Ehehe member! No to tak, Ts-11 jest dla mnie tak wyjątkową konstrukcją gdyż to z Nią zacząłem swoją przygode z modelarstwem redukcyjnym w wieku 6-ciu latek, był to zestaw 1:72 ZTS Plastyk, jakiż ja byłem z siebie dumny jak mi sie po pułdniowym dubaniu (przy pewnej pomocy mamy... hehe) udało sklecic coś co przypominało obrazek z pudełka .
A poza wszystkim, jak już Paweł na początku powiedział, Iskra jest piękna na ziemi i jeszcze bardziej w powietrzu, i tak samo jak piękna to i niebezpieczna ... via fotel Dziękujemy panie Tadeuszu !
p.s. Juz wiem o co ta cała zawierucha z 2012 rokiem... -> wycofanie Iskier z SP RP KONIEC ŚWIATAAAA !
Forumowy kontroler lotówczyli moderator Spoterski monitoring MATZ EPKS...po godzinach Forumowy kartograf Kontakt ze mną przez mejla – nie odbieram "pw"!
Wczoraj miałem okazję przejeżdżać przez Radom. Jako miłośnik TS-11 Iskra nie mogłem sobie zrobić krótkiej przerwy pod płotem.Ta krótka przerwa Trwała 5 godzin . Ale warto było. Iskry bardzo mnie zadziwiły latały non-stop 7 samolotów w powietrzu. Wyloty co chwile, jedna nawet ćwiczyła T&G i Ona oraz 1233 dały mi najwięcej przyjemności wczoraj a to dlatego że mój Tata latał na nich w Świdwinie. Więc przez te 5 godzin cały czas ruch w powietrzu bo pojawiły się jeszcze Orliki. A więc kilka zdjęć z wczorajszego postoju
Pięknie je pozdejmowałes Pawle A w którym miejscu stałeś?
A tak miedzy nami - mam nadzieje, że końcówka (niestety...) żywotu tych pieknych maszyn zaowocuje (jak w przypadku MiGów-21) efektownymi malowankami, chociaż w przypadku Iskier jest ich wyjątkowo dużo
A wczoraj moja dziewczyna dzwoni do mnie i mówi że ciągle coś fruwa i fruwa jej nad głową... A ja biedny siedzę w Warszawie To może dzisiaj pojadę na Okęcie żeby wypatrzeć naszego pechowego Jastrząbka
PS: Paweł, następnym razem daj znać, to podjade po płot
Ostatnio zmieniony 12 mar 2008, 10:59 przez chudy, łącznie zmieniany 1 raz.
"Doskonały i nieomylny inżynier to taki, który unika drobnych błędów na drodze do wielkiej katastrofy"
Ja chciałbym jeszcze dodać ze te "Stare samoloty" latały wczoraj od 10 do 20 non stop. Wracając jeszcze przez Radom o 19.40 nad głową przeleciała mi lądująca iskra.
Poleć TS-11 Iskra ! PDF Drukuj Email
Wpisał: AVIATION.NET.PL
09.03.2008.
Dla osób, które chciałyby polecieć "wojskowym" samolotem odrzutowym i nie mają kilku tysięcy dolarów na lot Migiem-29 na wschód od Bugu jest to doskonała alternatywa na przeżycie prawdziwej lotniczej przygody. Jeżeli ktoś chce sprawić prezent swojej drugiej połowie, babci lub dziadkowi, zorganizować imprezę firmową lub po prostu samemu przekonać się czy da radę utrzymać w żołądku kiełbaskę z grila podczas beczki, to TS-11 właśnie da mu taką możliwość.
PIERWSZY W POLSCE CYWILNY ODRZUTOWIEC
TS-11 „ISKRA”
FILM ŻRÓDŁO YOUTUBE.COM : MATERIAŁ FILMOWY
Wczoraj
28 października 2006 o godzinie 13.23 z pasa startowego lotniska Modlin do swojego pierwszego cywilnego lotu wystartował samolot szkolno-bojowy TS-11 Iskra ze znakami SP-YIR.
Dzisiaj
Aby samolot wzbił się ponownie w powietrze (pozwolenia, ubezpieczenie itd..) potrzebny jest sponsor na 25 tys zł (w tym zagwarantowana godzina lotu z elementami akrobacji podstawowej). Można też wykupić udział w samolocie (1% - 5 tys. zł). W chwili gdy znajdzie się sponsor zostaną uruchomione loty cywilne 15, 30 lub 60 minutowe. Koszt lotu 15-minutowego wynosić będzie ok. 3 tys złotych, a 60-minutowego około 10 tys złotych. Impreza lotnicza zostaje zorganizowana w chwili gdy zapiszą się na nią osoby wypełniając minimum 2 godzinne okno czasowe (poniżej tego czasu zorganizowani lotów jest nie opłacalne).
Uwaga: koszt może ulec zmianie i jest uzależniony głównie od ceny paliwa JET- A1.
Jutro
Dla osób, które chciałyby polecieć "wojskowym" samolotem odrzutowym i nie mają kilku tysięcy dolarów na lot Migiem-29 na wschód od Bugu jest to doskonała alternatywa na przeżycie prawdziwej lotniczej przygody. Jeżeli ktoś chce sprawić prezent swojej drugiej połowie, babci lub dziadkowi, zorganizować imprezę firmową lub po prostu samemu przekonać się czy da radę utrzymać w żołądku kiełbaskę z grila podczas beczki, to TS-11 właśnie da mu taką możliwość.
Samolot TS11 „ISKRA” , znaki rozpoznawcze - SP – YIR były boczny 0806
Rok budowy – 1971
Wytwórca – PZL Mielec
Płatowiec – po drugim kapitalnym remoncie
Całkowity nalot 2456 godz. Pozostały naznaczony resurs płatowca 2042 godz.
