Więc pozwoliłem sobie założyć kółko miłośników Orlika. Osobiście darzę go wielkim uczuciem z powodu tego, że w przeciwieństwie do Iskier lata nade mną o wiele niżej

. No i ten wygląd - dla mnie w tej klasie nie ma sobie równych . Jak wiadomo jest to samolot szkolenia podstawowego i w związku z planowanymi modernizacjami jeszcze długo nim będzie. Co prawda wersja podstawowa (TC-I) miała kilka wad związanych z zachowaniem się samolotu w powietrzu (z założenia ma podobne własności pilotażowe do radzieckich odrzutowców-krótkie skrzydła i duże siły na sterach, co w samolocie szkolenia podstawowego jest niepożądane) oraz silnik rodem z samolotu transportowego L-410. W każdym razie wprowadzona modernizacja TC-II zmieniła ster kierunku, geometrię skrzydeł (m.in. dodała winglety, dodatkowe 2 węzły podwieszeń), nowe śmigło, nowocześniejszy silnik Pratt & Whitney PT6-25C, nawigację GPS i położenie foteli (instruktora jest wyżej o 13cm). Obecnie w 2 Ośrodku Szkolenia Lotniczego w Radomiu znajdują się 2 takie samoloty, a docelowo Siły Powietrzne zamówiły 9. Najmniej na razie wiadomo o planowanej wersji TC-III, która ma mieć ulepszoną awionikę m.in. wyświetlacz HUD. Są nawet pomysły, aby wersja TC-III umożliwiała już prostsze szkolenie bojowe.

Wersja TC-II
Dość obszerne info o historii tej konstrukcji:
http://www.militarium.net/viewart.php?aid=289" onclick="window.open(this.href);return false;
http://pl.wikipedia.org/wiki/PZL-130_Orlik" onclick="window.open(this.href);return false;