źródłowp.pl pisze:Specjaliści od polskich F-16 odchodzą z wojska, bo za mało zarabiają
IAR - dodane 1 godzinę i 17 minut temu
Wojsko ma coraz mniej techników i pilotów, wyszkolonych do obsługi myśliwców F-16. W ubiegłym roku do cywila odeszły 23 przeszkolone osoby, a w tym roku odejdzie 29 żołnierzy. Powodem są m.in. niskie zarobki. Tymczasem w ubiegłym roku odnotowano ponad tysiąc różnych niesprawności i defektów w samolotach F-16.
Siły powietrzne chcą też zatrzymać w swoich szeregach wyszkolonych już pilotów i techników. Szef sił powietrznych generał Andrzej Błasik zapowiada gratyfikacje finansowe dla najlepszych pilotów i techników. Nie są to jakieś wielkie kwoty, ale myślę, że przyszłościowo musimy rozpocząć prace nad systemowym rozwiązaniem tego problemu - stwierdził generał.
MON ma też inny pomysł: szkolić pilotów F-16 w kraju, a nie tak jak dotychczas w Stanach Zjednoczonych. Szkolenie pilotów ma być organizowane w Szkole Orląt w Dęblinie i rozpocząć się za cztery lata. Pozwoli to nie tylko zmniejszyć koszty kształcenia pilotów F-16, ale także skrócić okres ich nauki.
Według szacunków ministerstwa obrony, w przyszłym roku na każdą z 48 maszyn będzie przypadać jeden pilot, a w 2012 roku pilotów ma być już 72.
Wiceminister obrony Stanisław Komorowski zapowiedział na posiedzeniu sejmowej komisji, że aby prowadzić takie szkolenia, polska armia musi najpierw kupić samoloty szkoleniowe Lift. Optymalnym rozwiązaniem byłoby zakupienie 16-18 tego typu samolotów. Pozwoliłoby to na realizację szkolenia polskich pilotów w Polsce, ale również dawałoby możliwość oferowania usługi szkolenia personelowi latającemu innych państw, które mają na swoim wyposażeniu F-16 - mówił Komorowski.
Dowódca sił powietrznych gen. Andrzej Błasik przedstawił też statystyki dotyczące awarii F-16. 281 "niesprawności" odnotowano w czasie inspekcji przyjęcia samolotów, 393 wykryto podczas obsługi bieżącej na ziemi, a 343 w czasie wykonywania zadań w powietrzu.
Nazywamy to niesprawnościami, ponieważ tak musimy to nazywać. Chciałbym jednak podkreślić, że spośród np. tych 343 niesprawności w powietrzu tylko w czterech przypadkach piloci przerwali wykonywanie zadań - wskazywał gen. Błasik. Jest to wysoce zaawansowana technika i choćby zapalenia lampki na pulpicie samolotu obliguje pilota do złożenia meldunku - dodał.
Jak ocenił generał, sprawność F-16 w ubiegłym roku, kształtująca się na poziomie 75-80%, była satysfakcjonująca. (bart)
Specjaliści od polskich F-16 odchodzą z wojska
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
-
Jan Skorwider
- Aktywny!

- Posty: 108
- Rejestracja: 31 sie 2007, 02:41
- gadu: 0
- Lokalizacja: EPKS
- Kontakt:
Specjaliści od polskich F-16 odchodzą z wojska
Pozdrawiam
Jan Skorwider
Jan Skorwider
Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego "Krzesiny"

http://www.airliners.net/search/photo.s ... 20Wasinski

http://www.airliners.net/search/photo.s ... 20Wasinski
-
Jan Skorwider
- Aktywny!

- Posty: 108
- Rejestracja: 31 sie 2007, 02:41
- gadu: 0
- Lokalizacja: EPKS
- Kontakt:
-
Spoterek
- Prawie moderator!

