Rozbiła się CASA!!!

Zapraszam do podzielenia się swoimi informacjami o wydarzeniach / zdarzeniach lotniczych.

Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi

Awatar użytkownika
bielik
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 681
Rejestracja: 05 lis 2006, 18:19
gadu: 0
Lokalizacja: Piła

Post autor: bielik »

CPPS? Przecierz w Miro CPPS jest bliżej NW części pasa, a oni podchodzili z kierunku SE. Nawet jeśli mieliby go zauważyć, to jakim cudem nie widzieli pasa startowego, który przecież zaczyna się o wiele wcześniej dla tego kierunku podejścia.
Mistrzu-PL
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1412
Rejestracja: 29 sty 2008, 15:29
Lokalizacja: EPKS

Post autor: Mistrzu-PL »

Zresztą na Mirosławcu masz ścierze podejścia oświetlona to jest raz a CPPS jest inaczej oświetlony niż pas :)
Awatar użytkownika
Tomii
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 395
Rejestracja: 04 lis 2007, 15:04
gadu: 0
Lokalizacja: Słupca/EPPW
Kontakt:

Post autor: Tomii »

Jak wiemy komisja nie podała bezpośredniej przyczyny nagłego przechylenia więc tylko spekuluje.Kontroler kazał im zgłosic, że widzą pas, mogli zacząć się rozglądać i pomylić pas z CPPSem.W takich warunkach trudno dobrze ocenić odległość a i CPPS jest stosunkowo lepeiej oświetlony w nocy niż pas.Zresztą katastrofa Su-22 w Powidzu: pomylenie oświetlenia schronohangaru ze światłami pasa.Wiem, że okoliczności się różnią, ale cały czas prubuję jakoś logicznie wytumaczyć ten gwałtowny manewr...
Obrazek
Mistrzu-PL
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1412
Rejestracja: 29 sty 2008, 15:29
Lokalizacja: EPKS

Post autor: Mistrzu-PL »

Jeśli mu zapalono dodatkowe oświetlenie na pasie.... Droga podejścia do pasa jest ruchoma ten trójkącik czy jak go tam nazwać cały czas przecież idzie do przodu i jest b.Dobrze widoczny na pomylenie nie ma szans zresztą pilot wiedział dokładnie jaki ma Kurs do pasa :? Kontrolerzy zrobili błąd taką maszynę dużą Nawigator prowadzi do samego końca !!!!! bez dwóch zdań do samego przyziemienia tym bardziej w takich warunkach kiedy pilot miał problemy !
Pikus
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1210
Rejestracja: 27 paź 2007, 21:36
gadu: 0
Lokalizacja: POZnan*, Swarzędz

Post autor: Pikus »

Radio TokFm podało wg swoich informatorów, że podczas drugiego podejscia nie siedział za sterami cpt tylko cyt. "jeden z wyższych oficerów". Ponoć potwierdził to któryś z kontrolerów że za drugim podejsciem słyszał inny głos. I padły takie słowa, że w naszym lotnictwie normą jest że to "gospodarz ląduje u siebie". Nie wiem co o tym mysleć, bo radio dość rzetelne ale trudno uwierzyć w coś takiego.. ciarki mnie przeszły.. Bo jesli prawda z tym "gospodarzem" to szok !!
Awatar użytkownika
4061
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 462
Rejestracja: 21 paź 2007, 23:21
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: 4061 »

Minister obrony narodowej Bogdan Klich ujawni całość raportu dotyczącego katastrofy CASY. Niewykluczone, że stanie się to już w piątek, po powrocie ministra ze szczytu NATO - powiedział tvn24.pl rzecznik MON Robert Rochowicz. Taki krok ma rozwiać wszelkie wątpliwości wokół wypadku.
http://www.tvn24.pl/-1,1544716,wiadomosc.html
Awatar użytkownika
tomdar
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 445
Rejestracja: 29 sty 2008, 09:54
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań / Darłowo

Post autor: tomdar »

Najwyższa pora.
Spitfire
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3381
Rejestracja: 11 kwie 2007, 09:43
gadu: 0
Lokalizacja: EPKS

Post autor: Spitfire »

Tomii pisze:Jak wiemy komisja nie podała bezpośredniej przyczyny nagłego przechylenia więc tylko spekuluje.
Przypomnę jeszcze raz co oficjalnie wiemy:
http://mon.gov.pl pisze:PRZYCZYNA
Bezpośrednią przyczyną katastrofy było nieświadome doprowadzenie przez załogę do nadmiernego przechylenia samolotu, w wyniku nieprawidłowego rozłożenia uwagi w kabinie, powodujące postępujący spadek siły nośnej, co doprowadziło w końcowej fazie lotu do gwałtownego zniżania z utratą kierunku i zderzenia samolotu z ziemią.
A teraz spróbuję to przeformułować:

Rekonstrukcja przyczyn katastrofy wg powyższego stwierdzenia komisji:
1) "W końcowej fazie lotu" samolotu C-295M doszło do "gwałtownego zniżania, utraty kierunku i zderzenia samolotu z ziemią".
2) Przyczyną tego był "postępujący spadek siły nośnej".
3) Spadek siły nośnej wywołało "nadmierne przechylenie samolotu".
4) Przechylenie zostało wywołane nieświadomie "przez załogę" "w wyniku nieprawidłowego rozłożenia uwagi w kabinie".

