Ja też 'nie siedzę' w tych klimatach, czasem je tylko odwiedzam
To tak trochę jak z filmami grozy - są takie, gdzie trup ściele się gęsto i straszy okrucieństwo, a także takie, gdzie straszy nastrój. Zdecydowanie wolę te nastrojowe. Sieczka to strata czasu.
Niektóre nagrania tej konkretnej kapeli ciekawią mnie rozmachem opętanej opery i naprawdę bardzo przemyślanie zaaranżowanym zderzeniem ściany dźwięku z delikatną, niepokojącą melodią (chociaż w warstwie lirycznej cóż.. wolałbym naprawdę nie znać angielskiego - najlepiej chyba nie traktować tego poważnie, a jedynie jako taką konwencję). Taka nutka egzotyki spod znaku ciemnej gwiazdy
Twoja propozycja jest mocna.
W zamian coś z Rosji, zupełna egzotyka w tamtejszych, dość nostalgicznych klimatach, odkryte przypadkiem:
http://pl.youtube.com/watch?v=V9RJm2rgJHQ" onclick="window.open(this.href);return false;
--
a tutaj coś zupełnie innego, bardzo sympatyczny chillout z lotniczym teledyskiem! (zasłyszane w bardzo obiecująco brzmiącym radiu ChiliZet (101.6 MHz)
http://www.youtube.com/watch?v=WoqsvmKyhXo" onclick="window.open(this.href);return false;
Robert i Adam, już troszkę tęskno za tym grzmieniem

Mam nadzieję, że niebawem.