Spoterek pisze:Książka, hmm...
Jednak Towarzystwo Ochrony Przyrody ma zwierzaka, lub roślinkę w logo...
Stowarzyszenie Miłośników Fortyfikacji zamek, lub bunkier...
Stowarzyszenie Umarłych Poetów...książkę i pióro...
A Towarzystwo Lotnicze...
hmm, tę sprawę trzeba dokładnie zbadać...
Idąc tym tropem należało by się zastanowić, skąd kruk wziął się w Poznaniu jako symbol tutejszych wojsk lotniczych i dlaczego wybrano właśnie ptaka a nie wizerunek samolotu.
Odsyłam ponownie do
http://www.31blot.mil.pl/31blot.php?m=3elt&str=historia. Tam jest naprawdę wszystko syntetycznie ujęte.
Tak więc kruk w godle pojawił się jeszcze przed wojną i nikt wtedy tego skutecznie nie zakwestionował, że to niby takie "ornitologiczne podejście do sprawy".
Poza tym późniejszy kruk jest stylizowany na sylwetkę samolotu odrzutowego.
Pamiętajmy wreszcie, że samolot to też ptak, tyle, że jak zwykło się mówić "żelazny".
Dodam na koniec, że kruk jako przedstawiciel "ptasiej elity intelektualnej" byłby - z oczywistych względów - świetnym symbolem naszego Stowarzyszenia.
No nie wiem co jeszcze. Jakoś ten krzesiński Corvus corax bardzo mnie przekonuje i to z różnych względów, o których tutaj i w poprzednich swoich postach wspomniałem.
Widzę, że wszystkich chyba nie zdołam przekonać do kruka... Może w takim razie jakimś interesującym kompromisem byłoby połączenie kruka z efką... Pomyślcie proszę o tym i nie skazujcie kruka z góry na przegraną...
Pozdrawiam!