Kółko miłośników F-16

Tematy poświęcone konkretnym statkom powietrznym.

Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi

Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: eNwings »

Dutchersi (Holendrzy) w Norwegii... http://www.youtube.com/watch?v=ikOFVJCk2OU koniecznie! :P

p.s. I jeszcze mały suplement do zdjęcia powyżej. Tak się lata.. tam http://www.youtube.com/watch?v=XimQf5Lk0fk (start)

I jeszcze holenderska reklama.. promocja ichniejszych Sił Powietrznych, jak dla mnie lepsza od Cisowianki! Nie trzeba wcale rozumieć holenderskiego aby rozumieć o czym mówią http://www.youtube.com/watch?v=cHNL310vpSY :squarewink:
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
Awatar użytkownika
szturmowik
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 233
Rejestracja: 04 cze 2009, 14:24
Lokalizacja: EPLL

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: szturmowik »

eNwings pisze: I jeszcze holenderska reklama.. promocja ichniejszych Sił Powietrznych, jak dla mnie lepsza od Cisowianki! Nie trzeba wcale rozumieć holenderskiego aby rozumieć o czym mówią http://www.youtube.com/watch?v=cHNL310vpSY :squarewink:
w tych "reklamach" pokazywane są aspekty kojarzone przez wszystkich z danym krajem :lol: u nich - najarany nastolatek - miłośnik marihuany, mażący o ostrym odlocie :D , u nas - ładna dziewczyna - pilotka :lol:
A fighter pilot is noted for intelligence, independence, integrity, courage, and patriotism. "Fighter Pilot" is a state of mind, not a job title.
Awatar użytkownika
mały
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1223
Rejestracja: 21 cze 2008, 15:25
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz (EPBY)

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: mały »

Zlot Dowódców 2009 :)

Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: eNwings »

Koniecznie! Obrazek Właściwie to powinno wylądować w LOLu :mrgreen:
http://www.youtube.com/watch?v=bUyZIiQlBGM
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
Awatar użytkownika
wasyl
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 222
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:43
gadu: 13103456
Lokalizacja: Luboń/Poznań

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: wasyl »

F-16 & P-47 2009 Blue Angels. Znalezione na YT w "świeżych" (choć nie wątpie że mnie koledzy zaskoczą:)

http://www.youtube.com/watch?v=tWVxXhcdwJE

zawsze lubiłem takie zestawy, fascynujące :)
mały pisze:Zlot Dowódców 2009 :)
mały, to zdjęcie już sobie wytapetowałem na pulpicie ;]
JW
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 585
Rejestracja: 11 lis 2007, 21:25
gadu: 7963011
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: JW »

No nieźle Jarek ;)
:)
Awatar użytkownika
mały
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1223
Rejestracja: 21 cze 2008, 15:25
gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz (EPBY)

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: mały »

Dziękuję Bardzo Bardzo :D
Pozdrawiam :wink:
Obrazek
Obrazek
Pat21
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 553
Rejestracja: 21 kwie 2008, 11:09

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: Pat21 »

eNwings pisze:[Pat21, Ty się wypowiedz, jako koneser pokazów, zawsze widzisz i opisujesz wszystko w szczegółach. Obejrzyj Heritage'a i Binghamton i powiedz, czyż to nie piękne.
O kurcze! Dopiero sie doczytałem, że zostałem wywołany do odpowiedzi. No cóż, nie śledze wątku 24 h na dobę. Do tego nie uważam się za jakiegość szczególnego znawcę pokazów, poza tym ocena lotu pokazowego z filmiku a widzianego na żywo to dwie zupełnie rózne sprawy. W Binghamton pokaz F-16 wg mnie był faktycznie bardzo dobry. Miał świetny rytm i dynamikę. Pilot pozwolił sobie na dodanie trochę "gratisów" dla publiki, bo zamiast np. standartowej ósemki w pionie dodał też w poziomie. Pomogła tez wilgotnośc powietrza, tworząc widowiskowe kondensację. Ten sam pokaz przy suchym powietrzu wyglądał by już inaczej. Wszystkie przeloty pilot zrobił w idealnej odleglości od widzów, nie pogubił się, nie odleciał nie wiadomo gdzie. W ogóle wg mnie Viper West daje lepsze pokazy od kolegów ze wschodniego teamu.