- Posty: 2358
- Rejestracja: 04 maja 2007, 13:33
- gadu: 0
- Lokalizacja: EGLL - LHR HEATHROW AIRPORT
Re: Specjaliści od polskich F-16 odchodzą z wojska
16:05, 28.02.2009 /"Rzeczpospolita"
"Odchodzą szkoleni za miliony specjaliści od F-16
ODCHODZĄ DO LINII LOTNICZYCH
Z polskich Sił Powietrznych masowo odchodzą specjaliści, którzy pracują przy obsłudze samolotów F-16 – alarmuje "Rzeczpospolita". Wojskowi, których wyszkolenie kosztowało nawet milion złotych za osobę, składają wymówienia z armii. Wakaty sięgają już 15 procent.
Według informacji „Rzeczpospolitej”, w ubiegłym roku z Sił Powietrznych do rezerwy odeszło 132 specjalistów tzw. grupy inżynieryjno–lotniczej, która obsługuje m.in. samoloty F-16. "Wyszkolenie jednego żołnierza kosztowało od 0,5 do 1 miliona złotych.
Polskie jastrzębie, czyli szare nieloty
Mamy 45 samolotów wielozadaniowych, które w razie konieczności powinny z... czytaj więcej »
W tym roku zapowiada się, że ten trend będzie zachowany, bo z polskiej armii odchodzą kolejni, wszyscy na własną prośbę. - W trakcie wypowiedzenia jest 24 żołnierzy - potwierdza w rozmowie z "Rzeczpospolitą" mjr Marcin Rogus, rzecznik Dowództwa Sił Powietrznych.
W cywilu są lepsze warunki pracy
Do grupy inżynieryjno–lotniczej należą żołnierze obsługujący i naprawiający maszyny, utrzymujący pas startowy. Dzięki nim piloci mogą latać.
Jakie są powody składania wymówień? „Rzeczpospolita” pisze, że w cywilu wojskowi otrzymują znaczenie lepsze warunki pracy - na przykład w liniach lotniczych".
"Odchodzą szkoleni za miliony specjaliści od F-16
ODCHODZĄ DO LINII LOTNICZYCH
Z polskich Sił Powietrznych masowo odchodzą specjaliści, którzy pracują przy obsłudze samolotów F-16 – alarmuje "Rzeczpospolita". Wojskowi, których wyszkolenie kosztowało nawet milion złotych za osobę, składają wymówienia z armii. Wakaty sięgają już 15 procent.
Według informacji „Rzeczpospolitej”, w ubiegłym roku z Sił Powietrznych do rezerwy odeszło 132 specjalistów tzw. grupy inżynieryjno–lotniczej, która obsługuje m.in. samoloty F-16. "Wyszkolenie jednego żołnierza kosztowało od 0,5 do 1 miliona złotych.
Polskie jastrzębie, czyli szare nieloty
Mamy 45 samolotów wielozadaniowych, które w razie konieczności powinny z... czytaj więcej »
W tym roku zapowiada się, że ten trend będzie zachowany, bo z polskiej armii odchodzą kolejni, wszyscy na własną prośbę. - W trakcie wypowiedzenia jest 24 żołnierzy - potwierdza w rozmowie z "Rzeczpospolitą" mjr Marcin Rogus, rzecznik Dowództwa Sił Powietrznych.
W cywilu są lepsze warunki pracy
Do grupy inżynieryjno–lotniczej należą żołnierze obsługujący i naprawiający maszyny, utrzymujący pas startowy. Dzięki nim piloci mogą latać.
Jakie są powody składania wymówień? „Rzeczpospolita” pisze, że w cywilu wojskowi otrzymują znaczenie lepsze warunki pracy - na przykład w liniach lotniczych".
-
rafels
Re: Specjaliści od polskich F-16 odchodzą z wojska
Hm, jakby skomentować ten artykuł...
"cało prowda, tyz prowda i g... prowda"
"cało prowda, tyz prowda i g... prowda"
Re: Specjaliści od polskich F-16 odchodzą z wojska
Dawno było, dawno zostało podsumowane przez rzecznika Sił Powietrznych. Warto zaglądać na stronę Sił Powietrznych, szybko reagują na medialne głupstwa.
Komunikat ws. doniesień medialnych nt. ubywania specjalistów Sił Powietrznych
Poniedziałek, 02 Marzec 2009 11:41
W nawiązaniu do publikacji pt. „Specjaliści uciekają z Sił Powietrznych”, która ukazała się 2 marca br. w „Rzeczpospolitej” oraz innych publikacji medialnych opartych na tym materiale informuję, że znalazły się w nich stwierdzenia przekłamujące faktyczny obraz zjawiska ubywania personelu z Sił Powietrznych.
Przytoczone przez „Rzeczpospolitą” dane na temat ubywania specjalistów służby inżynieryjno – lotniczej, dotyczą całych Sił Powietrznych, a nie jak wskazują inne media, wyłącznie personelu F-16. W przypadku specjalistów obsługujących „Jastrzębie” problem odchodzenia ze służby – wprost przeciwnie do sugestii medialnych – praktycznie nie istnieje. Spośród wszystkich przeszkolonych dotychczas pilotów F-16 żaden z nich nie porzucił służby, a spośród personelu technicznego przeszkolonego w USA, w ostatnich latach ubyło zaledwie 6 osób. Motywacja specjalistów F-16 do dalszej służby jest wysoka, a przytoczone powyżej liczby jednoznacznie to potwierdzają.
