Gdyby nie fakt, że materiału w RMF FM słuchała żona, nie byłoby sią w ocenie akcji do czego przyczepić
Szczególne wyrazy uznania dla grupy Su-20: Sawicz, Tomash, Robert i Adam. Ta metamorfoza maszyny to ich dzieło.
Mając takich ludzi w Stowarzyszeniu nasze plany nabierają realnych kształtów.
Położyliśmy "kamień węgielny", na którym wytężoną pracą możemy zbudować coś fajnego. Kolejny etap, o ile pogoda dopisze - 10 maja.
Jesteśmy bogatsi o doświadczenie, zwłaszcza co do sprężu i techniki wiec zrobimy więcej i lepiej.
Wszyscy tez zgodziliśmy się ze stwierdzeniem, że tylko przy dobrej pogodzie można tego typu prace prowadzić - kranowa woda jest na prawdę zimna. Warto było poczekać.
Trzymam kciuki za pogodę dziesiątego.