Dla przykładu dam link z filmem do moim zdaniem kompletnie nieudanego pokazu amerykańskiego F-16 * także z Viper West ):
http://www.youtube.com/watch?v=BbCrhjTvW-s
Daleko, rozwlekle, krzywo, bez rytmu, częste poprawki kursu na podejściu do kolejnej figury, jakby solista nagle oślepł, albo nie wiedział, gdzie jest widownia.
Podejrzewam, że pilot nie był przyzwyczajony do akrobacji nad wodą - może brak punktów orientacyjnych, nie wiem, lub miał po prostu zły dzień, bo inne jego wystepy były przyzwoite.

Amerykanie umieją robić dynamiczne pokazy, ale moim zdaniem sporo tracą nie zmieniając od lat układu figur. Taki np. Solo Display z Holandii ma co roku nową wiązankę. Niby w wiekszości to samo, ale w innej kolejności i okraszone trochę innym sosem i już efekt znacznie lepszy. Trzeba jednak jeszcze jedno przznać amerykańskim pilotom i to nie tylko F-16 Demo - nie boją się na pokazach złej pogody. Kilkakrotnie widziałem filmy, na których pokaz wykonywany był przy podstawie chmur 200-300 m ( jak np. ostatnia NAS Oceana ). Był mniej atrakcyjny, płaski i schematyczny ale był. W USA jak widzowie przyszli na pokazy, zapłacili za bilety to mają usłyszeć dopalacz i zobaczyć samolot w locie niezależnie od pogody. ( nie jest to broń Boże żadna aluzja do naszych przepisów w tej kwestii - po prostu inne podejście, zresztą podobne, jak w przypadku ewentualnej katastrofy na pokazach - w USA show must go on i tyle ).

Jednak z tegorocznych występów made in USA moim zdaniem nic nie przebije tego :
http://www.youtube.com/watch?v=TreIGaqRtSE ( choć też pomogły bardzo kondensacje ).

A czy Viperek daje najlepsze pokazy? Wg mnie nie, choć należy do mojego grona ciekawszych. Amerykański, widziany na żywo na kilku "Radomiach" i w Brnie trochę mi już się przejadł ( co nigdy nie nastapiło w przypadku Holendra lub Belga ), choć nie przeczę, że jest to idealny pokaz na tzw. "pierwsze mocne uderzenie" by wcisnąć z trawę tych widzów Air Show, którzy po raz pierwszy widzą w akcji naddźwiękowy samolot. Kiedy to liczy się power a nie wymyślne figury. Ja osobiście wolałem jednak myśliwskiego F-15 czy F-14 ( ten ostatni to była czysta poezja, choć oczywiście widziałem to tylko na filmikach ). Mam nadzieję, że kiedyś na żywo zobaczę w pokazie Raptora. Bardzo podobały mi się także występy czeskiego Gripena, moim zdaniem bardziej dynamiczne i ciekawsze, bardziej róznorodne od pokazów w wersji węgierskiej czy szwedzkiej. Dawniej moim faworytem był zawsze Mirage 2000 ( który sporo nadrabiał u mnie przepiękną sylwetką, ale nie można mu było odmówić dynamiki i elegancji manewrów ), obecnie po treningach do radomskiego Air Show to miejsce zajął Rafale. Duzym sentymentem darzę tez występy polskich MiG-29. Wszystko oczywiście kwestia gustu. To tyle. Może trochę chaotycznie. :wink:
Ostatnio zmieniony 27 lis 2009, 09:25 przez Pat21, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: eNwings »

