i teraz pytanie, czy ktoś wie, ma fotki, cokolwiek o formacji Tafla, może jakies bliższe info o Władysławie Hermaszewskim ??Włodzimierz Kalicki(autor) - Nie powoływał się pan na starszego brata, wtedy już oficera lotnictwa??
gen. M.Hermaszewski - Nie, na to byłem zbyt ambitny. Coć, być może, oficerowie w Dęblinie skojarzyli nasze nazwisko. Gdy w 1960 roku zaczynałem we Wrocławiu latać na szybowcach, 13 lat starszy Władek był pilotem wojskowym i dowodził słynną formacją Tafla. Prowadził 64 myśliwskie MiG-i w ścisłym szyku gigantycznej szachownicy złożonej z 16 rombów po cztery maszyny podczas uroczystości nad Warszawą i nad polami Grunwaldu. Nikt inny na świecie nie utworzył takiej formacji. Zebrać i utrzymać taki szyk, to była wielka sztuk. A wcale nie mniejsza - bezpiecznie sprowadzić wszystkich do lądowania.
Władek był mistrzem pilotażu, prowadził także klasyczny zespół akrobacyjny, najpierw złożony z czterech, potem dziewięciu maszyn. Był jednym z pierwszych polskich lotników, którzy opanowali pilotowanie samolotu odrzutowego.
wyobrazcie sobie 64 MIGi w jednej formacji...






