Kawały !!!

;-)

Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi

Combat

Post autor: Combat »

Slyszalem, czy to jest cos typu Majesty, pamietam jak kiedys bylem z kolega u niego w domu i ten bardzo chcialbym zebym zagral z nim w to, ale ja na poczatku nic nie kapowalem i to tez m.in. wplynelo na stosunek do tego typu gier :(
Nostromo
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 660
Rejestracja: 12 gru 2003, 20:14
gadu: 3479650
Lokalizacja: POZ

Post autor: Nostromo »

a to się zgodze, że jeśli ktoś ci pokazuje, tzn usiłuje pokazac o co w tym chodzi, to za dobrego wrażenie raczej nie zrobi i nie zachęci - tak jak ja pokazywałam kiedyś komuś BG2 i samej trudno mi było "w srócie" i teoretycznie opowiedzieć.

hmmm... a ponieważ troche z tematu zeszliśmy, w końcu to kawały, więc teraz moze mała porcja takich z lekka militarnych, troche spadochroniarskich, troche z komisji... :)
Na wstępie jeszcze napiszę pewną rymowankę, którą kiedyś miałam okazję przeczytać. otóż głosiła ona, że:
"Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera"
Od siebie tylko dodam, że to zupelna nieprawda - chęci nie wystarczą... :(


- Panie kapitanie, czy pan wie, ze szeregowy Ecik skoczył bez spadochronu?
- Oszalał. To już dzisiaj trzeci raz...

Komisja poborowa. Chłopak z trudem odczytuje z tablicy najwiekszą litere. Lekarz decyduje:
- Zdolny do walki z czołgami.

Okulista zasiadający w komisji wojskowej pyta poborowego:
- Czy widzicie tam jakieś litery ?
- Nie widze.
- A widzicie w ogóle tablice ?
- Nie widze.
- I bardzo dobrze, bo tam nic nie ma! Zdolny!

Wykład z fizyki na Akademii Wojskowej.
- Wszystkie ciała rzucone do góry spadają z powrotem na ziemie. To jest właśnie prawo cieżkości...
- A jeśli spadną do wody?- pyta jeden z kadetów.
- To już nie wasza sprawa. Tym zajmie sie już Marynarka Wojenna.

Kapral wchodzi wieczorem do sypialni rekrutów i pyta:
- Który z was był w cywilu elektrykiem?
- Ja! - zgłasza sie jeden z żołnierzy.
- W porządku. Jesteś odpowiedzialny za to, żeby co wieczór o dziesiątej światło w sali było zgaszone.

Spadający jak kamien spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi:
- Mój sie nie otworzył! Szczeście, że to tylko ćwiczenia!

Czasoprzestrzen w wojsku jest wtedy gdy kapral powie :
- Sprzątaj korytarz od tego miejsca aż do obiadu.
Obrazek
Gość

Post autor: Gość »

Mój kawał:

Śpią trzy nietoperze, nagle jeden z nich sie budzi i mówi:
-a jakiś taki głodny jestem...
Dwa pozostałe odpowiadają:
-no to leć coś sobie upoluj!
Leci, wraca po godzinie z zakrwawionym pyszczkiem i pełnym brzuchem i mówi:
-widzicie te wioske po lewej?
- no widzimy
- już jej nie ma
Za jakiś czas budzi sie drugi i mówi:
-a jakiś taki głodny jestem...
Dwa pozostałe odpowiadają:
-no to leć coś sobie upoluj!
Leci, wraca po godzinie z zakrwawionym pyszczkiem i pełnym brzuchem i mówi:
-widzicie te wioske po prawej?
- no widzimy
- już jej nie ma
Po jakimś czasie budzi się trzeci i mówi:
- a jakiś taki głodny jestem...
Dwa pozostałe odpowiadają:
-no to leć coś sobie upoluj!
Leci, wraca po godzinie z zakrwawionym pyszczkiem i mówi:
- widzicie to drzewo pośrodku?
- no widzimy
- ja go nie widzialem...
Awatar użytkownika
Houston
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 269
Rejestracja: 20 cze 2003, 11:00
gadu: 0
Lokalizacja: Bialystok
Kontakt:

Post autor: Houston »

:) - moze to tez bedzie zabawne jak powiem, ze na ten dowcip "poderwalem" moja zone... 8 lat temu.. :)
Gość

Post autor: Gość »

Гулаьма работа!!! A skąd znasz ten kawał?
Wilq

Post autor: Wilq »

Houston - mówisz o tym z nietoperzami? Przecież jest to kawał Phantoma. Chyba, że chodzi ci o jego pierwowzór z wampirami, który podawałem?
Awatar użytkownika
Houston
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 269
Rejestracja: 20 cze 2003, 11:00
gadu: 0
Lokalizacja: Bialystok
Kontakt:

Post autor: Houston »

Chodzilo mi o ta wersje z nietoperzami - slowo w slowo. Nie pamietam skad go wzialem. :)
Gość

