F-16 - EPKS - loty dzienne - 2008

Znajdą się tutaj informacje o ważniejszych przedsięwzięciach w Bazie Lotniczej Poznań Krzesiny

Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi

Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Re: F-16 - loty dzienne - 2008

Post autor: eNwings »

Mój błąd :oops: przepraszam...

Obrazek

  • czyli będzie bez drugiej cyfry np.
  • 4040 JC-1
  • 4076 JD-1
reszta pod linkiem :arrow: http://www.f-16.net/f-16_serials_airfor ... -num1.html" onclick="window.open(this.href);return false;

4061 pisze:i w ogóle nie ma 4075 u nich... :?
jest jest :wink:

p.s. Dzieki 4061 za wyłapanie tej niescisłości :)
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
Awatar użytkownika
4061
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 462
Rejestracja: 21 paź 2007, 23:21
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F-16 - loty dzienne - 2008

Post autor: 4061 »

eNwings pisze:jest jest :wink:
Tak, faktycznie, tam gdzie podałeś jest, ja patrzyłem tam gdzie jest podział na eskadry:
http://www.f-16.net/units_airforce161.html
pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
biver
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 628
Rejestracja: 15 lis 2007, 21:19
gadu: 2200183
Lokalizacja: EPLK

Re: F-16 - loty dzienne - 2008

Post autor: biver »

Miłosz pisze:dzisiaj efki latały:?
przynajmniej jeden latał ;)
Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Ziemi Łaskiej
Awatar użytkownika
Miłosz
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1264
Rejestracja: 12 mar 2007, 11:27
gadu: 4646101
Lokalizacja: Poznań

Re: F-16 - loty dzienne - 2008

Post autor: Miłosz »

wystartowały!! Tylko mam problem z ilością bo huk był na ok 2-3 sztuki jeden za drugim, ale mama mówiła że widziała tylko jednego :lol: , a osobiście nie zdążyłem dobiec do balkonu. :oops:
Awatar użytkownika
suter
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3122
Rejestracja: 22 wrz 2005, 08:57
gadu: 0
Lokalizacja: EPPO, EPKS, EPPK
Kontakt:

Re: F-16 - loty dzienne - 2008

Post autor: suter »

wlasnei co najmniej 2 przelecialy nad moja firma, MMMmmmm przyjemny huczek :D
Awatar użytkownika
tomash
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3397
Rejestracja: 03 wrz 2007, 13:24
Lokalizacja: Swarzędz

Re: F-16 - loty dzienne - 2008

Post autor: tomash »

Efy słyszane i widziane nad Swajem... 8) Ładna parka była u mnie przed chwilą!! 8)
Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego "Krzesiny"
Obrazek
http://www.airliners.net/search/photo.s ... 20Wasinski
Xlem
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3411
Rejestracja: 30 sie 2005, 17:34
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F-16 - loty dzienne - 2008

Post autor: Xlem »

Nie widziałem, lacz też słyszałem, zwłaszcza start pierwszej grupy.
Akurat byłem w miejscu gdzie spokój i cisza są bardzo wskazane (służba zdrowia) i widziałem złość i bezsilność tych ludzi.
W tych okolicznościach naszła mnie refleksja, iż nasi piloci latają nad Poznaniem coraz agresywniej. Z punktu widzenia miłośnika lotnictwa ma to wymiar dwuznaczny. Z punktu widzenia mieszkańców Poznania, zwłaszcza niektórych grup pracowników (służba zdrowia, szkolnictwo, administracja ...) - jednoznacznie negatywny.
Dlaczego dwuznaczny? Z jednej strony lubię ten dźwięk i choć często przeskadza mi w pracy, dla mnie nie stanowi to problemu, choć wiem, ze dla wielu osób stanowi. Z tego samego punktu widzenia uważam, ze zmiana tras i sposóbu latania są bardzo szkodliwe dla Bazy. Po prostu irytują mieszkańców, wywołują także uczucia solidarności z mieszkańcami okolic lotniska (Marlewo). Do puki przeloty odbywały się w miarę daleko od centrum i na większych wysokościach huk samolotów rozmywał sie w hałasie miasta. Teraz jest bardzo uciążliwy, skłania wielu do zatrzymania się, niektórych nawet do zatykania uszu i niewybrednych komentarzy. O zmianie wiem z obserwacji reakcji osób w centrum na hałas wywołany startem efów, które prowadzę od samego początku i nieomal codziennie.
Niepokoi mnie zmiana stylu latania pilotów F-16 gdyż nie wpływa ona pozytywnie na wizerunek samolotów, bazy i wojska w Poznaniu. Co więcej jest pośrednim potwierdzeniem przewidywań i EM, że z czasem wojsko nabierze pewności siebie i zacznie hałasować na dobre lekceważąc wcześniejsze zobowiązania do możliwie najmniej uciążliwego współistnienia ze społecznością lokalną. Zastanawiam się, jakich to argumentów merytorycznych użyją przedstawiciele wojska w kolejnych wypowiedziach medialnych by uzasadnić takie hałaśliwe przeloty nad miastem. Przecież startujac można ominąć centrum (o ile nie całe miasto) szerokim łukiem, jak to czynili wcześniej.
Obawiam sie, że takie postepowanie mozwe wywołać kolejną, tym razem znacznie szersza i poważniejszą burze wokół Bazy, do czego nikt, a najbardziej wojsko nie powinno dązyć.
Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Re: F-16 - loty dzienne - 2008

