
Screen shots
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
- RoGaLMiG29
- Aktywny!

- Posty: 55
- Rejestracja: 24 sty 2006, 18:11
- gadu: 7468288
- skype: rogalmig29912a
- Lokalizacja: Płock (EPPL)
- Kontakt:
Re: Screen shots
- eNwings
- Prawie moderator!

- Posty: 5285
- Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
- gadu: 11935913
- skype: skysweeper52
- Lokalizacja: ACES II
Re: Screen shots
A tu z kolei przykład kosiaka w wykonaniu kol Sawicza:

p.s. Gdyby ktoś był dzisiaj chętny na jakieś dogfighty
...alei nie tylko to ja będe 22:00.
Magiczne cyferki: 78.88.222.25
See Ya UP there

p.s. Gdyby ktoś był dzisiaj chętny na jakieś dogfighty
Magiczne cyferki: 78.88.222.25
See Ya UP there
Re: Screen shots
Jeśli wrócę do tej godziny to też będę
A co do tego kosiaka, to ten samolot tylko dlatego, żeby z eNwingsem pasowało.
A co do tego kosiaka, to ten samolot tylko dlatego, żeby z eNwingsem pasowało.
Re: Screen shots
W ramach rehabilitacji za ostatnią porcję screenów, gdzie musiałem zestrzelić parę Su-22, prezentuję wspólna misję jaka niedawno wykonałem z parą Fitterów.
Misja numer: 3688
2x F-16C Block 30 – Cowboy 1
2x Su-22M4 – Spirit 1
Jak pewnie większość wie każda misja poprzedzona jest mozolnym planowaniem. Tak było i w tym przypadku. Choć misja może się wydawać z pozoru prosta to zapewniam Was, że wcale taka nie była. Po pierwsze musieliśmy wszystko szczegółowo zaplanować i rozegrać po naszemu żeby każdy z nas mógł spokojnie i bezpiecznie wrócić do domu. Wywiad doniósł nam, że konwój, który mieliśmy zaatakować był dość dobrze zabezpieczony przez SA-15. oznaczało to, że najlepiej będzie jak nie będziemy wchodzić w parasol działania obrony powietrznej i odpalimy nasze AGM-65D z wysokości ponad 21.000 stóp. I tu pojawił się problem bo AS-10, w jakie byli uzbrojeni nasi koledzy w Su, niebyły w stanie z takiej wysokości zostać odpalone. Dlatego też, postanowiliśmy, że to my uderzymy pierwsi i swoimi pociskami zniszczyliśmy trzy SA-15, zapewniło to pilotom Su w miarę spokojne działanie (nigdy nie wiadomo czy ktoś nie wyskoczy z np.: SA-7). Trzy z czterech odpalonych AS-10 trafiło w swoje cele, nasze Mavericki spisały się nieco lepiej bo uzyskały 100% skuteczność, nie mniej jednak cel misji został osiągnięty i mogliśmy wracać do bazy a wieczorem delektować się zimnym piwkiem oraz opowiadać „wojenne” historie.
Zaczynamy od ustawienia MSL Floor na 21.000 stóp. Dzięki temu 'Betty' ostrzeże nas, że znaleźliśmy się poniżej wpisanej wysokości i zaraz wpadniemy pod parasol działania SA-15.

Su-22 rozpoczyna swój rozbieg.

Lined up and ready

Su-22

Widok z głowicy AGM-65D. Cel namierzony i w zasięgu...