Silnik SO-3 po drugim kap. remoncie, resurs między remontowy 400 godz. Całkowity resurs silnika 2000 godz.
Samolot odbudowany i zarejestrowany w kat. „SPEJJALNY”, pod nadzorem komisji ULC RP
Wszystkie parametry techniczne udokumentowano i są wzorcowe w/g norm wojskowych
Końcowy montaż (książka końcowego montażu), obsługa 100 godz. silnika, niwelacja, ważenie, test silnika przy użyciu systemu ”ESANDEL”, testy podwozia, testy mechanizacji usterzenia i klap, testy przyrządów pokładowych, awioniki, instalacji elektrycznej, regulacja foteli katapultowych – wykonane i udokumentowane przez specjalistów WZL nr 3.
Oblot samolotu Iskra, znaki rejestracyjne SP-YIR
28 października 2006 o godzinie 13.23 z pasa startowego lotniska Modlin do swojego pierwszego cywilnego lotu wystartował samolot szkolno-bojowy TS-11 Iskra ze znakami SP-YIR.
Historia samolotu
Samolot TS-11 nr fabryczny 1H0806 oblatany został 30 sierpnia 1971 roku przez pilota-oblatywacza wytwórni WSK Delta-Mielec i uznany został za zdatny do eksploatacji. Opinię tę potwierdził pilot 21 Przedstawicielstwa Wojskowego, będącego przedstawicielem zamawiającego przy mieleckiej wytwórni. 15 września 1971 po przyjęciu samolotu przez Kontrolę Techniczną wytwórni oraz przedstawiciela zamawiającego został on uznany za nadający się do eksploatacji i przekazany zamawiającemu.
Służbę w Polskich Siłach Powietrznych, samolot rozpoczął w 60 Lotniczym Pułku Szkolnym (LPSz).
Po zakończeniu eksploatacji przez wojsko, samolot przekazany został Agencji Mienia Wojskowego.
W roku 2002 w grupie entuzjastów Lotnictwa zrodził się pomysł eksploatacji tego typu samolotu w lotnictwie cywilnym.
Pomysłodawcą i motorem napędowym tego przedsięwzięcia był pilot Bolesław Zoń, (niestety nieżyjący już dzisiaj Pilot - Instruktor), który wyszkolił 630 pilotów cywilnych latających obecnie w wielu Aeroklubach i w liniach lotniczych.
1 sierpnia 2002 roku, samolot TS-11 Iskra numer 1H0806 z silnikiem SO-3 numer 37174262 zakupiony został przez prywatnego właściciela, Jurgisa Redutko, z zamiarem przywrócenia go do latania.
W sierpniu 2003 roku, nowy właściciel samolotu zgłosił się do Urzędu Lotnictwa Cywilnego o wyrażenie zgody na odbudowę samolotu i objęcie jej nadzorem ULC. Pismem z dnia 09 września 2003 roku Naczelnik Inspektoratu Kontroli Cywilnych Statków Powietrznych ULC wyraził zgodę i powołał zespół roboczy do sprawowania nadzoru nad odbudową tego samolotu, zaliczając go do kategorii "Specjalny".
W okresie od października 2003 do października 2006 przeprowadzono proces odbudowy samolotu, podczas którego dużą część prac wykonano w oparciu o doświadczenie i przy udziale specjalistów z wojskowych Zakładów Lotniczych nr.3 w Dęblinie. 14 października 2006 po wykonaniu prób funkcjonalnych wszystkich zespołów samolotu i próby silnika przez specjalistów z WZL-3 przedstawiciele ULC wystawili "Świadectwo Oględzin" i tym samym dopuścili samolot do oblotu.
28 października 2006 roku załoga w składzie: pilot doświadczalny 1 klasy ppłk rez. Henryk Szkudlarz i ppłk Jerzy Leń (dowódca zespołu akrobacyjnego Biało-Czerwone Iskry) wykonała oblot samolotu, potwierdzając zdatność samolotu do lotu i jego gotowość do dalszej eksploatacji.
TS-11 Iskra SP-YIR jest jak na razie pierwszym w Europie całkowicie odrestaurowanym cywilnym prywatnym odrzutowym samolotem szkolno-bojowym. Wyłącznie, dzięki niezwykłej wytrwałości i konsekwencji Jurgisa Redutko w dążeniu do celu, oblot samolotu był liczącym się wydarzeniem w lotnictwie cywilnym.
Na świecie odrestaurowane zostały tylko 4 samoloty TS – 11 Iskra, z których dwa latają w Australii i dwa w USA.
Wytrwałość nowego właściciela otworzyła drogę dla innych entuzjastów lotnictwa, pragnących w sposób zgodny z obowiązującymi w tym zakresie przepisami i procedurami przywrócić do sprawności technicznej i latania inne wycofane z eksploatacji wojskowej samoloty, których historia trwale zapisała się w dziejach polskiego i światowego lotnictwa.
Opracowanie na podstawie mat. źródłowych Piotra Buchman - ULC - Departament Techniki Lotniczej. Materiały zdjęciowe nadesłane przez Jurgisa Redutko.
INFORMACJE O INICJATYWIE BĘDĄ AKTUALIZOWANE (CENY LOTÓW, SPONSORING, TERMINY)
KONTAKT BEZPOŚREDNI DO WŁAŚCICIELA SAMOLOTU: tel. 512 425 778
Znajdą się. Napewno. Sam bym się na to zapisał, gdyby była kasa. Zreszta 10k za godzine lotu to jeszcze nie tak tragicznie. Zobacz ile sobie wołają Ruscy za lot na L-39.