- Do nocnej walki nie będę już zachęcał, narazie w dzień polatamy.
- Jak już zbierać się nas będzie ok. 10 to można by pomyśleć nad rozbudowaną misją, że samoloty szturmowe atakują lotnisko pod osłoną myśliwców, a z lotniska spod uderzenia startuje atakowana grupa.