Cowboy 11: "Rifle"

Dwie sekundy przed uderzeniem w cel

Cowboy 12" "Rifle"

Kolej na AS-10

Tuż przed przyziemieniem

After shutdown


P.S. Tym samym mam nadzieje, że Łukasz wybaczysz mi mój ostatni "występek"
Misja numer: 3688
2x F-16C Block 30 – Cowboy 1
2x Su-22M4 – Spirit 1
Jak pewnie większość wie każda misja poprzedzona jest mozolnym planowaniem. Tak było i w tym przypadku. Choć misja może się wydawać z pozoru prosta to zapewniam Was, że wcale taka nie była. Po pierwsze musieliśmy wszystko szczegółowo zaplanować i rozegrać po naszemu żeby każdy z nas mógł spokojnie i bezpiecznie wrócić do domu. Wywiad doniósł nam, że konwój, który mieliśmy zaatakować był dość dobrze zabezpieczony przez SA-15. oznaczało to, że najlepiej będzie jak nie będziemy wchodzić w parasol działania obrony powietrznej i odpalimy nasze AGM-65D z wysokości ponad 21.000 stóp. I tu pojawił się problem bo AS-10, w jakie byli uzbrojeni nasi koledzy w Su, niebyły w stanie z takiej wysokości zostać odpalone. Dlatego też, postanowiliśmy, że to my uderzymy pierwsi i swoimi pociskami zniszczyliśmy trzy SA-15, zapewniło to pilotom Su w miarę spokojne działanie (nigdy nie wiadomo czy ktoś nie wyskoczy z np.: SA-7). Trzy z czterech odpalonych AS-10 trafiło w swoje cele, nasze Mavericki spisały się nieco lepiej bo uzyskały 100% skuteczność, nie mniej jednak cel misji został osiągnięty i mogliśmy wracać do bazy a wieczorem delektować się zimnym piwkiem oraz opowiadać „wojenne” historie.
Zaczynamy od ustawienia MSL Floor na 21.000 stóp. Dzięki temu 'Betty' ostrzeże nas, że znaleźliśmy się poniżej wpisanej wysokości i zaraz wpadniemy pod parasol działania SA-15.

Su-22 rozpoczyna swój rozbieg.

Lined up and ready

Su-22

Widok z głowicy AGM-65D. Cel namierzony i w zasięgu...

Cowboy 11: "Rifle"

Dwie sekundy przed uderzeniem w cel

Cowboy 12" "Rifle"

Kolej na AS-10

Tuż przed przyziemieniem

After shutdown

P.S. Tym samym mam nadzieje, że Łukasz wybaczysz mi mój ostatni "występek"
"Yea, though I fly thru the Valley of Death, I shall fear no evil. For I am the meanest muthah in the Valley"


Re: Screen shots
Wybaczam.
Jak widać na współczesnym polu walki można współdziałać w różnych ugrupowaniach.
Jak widać na współczesnym polu walki można współdziałać w różnych ugrupowaniach.
- Drzemi
- Prawie moderator!

- Posty: 3777
- Rejestracja: 26 mar 2004, 17:17
- Lokalizacja: EPGD / EPMM
- Kontakt:
Re: Screen shots
No to może ja coś z IL-2 1946 podrzucę.
Porzucony fiński BF-109:
Corsairy na pokładzie lotniskowca, szykujące się do startu:
Radziecki Hurricane koszący nad rzeką:
I jeszcze MiG-3 nad chmurami:

Porzucony fiński BF-109:
Corsairy na pokładzie lotniskowca, szykujące się do startu:
Radziecki Hurricane koszący nad rzeką:
I jeszcze MiG-3 nad chmurami:

Per Aspera Ad Astra
- Ghost
- Wyróżniony!

- Posty: 1068
- Rejestracja: 07 sie 2008, 17:26
- gadu: 10969878
- Lokalizacja: Poznań Krzesiny
- Kontakt:
Re: Screen shots
F-16 RED VIPER
Polski F-16 Jastrząb. Latałem podczas lotu szkolnego, a formacji CLOSE UP
I jak? Widok niczym nasi piloci z Krzesin 
Re: Screen shots
Może i fajny symulator ale ta grafika
to jak na Comodore 64 
- Ghost
- Wyróżniony!

- Posty: 1068
- Rejestracja: 07 sie 2008, 17:26
- gadu: 10969878
- Lokalizacja: Poznań Krzesiny
- Kontakt:
Re: Screen shots
Co Ty. Pograłbyś w niego to byś zmienił zdanie.junkers78 pisze:Może i fajny symulator ale ta grafikato jak na Comodore 64














