Zdjęcia wykonane zostały w pierwszych dniach br. kiedy stało tam 7 (?) maszyn upchanych "na zakładkę".
Było ciekawie, lecz warunki do focenia trudne - mało światła w szare i bardzo pochmurne, styczniowe dni.
Fotki wykonane dzięki uprzejmości kolegów, którzy w tym czasie udostępnili mi sprzęt (ze zdziwieniem stwierdziłem, iż Sony A350 bardzo wyraźnie szumi już przy czułości 200ASA, o niebo lepiej sprawdził się D40 naszego forumowego kolegi, mimo bardzo dużej różnicy w rozdzielczości matrycy na niekorzyść tego drugiego[sprzadza się, że piksele, to nie wszystko, Nikoś górą!!
Podziękowania dla obu kolegów, pozdrowienia dla wszystkich znajomych.















