie służy obecnie 58 pilotów - 32 pilotów samolotów i 26 pilotów śmigłowców. Według Majewskiego średnia sprawność sprzętu ośmiu samolotów i 12 śmigłowców pułku - wynosi obecnie 50-60%.

- Myślimy o zwiększeniu liczebności personelu latającego i technicznego, która pozwalałaby na funkcjonowanie pułku przez 24 godziny na dobę przy mniejszym obciążeniu osób pracujących w pułku - zadeklarował Majewski.

Poinformował, że 43 pilotów ma uprawnienia do przewozu osób pełniących najwyższe funkcje w państwie, np. prezydenta i premiera - trzech na Tu-154, 14 - na Jak-40, 10 może przewozić ich śmigłowcami Sokół, pięciu śmigłowcem Bell 412.

Zapewnił, że aby pilotować Tu-154 piloci muszą mieć odpowiedni staż - 1500 godzin na innych samolotach, piloci Jak-ów-40 muszą mieć wylatane tysiąc godzin, wysokie wymagania stawia się też nawigatorom.

Z planowanego na bieżący rok nalotu 4,5 tys. godzin pułk zrealizował 34% - 1 527 godzin.

Mówiąc o odejściach ze spec-pułku, Majewski poinformował, że w latach 2005-10 do rezerwy odeszło 82 żołnierzy zawodowych, w tym 32 pilotów. Zaznaczył, że co roku odchodzi z pułku średnio 8-9 pilotów.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... caid=1a52d
Awatar użytkownika
Sawicz
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5800
Rejestracja: 20 wrz 2007, 17:19
gadu: 0

Re: Początek końca Specpułku?

Post autor: Sawicz »

Ja jestem ciekaw czy "Tutek" n/b 102 jeszcze poleci kiedykolwiek.
Obrazek
Mistrzu-PL
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1412
Rejestracja: 29 sty 2008, 15:29
Lokalizacja: EPKS

Re: Początek końca Specpułku?

Post autor: Mistrzu-PL »

MON rozważa sprzedaż polskiego TU-154M n\b 102
ale jest jeszcze dobra strona tego że jest drugi plan aby przekwalifikować ta maszynę na samolot transportowy np do transportu żołnierzu do Afganistanu :D

Jestem ciekaw co zrobi MON ...
Awatar użytkownika
Sawicz
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5800
Rejestracja: 20 wrz 2007, 17:19
gadu: 0

Re: Początek końca Specpułku?

Post autor: Sawicz »

Co do "102" to na dzisiejszej konferencji MON/LOT padły 3 warianty:

1. Po powrocie samolotu z remontu użytkować go dalej do przewozu VIPów.
2. Przekwalifikować go na transportowiec.
3. Oddać do AMW a pieniądze ze sprzedaży (jeśli znalazł by się chętny) przekazać na fundusz modernizacyjny MONu.
Obrazek
ODPOWIEDZ