Rekonstrukcja biegu zdarzeń wg stwierdzenia komisji:
1) Załoga nieprawidłowo rozkłada uwagę w kabinie.
2) Dochodzi do nadmiernego przechylenia samolotu.
3) Następuje spadek siły nośnej.
4) Samolot gwałtownie się zniża, traci kierunek i zderza się z ziemią.

Tyle komisja.
Forumowy kontroler lotów czyli moderator
Spoterski monitoring MATZ EPKS ...po godzinach
Forumowy kartograf
Kontakt ze mną przez mejla – nie odbieram "pw"!
Awatar użytkownika
tomdar
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 445
Rejestracja: 29 sty 2008, 09:54
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań / Darłowo

Post autor: tomdar »

Ot i zagadka się rozwiązała. Wystarczyło dokładnie przeczytać ze zrozumieniem. Tylko jak tu znaleźć czas na dokładnie czytanie jak wokoło tyle rzeczy się dzieje. Dzięki Spit.
Awatar użytkownika
marcin1323
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1321
Rejestracja: 15 sie 2003, 15:21
gadu: 0
Lokalizacja: gostynin

Post autor: marcin1323 »

tomdar pisze:Ot i zagadka się rozwiązała. Wystarczyło dokładnie przeczytać ze zrozumieniem. Tylko jak tu znaleźć czas na dokładnie czytanie jak wokoło tyle rzeczy się dzieje. Dzięki Spit.

nie bardzo nadal widzę rozwiazanie tego nagłego manewru... choć opcja zamiany pilotów może wydawać się prawdopodobna...
Obrazek
Mistrzu-PL
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1412
Rejestracja: 29 sty 2008, 15:29
Lokalizacja: EPKS

Post autor: Mistrzu-PL »

Gdybyśmy mieli dostęp do speechy pilotów z wierzą
Awatar użytkownika
tomdar
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 445
Rejestracja: 29 sty 2008, 09:54
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań / Darłowo

Post autor: tomdar »

Kiedyś, dawno temu, gdy po naszym niebie latały Mi-4 była taka przygoda. Piloci z Łęczycy bodajże, zabrali pilotów z Darłowa lecących po swojego mi-4M gdzieś tam. Po drodze przesiadali się w powietrzu, bo pogoda zrobiła się taka paskudna, że niewiele ponoć brakowało to nieszczęścia. Jako że piloci z Darłowa nauczeni byli latać nad morzem, co ponoć jest inne od normalnego latania nad lądem, a także w ciężkich warunkach jakie panują w czasie sztormów, śmigłowiec bezpiecznie dociągnął do lotniska.

Jednak w tym opisanym przypadku obie załogi latały na tym samym typie. Tu porusza się temat przesiadki szturmowca na autobus.
Mistrzu-PL
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1412
Rejestracja: 29 sty 2008, 15:29
Lokalizacja: EPKS

Post autor: Mistrzu-PL »

Z ludzi na pokładzie Casy-295 "019" Byli piloci gł SU-22
Spitfire
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3381
Rejestracja: 11 kwie 2007, 09:43
gadu: 0
Lokalizacja: EPKS

Post autor: Spitfire »

Jak słusznie zauważyli przedmówcy to nie taka prosta sprawa z tą przesiadką. Mjr rez. Michał Fischer, który wypowiadał się dziś dla TOK FM, w sposób nie pozostawiający złudzeń odrzucił gdybanie na temat ewentualnej przesiadki jako kompletnie pozbawione podstaw. Komptentnie też wyjasnił kilka innych okoliczności, w tym względną łatwość z jaką w warunkach braku widoczności poddać się źle podpowiadającemu błędnikowi. Jego zdaniem w przypadku katastrofy C-295M zaważyło kilka-klikanaście sekund zmniejszonej uwagi i nie śledzenia przyrządów pokładowych. Przechył samolotu przy niskich obrotach silników spowodował zmniejszenie siły nośnej i...

PS. Wspomniał też, że komisja podelga MON i to dyskwalifikuje wszelkie ewentualne podejrzenia o chęć zafałszowania prawdy przez dowództwo SP RP.
Forumowy kontroler lotów czyli moderator
Spoterski monitoring MATZ EPKS ...po godzinach
Forumowy kartograf
Kontakt ze mną przez mejla – nie odbieram "pw"!
Mistrzu-PL
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1412
Rejestracja: 29 sty 2008, 15:29
Lokalizacja: EPKS

Post autor: Mistrzu-PL »

Dziś będzie odtajniony cały raport :)
ODPOWIEDZ