Post autor: eNwings »

Xlem pisze:Niepokoi mnie zmiana stylu latania pilotów F-16
Mógłbyś bardziej rozwinąć tą myśl ?
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
Awatar użytkownika
paweltop
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 193
Rejestracja: 11 wrz 2007, 21:26
gadu: 0
Lokalizacja: Luboń
Kontakt:

Re: F-16 - loty dzienne - 2008

Post autor: paweltop »

potwierdzam to co napisał Xlem. Dziś dawali nieźle! Ja co prawda z uśmiechem na ustach to obserwowałem ale w dużej grupie byłem samotny. Nad Luboniem latali dziś w szykach po torach dotąd nieużywanych. Nie widziałem nigdy wcześniej eFek w punktach w których były dzisiaj, dynamicznie stosunkowo nisko przelecieli kilka razy. I paradoksalnie podobnie jak Xlem też obserwowałem to z poczekalni u lekarza. Okna w gabinecie i na korytarzu otwarte bo w budynku brak klimatyzacji. Faktycznie musiałem czekać co chwila aż przelecą by móc porozmawiać z lekarzem. Mi osobiście to specjalnie nie przeszkadzało, ale lekarkę szlag trafiał bo jak mówi coraz częściej takie sytuacje się zdążają, a ona /specjalista pulmonolog/ przy osłuchiwaniu i badaniach musi mieć wyjątkową ciszę, w końcu musi się wsłuchać w oddech pacjenta. Dla mnie ta sytuacja była trochę komiczna bo badanie trwało nie kilkanaście sekund ale kilka minut przerywana muzyką graną przez nasze Jastrzębie.

Wnioski takie jak w/w przez Xlema. Agresywne przeloty i zmiana tras może naprawdę wywołać niezłą wojnę... Mimo, że dla nas może wydawać się to dziwne, ale są grupy ludzi, którym ten hałas może zaleźć za skórę i mogą starać się jakoś to przerwać. Wiadomo nie mają wielkich szans, ale mogą skutecznie narobić problemów SP i Bazie w Krzesinach. A niepotrzebne chyba kolejne :agrue:


BTW
zazdroszczę szczerze tym którzy dzisiaj byli pod płotem, niezłe gratisy było, oj gruuuuubo panowie piloci dziś się bawili. Mam nadzieje, że jakieś fotki się pojawią
Xlem
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3411
Rejestracja: 30 sie 2005, 17:34
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F-16 - loty dzienne - 2008

Post autor: Xlem »

eNwings pisze:
Xlem pisze:Niepokoi mnie zmiana stylu latania pilotów F-16
Mógłbyś bardziej rozwinąć tą myśl ?
Ostatnio po starcie w kierunku zachodnim piloci bardzo predko robia ostry zwrot w prawo i dynamiczne przeloty czasem ze stromym a czasem z dość "anemicznym" wznoszeniem, co sprawia, ze samoloty czynia wiecej hałasu nad centrum miasta. Tak jak na początku omijali centrum dużym łukiem przelatując nad Piątkowem lub Suchym lasem, tak teraz przelotn nad centrum a ostatnio nad Ratajami oraz Wildą nie należą do rzadkości. Kolka dni temu widziałem takie wznoszenie nad Ratajami - prawie nad szpitalem na Szwajcarskiej. Na tle obłoków wygladało to fantastycznie lecz dla mieszkańców było na pewno uciążliwe. Dzis widziałem tez parke powracajacą na lotnisko, która przelatywała nisko nad d Dębcem. To też wcześniej się nie zdarzało.