Pat21 pisze:Amerykanie umieją robić dynamiczne pokazy, ale moim zdaniem sporo tracą nie zmieniając od lat układu figur. Taki np. Solo Display z Holandii ma co roku nową wiązankę. Niby w wiekszości to samo, ale w innej kolejności i okraszone trochę innym sosem i już efekt znacznie lepszy. Trzeba jednak jeszcze jedno przznać amerykańskim pilotom i to nie tylko F-16 Demo - nie boją się na pokazach złej pogody. Kilkakrotnie widziałem filmy, na których pokaz wykonywany był przy podstawie chmur 200-300 m ( jak np. ostatnia NAS Oceana ). Był mniej atrakcyjny, płaski i schematyczny ale był. W USA jak widzowie przyszli na pokazy, zapłacili za bilety to mają usłyszeć dopalacz i zobaczyć samolot w locie niezależnie od pogody. ( nie jest to broń Boże żadna aluzja do naszych przepisów w tej kwestii - po prostu inne podejście, zresztą podobne, jak w przypadku ewentualnej katastrofy na pokazach - w USA show must go on i tyle ).
Dzięki za głos, jakże cenny.
Tylko nie zgodze się z tym, że amerykanie latają "to samo". Może parę lat temu (tak mi się wydaje..) tak było, start, prosta, kubańska 8, i praktycznie te same manewry w tej samej kolejności. Dzisiaj zarówno west jak i east demo są o wile bardziej urozmaicone i bardziej elastyczne, widziałem co najmniej 2 jeśli nie 3 warianty pokazu dla każdego zespołu, inny początek, kolejność figur. Wiele wydaje mi się zaczerpnęli z tego co robią fabryczni piloci Lockheed Martina... http://www.youtube.com/watch?v=HNIcuLGC5eE
I zdaje się mi, że w US & A widzowie jak przychodzą na pokazy to akurat wejście mają zawsze free :P
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
Pat21
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 553
Rejestracja: 21 kwie 2008, 11:09

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: Pat21 »

Co do tych biletów to chyba masz rację. Chodziło mi bardziej o to, że publiczność w USA traktowana jest jak "klienci" a pokazy jak "biznes". Sa konkretne oczekiwania i jest konkretny "towar" - tak to odczuwam. A co do zmian w pokazie F-16 West i East, to dla mnie to wciąż tylko kosmetyka. Rózny start wynika po prostu z różnego kierunku rozbiegu względem publiczności. Ogólnie jeśli maszyna startuje z lewej na prawą stronę widzów, zaczyna od razu od "kubańskiej", jeśli z prawej na lewą, to, by dalsze figury odbywały sie juz zawsze tak samo konieczny jest manewr przejściowy ( a np. taki RNLAF Solo Display robił po prostu lustrzane odbicie calego pokazu - wszystko w przeciwną stronę - co moim zdaniem jest trudniejsze ). Najczęściej jest to zakręt po starcie na wznoszeniu i półbeczka na zmianę kierunku, czasami - jak w Binghamton - jest to kolejna ósemka - ale w poziomie, czasami pilot tnie po prostu pokaz robiąć tylko pół "kubańskiej ósemki". Tak samo jest na koniec - jeśli nie ma Heritage Flight - samolot robi "Tactical Pitch Up" z zakrętem, albo z zakrętem połączonym z przewrotem półbeczką w zależności od kierunku lądowania. I tyle. Dawniej też tak było. Ostatnio wywalili także - chyba ze względów oszczędnościowych - podwójnego immelmanna -dając wczesniej "lot nożowy". F-16 West robi też to fajne "zawinięcie" samolotem na granicy sterowności przed lotem z minimalną prędkością, East się w to nie bawi ( byc może dlatego, że wersja B50 jest cięższa od B40 ). Poza tym tak jak dawniej - specjalnych róznic nie widzę. Oczywiście każdy pilot ma pewne indywidualne cechy, z jakimi pilotuje samolot, ale w przypadku pokazów w USA to róznice praktycznie niezauważalne.
Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: eNwings »

Jeśli chodzi o masy to B50 na pewno nie jest cięższy od B40, przy czym 50 ma lepszy silnik i około 6000 funtów (~2,700 kg) więcej ciągu. Lepszy stosunek ciągu do masy (t/w ratio). 40 jako samolot wyspecjalizowany do misji uderzeniowych był najcięższy i pozostaje nim poza 60. Jest jeszcze jedno. Bloki 50/52 mają cyfrowy fly-by-wire... wcześniej był analogowy. Ten pierwszy w przeciwieństwie do drugiego da się "regulować" - przez co samolot może się zachowywać delikatnie inaczej w poszczególnych manewrach.
Zawsze podobały mi się występy fabryczne jak choćby tego z Le Bourget z tego roku, http://www.youtube.com/watch?v=ETxBHWAqiew czy wczesniejszy naszego (roll-out, wrzesień 2006) Viperka. Jednak to co robią obecnie jest nieco bardziej wymyślne od tego co było w latach 90 (można porównać http://www.youtube.com/watch?v=J_dIv2W0toA). Dedication pass dodali z 5 lat temu kiedy zaczęła się wojna w Iraku. Ale odbiegając od kontekstu, mi się podoba.. każdy może sobie wtedy w duchu powiedzieć własną dedykacje a Viperek przeleci efektownie i uczci. No i szczęście tego który znajdzie się na jego drodze, ponieważ schodzi barrrrdzo nisko. Start i pitch up? Bardzo mi się podoba, zarówno w wykonaniu east (1) jak i west (2). Myślę, że pokazy E/W Demo będą się zmieniały, jaki to problem dodać parę manewrów i zmienić ich kolejność. Jakkolwiek, 9g turn, falcon turn (fish hook turn), shark stood, 2 immelman, high a - muscle climbe i max performance climbe muszą zostać bo to elementy rozpoznawalne tego samolotu. :P