Część dziennikarzy wskazuje, że nie istnieje skuteczny system zabezpieczający państwo przed ubywaniem personelu przeszkolonego za duże publiczne pieniądze. Warto przypomnieć, że system taki funkcjonuje i zobowiązuje kadrę do pozostania w służbie przez okres 3 - krotnie dłuższy od czasu trwania szkolenia za granicą.
Dowództwo Sił Powietrznych wielokrotnie wskazywało, że istnieje trudna kwestia rekompensaty ciężkiej i wymagającej pracy wysoko wykwalifikowanych specjalistów lotniczych, którzy z firm komercyjnych otrzymują dużo korzystniejsze oferty zatrudnienia. Od kilku lat postulowane przez Dowództwo Sił Powietrznych zmiany w systemie motywacyjnym personelu latającego i technicznego, są stopniowo uwzględniane w dokumentach normatywnych i powoli przynoszą pożądane efekty w postaci zmniejszania liczby odchodzących ze służby specjalistów.
Rzecznik Prasowy
Dowództwa Sił Powietrznych
mjr Marcin ROGUS
żródło: http://www.sp.mil.pl/index.php?option=c ... =2&lang=pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Komunikat ws. doniesień medialnych nt. ubywania specjalistów Sił Powietrznych
Poniedziałek, 02 Marzec 2009 11:41
W nawiązaniu do publikacji pt. „Specjaliści uciekają z Sił Powietrznych”, która ukazała się 2 marca br. w „Rzeczpospolitej” oraz innych publikacji medialnych opartych na tym materiale informuję, że znalazły się w nich stwierdzenia przekłamujące faktyczny obraz zjawiska ubywania personelu z Sił Powietrznych.
Przytoczone przez „Rzeczpospolitą” dane na temat ubywania specjalistów służby inżynieryjno – lotniczej, dotyczą całych Sił Powietrznych, a nie jak wskazują inne media, wyłącznie personelu F-16. W przypadku specjalistów obsługujących „Jastrzębie” problem odchodzenia ze służby – wprost przeciwnie do sugestii medialnych – praktycznie nie istnieje. Spośród wszystkich przeszkolonych dotychczas pilotów F-16 żaden z nich nie porzucił służby, a spośród personelu technicznego przeszkolonego w USA, w ostatnich latach ubyło zaledwie 6 osób. Motywacja specjalistów F-16 do dalszej służby jest wysoka, a przytoczone powyżej liczby jednoznacznie to potwierdzają.
Część dziennikarzy wskazuje, że nie istnieje skuteczny system zabezpieczający państwo przed ubywaniem personelu przeszkolonego za duże publiczne pieniądze. Warto przypomnieć, że system taki funkcjonuje i zobowiązuje kadrę do pozostania w służbie przez okres 3 - krotnie dłuższy od czasu trwania szkolenia za granicą.
Dowództwo Sił Powietrznych wielokrotnie wskazywało, że istnieje trudna kwestia rekompensaty ciężkiej i wymagającej pracy wysoko wykwalifikowanych specjalistów lotniczych, którzy z firm komercyjnych otrzymują dużo korzystniejsze oferty zatrudnienia. Od kilku lat postulowane przez Dowództwo Sił Powietrznych zmiany w systemie motywacyjnym personelu latającego i technicznego, są stopniowo uwzględniane w dokumentach normatywnych i powoli przynoszą pożądane efekty w postaci zmniejszania liczby odchodzących ze służby specjalistów.
Rzecznik Prasowy
Dowództwa Sił Powietrznych
mjr Marcin ROGUS
żródło: http://www.sp.mil.pl/index.php?option=c ... =2&lang=pl" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.krzesiny.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Re: Specjaliści od polskich F-16 odchodzą z wojska
A czy ktoś orientuje się jakie są zarobki tych latających i nie latających? (na tzw. „rękę”)
Czy to ma jakieś znaczenie że lata się/obsługuję 16. albo 29. do tego ile zarabiam (skoro odchodzi więcej tych od nie 16.)?
Jak dla mnie ludzie, którzy bronią naszej RP i są odpowiedzialni za taki sprzęt (ma na myśli wszystkie nasz e maszynki) powinni zarabiać krocie!!! Ale jak to jest naprawę?
Czy to ma jakieś znaczenie że lata się/obsługuję 16. albo 29. do tego ile zarabiam (skoro odchodzi więcej tych od nie 16.)?
Jak dla mnie ludzie, którzy bronią naszej RP i są odpowiedzialni za taki sprzęt (ma na myśli wszystkie nasz e maszynki) powinni zarabiać krocie!!! Ale jak to jest naprawę?
Re: Specjaliści od polskich F-16 odchodzą z wojska
poszukaj na nfow, można tam dorwać tabelę z widełkami uposażeń dla poszczególnych stopni wojskowych oraz opis wszelkich dodatków



