Link
EF Typhoon RAFu rozbił się w Kalifornii - nie ma ofiar
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
- eNwings
- Prawie moderator!

- Posty: 5285
- Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
- gadu: 11935913
- skype: skysweeper52
- Lokalizacja: ACES II
EF Typhoon RAFu rozbił się w Kalifornii - nie ma ofiar
Typhoon (najprawdopodobniej FGR.4 Reg. ZJ943 - dostarczony do RAF przed 4 miesiącami) rozbił się pod koniec ubiegłego tygodnia na poligonie morskim China Lake w Kalifornii podczas podejścia do lądowania - uderzył w pas ze schowanym podwoziem... W chwili obecnej prowadzone jest dochodzenie mające wyjaśnić czy wypadek był wynikiem błędu pilota czy awarią systemów elektronicznych. Nieoficjalne źródła brytyjskie mówią jednak że pilot "zapomniał" go wypuścić przed lądowaniem... /zdarza sie/ 
Link
http://www.flightglobal.com/articles/20 ... ident.html
Link
-
Mistrzu-PL
- Wyróżniony!

- Posty: 1412
- Rejestracja: 29 sty 2008, 15:29
- Lokalizacja: EPKS
Alarmy nie .... jedynie Pull UP może mu krzyczeć.... Do obowiązku pilota należy mieć to na uwadze w Polsce jest jeszcze taki gość jak Finiszer i on potwierdza przy starcie czy pilota ma zamkniętą maskę itp a przy lądowaniu czy ma otwarte podwozie itp .... był przypadek na MiG-ach 21 u mnie na EPMB ze pilot nagrywał lot i usiadł też bez podwozia .....