(1) http://www.youtube.com/watch?v=gWPNyK7G9QY
(2) http://www.youtube.com/watch?v=3XyVkAfAgP4

No i podsumowując. Co mnie urzeka, za każdym razem kiedy patrzę na ten samolot (a czego nie ma w innych...) Piękno, siła, moc połączona z finezją, gracją i dynamiką wykonywanych figur + kondensacje i zrywane strugi które robi chyba najlepiej 8).
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
Pat21
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 553
Rejestracja: 21 kwie 2008, 11:09

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: Pat21 »

Gdzieś czytałem kiedyś wywiad z pilotem pokazowym F-15 Strike Eagle Demo ( niestety nie moge namierzyć linka ), które to, jak wiadomo używa także samolotów z silnikami o różnym ciągu i była tam mowa o tym, że pokazy wykonywane na samolocie o słabszych silnikach są paradoksalnie często bardziej widowiskowe i głośniejsze, ponieważ pilot rekompensuje to częstszym użyciem dopalania i musi dynamiczniej wchodzic w figury. Pilot mówił tam także o dużo lepszym efekcie dźwiękowym kiedy jest pochmurna pogoda - ponieważ dźwięk nie ucieka tylko w dużym stopniu odbija sie od chmur ( chociaz ja na pokazach nigdy jakiejś tam wyraźnej różnicy nie zauważyłem ). Być może tak samo jest z Viperem. A ta róznica z analogowym i cyfrowym fbw też jest bardzo prawdopodobna.

A co do figur F-16 Demo to z tego co widziałem na filmach wspomniany "double immelmann" w tym sezonie z wiązanki wyleciał na dobre, niezależnie od pogody. Byc może wróci, bo jakos zawsze mi się ta figura podobała. Na szczycie drugiej pętli, na ponad 2 km wysokości zawsze był taki basowy grzmot silnika.
Ostatnio zmieniony 27 lis 2009, 14:14 przez Pat21, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: eNwings »

Pat21 pisze:A co do figur F-16 Demo to z tego co widziałem na filmach wspomniany "double immelmann" w tym sezonie z wiązanki wyleciał na dobre, niezależnie od pogody. Byc może wróci, bo jakos zawsze mi się ta figura podobała. Na szczycie drugiej pętli, na ponad 2 km wysokości zawsze zawsze był taki basowy grzmot silnika.
Zawsze przed manewrem dodają, że "Double immelman... completed in less than 6000 vertical feet". 6000 ft = 1828,8 m = jakieś 1,6 km na szczycie.
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
Pat21
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 553
Rejestracja: 21 kwie 2008, 11:09

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: Pat21 »

Oj, nie trzymał bym się tak dokładnie tego co mówi komentator na pokazach F-16 Demo. Szybki przelot to także nie jest całe 650-700 węzłów.
Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Re: Kółko miłośników F-16

Post autor: eNwings »

Pat21 pisze:Oj, nie trzymał bym się tak dokładnie tego co mówi komentator na pokazach F-16 Demo. Szybki przelot to także nie jest całe 650-700 węzłów.
Dlaczego? Kłamali by tysiącom ludzi w oczy? "High speed pass.. The F-16 will be travelling over 600 mph..." Prędkość dźwięku nad poziomem morza to 660mph (1224 kmh). Gdyby poleciał 650-700 to... przynajmniej szyby do wymiany w całej okolicy. :P Muszą latać gdzieś pomiędzy 600 a 650. On cały czas przyspiesza do momentu osiągnięcia "show centre" i zwalnia dopiero wtedy, a pilot na pewno musi nieźle uważać żeby nie zrobić bang-bang :twisted:
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
ODPOWIEDZ