I jeszcze refleksja osobista. Do dziś nie zastanawiałem się nad jeszcze jedną sprawą. Jak ma się czuć pacjennt idący na skomplikowany i precyzyjny zabieg, mając świadomość, że w krytycznym momencie przeleci nisko F-16 i lekarzowi zadrzy ręka, co moze mieć poważne konsekwencje. Może czekać na DT lub prosić o przełożenie zabiegu na inne godziny - czekasć kolejne 2-3 miesiące?
Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Re: F-16 - loty dzienne - 2008

Post autor: eNwings »

Kurcze! naprawde odkąd tylko trafiłem tu na forum to duuużo razy (podobnie jaki wielu z Was) zaprzątałem sobie głowe tym problemem pt. Lotnisko Krzesiny a ludność cywilna - co z tym zrobić Obrazek
I mój ostateczny wniosek (choć jako miłośnik awiacji napewno nie bede nigdy do końca obiektywny w tej kwestii) jest taki, że jak to (nie moge znaleźć tego video żeby wam pokazać) ładnie ujęła pewna starsza pani mieszkająca w pobliżu Bazy Langley w Virginii (F-22), cytuje z pamięci ..."It's just sound of freedom and I'm glad they're here" :P - w każdym razie prezentuje zupełnie inne podejście człowieka w słusznym wieku, którego zdawać by sie mogło, denerwować powinien każdy większy hałas... a tu masz pani się śmieje i cieszy na widok i dźwięk samolotu Obrazek. Wydaje mi sie, że to w dużej mieże kwestia także mentalności, nie tylko tej osobistej, ale może przede wszystkim narodowej... jednak my generalnie lubimy sobie ponażekać :roll: hehe :lol:.
Myśe więc tak, jak komuś przeszkadza hałas to nie powinien mieszkać w mieście... na wsi też jest pięknie :D. koniec. kropka.
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
Xlem
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3411
Rejestracja: 30 sie 2005, 17:34
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F-16 - loty dzienne - 2008

Post autor: Xlem »

Ten temat wałkowaliśmy wiele razy.
Tym razem moja intencja była nieco inna.
W mojej ocenie od pewnego czasu wytworzyła sie pewna delikatna równowaga. Efgy latały, hałasowały lecz dobierano tak trasy lotów, że nie były uciążliwe dla centrum miasta. Dawało to pewien efekt "osamotnienia Marlewa" - wielu im współczuło ale temat był im odległy.
Od kilku (nastu) dni loty zaczęły być bardzo uciążliwe dla całej aglomeracji (metropolii). Jest więc kwestia czasu kiedy protesty powrócą i to ze zwiększoną siłą. Nie widze problemu w zebraniu kilkudziesieciu (może wiecej) tysiecy podpisów pod odpowiednim protestem - wystarczy wiedzieć o której wyjść na ulice. W takiej sytuacji problem nabierze politycznego charakteru i wszystkie argumenty wojskowych stracą na znaczeniu. Tak to już w demokratycznej Polsce jest.
Dlatego uważam, że takim postępowaniem wojskowi strzelają sobie w kolano.
Awatar użytkownika
tomash
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3397
Rejestracja: 03 wrz 2007, 13:24
Lokalizacja: Swarzędz

Re: F-16 - loty dzienne - 2008

Post autor: tomash »

Ale czy latają nad centrum aż tak nisko, nie sądzę... sam widziałem efa nad miastem i był zawsze wysoko, poza tym trudno nie latać nad miastem jeśli lotnisko znajduje się w jego granicach... Poza tym jak długo słychać ja w mieście?? Przecież nie latają całe półtora godziny na centrum...
Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego "Krzesiny"
Obrazek
http://www.airliners.net/search/photo.s ... 20Wasinski
Xlem
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3411
Rejestracja: 30 sie 2005, 17:34
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: F-16 - loty dzienne - 2008

Post autor: Xlem »

Robiąc ciasny zakręt w prawo znajdują się nad centrum lub Ratajami bardzo szybko, czyli znacznie niżej niż w przypadku bardziej rozległego zakrętu, jak to zwykle bywało. Tych kilkaset metrów ma kolosalne znaczenie dla poziomu hałasu odczuwanego na ziemi. W ostatnich dniach w mieście jest dużo większy hałas.
Powtórzę jeszcze raz.
Jest pewna granica akceptowalności uciązliwości lotów F-16 dla mieszkańców Poznania.
W moim, oczywiście subiektywnym, odczuciu oststnie loty niebezpiecznie zblizają do tej granicy.
Zablokowany