Post autor: Gość »

A tak szczerze to mi sie o uszy obilo, ale potem go zapomnialem i teraz na nowo go sobie posklejałem ;).
Awatar użytkownika
Drzemi
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3777
Rejestracja: 26 mar 2004, 17:17
Lokalizacja: EPGD / EPMM
Kontakt:

Post autor: Drzemi »

Max pisze:Ponaddźwiękowy Antek

Pewnego razu w trakcie imprezy "towarzyskiej", ostro zakrapianej wszelkimi trunkami, właściciele AN'a założyli się z załogą F-14, że ich samolot jest szybszy. Kiedy już rano wytrzeźwieli, jeden z nich uświadomił sobie co zrobili:
- Stary! Co my teraz zrobimy ?!?
- Spokojnie, podczepimy się linką. Jakoś to będzie.
Jak powiedział tak zrobili. Oba samoloty wyjechały na pas i startują. Po starcie pierwszy pilot F-14 pyta drugiego:
- I jak? Widać ich jeszcze?
- Tak siedzą nam na ogonie... Przyspiesz.
Po chwili pierwszy pyta znowu:
- No i co? Zgubiliśmy ich?
- Nie bardzo. Nadal siedzą nam na ogonie.
No i tak przyspieszali, bariera dźwięku itd. F-14 zmienia geometrię skrzydeł i nadal przyspiesza. W pewnym momencie 2 pilot mówi.
- Cholera! Przegraliśmy!
- Dlaczego? - dziwi się drugi.
- Bo tamci dopiero chowają podwozie i zmieniają geometrię skrzydeł...
Znam inną wersję:
Rosjanie założyli sie z Amerykanami, kto ma szybszy samolot. Amerykańce wystawili F-15, a Rycckue Kukuruźnika. Gdy nadszedł dzień wyścigu Rosjanie podczepili linkę holowniczą do Eagle'a i czekali na start.
I.... ruszyli...
Po 5 minutach Amerykanin melduje:
Wieża, tu F-15, osiągnąłem prędkość 1 Macha Rosjanin za mną.
Po 10 minutach:
Wieża, osiągnąłem 1,5 Ma, Rosjanin na 6-tej.
Po 15:
Wieża, lecę z prędkością 2 Ma, Kukuruźnik dalej siedzi mi na ogonie.
Minęło kolejne 5 min:
Wieża, mam 2,5 Ma na liczniku. Rosjanie chyba przygotowują się do wyprzedzania, bo zmieniają geometrię skrzydeł.
Per Aspera Ad Astra
alcatraz

Post autor: alcatraz »

;P
Obrazek
Ostatnio zmieniony 17 cze 2004, 21:37 przez alcatraz, łącznie zmieniany 1 raz.
Nostromo
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 660
Rejestracja: 12 gru 2003, 20:14
gadu: 3479650
Lokalizacja: POZ

Post autor: Nostromo »

buhaha, rewelacja :D
mam taki plakat na ścianie, oczywiście w wersji oryginalnej
Zawsze powtarzam że Ridley jest wielki, ale ten film byłby hitem
8)

przy okazji:
rzućcie okiem tutaj, i tutaj, i jeszcze tutaj - forum przetłumaczone na nowe języki :wink:
Obrazek
alcatraz

Post autor: alcatraz »

nie pasowało mi to do tematu "zdjęcia lotnicze", więc daje tutaj. zdjęcie śmiechowe, trzeba przyznać, że jak na zwykłego amerykańskiego soldata ten wykazał się sporą wiedzą geograficzną :lol: oraz ogólną znajomością sytuacji. :) Obrazek
Ostatnio zmieniony 21 lip 2004, 22:28 przez alcatraz, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Drzemi
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3777
Rejestracja: 26 mar 2004, 17:17
Lokalizacja: EPGD / EPMM
Kontakt:

Post autor: Drzemi »

Może zbiera różne naszywki z innych państw i nie chce ich zgubić to doszywa do munduru... ;)
Per Aspera Ad Astra
Nostromo
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 660
Rejestracja: 12 gru 2003, 20:14
gadu: 3479650
Lokalizacja: POZ

Post autor: Nostromo »

to się do kawałów chyba tylko nadaje, czyli buszyzmy znalezione wczoraj na gazeta.pl:

Oto garść wypowiedzi z kampanii prezydenckiej Georga W. Busha.
- "Nadszedł czas, by rodzaj ludzki wkroczył do Układu Słonecznego";
-"Ja rozumiem, co to jest rozwój drobnego biznesu. Sam nim byłem";
- "To najwyraźniej jest budżet. Jest w nim mnóstwo liczb";
- "Coraz więcej importu napływa do nas z zagranicy";
- "Jestem przekonany, że istota ludzka i ryba mogą koegzystować w pokoju";
- "Rodzina jest tam, gdzie skrzydła dostają marzeń";
- "Holocaust był obrzydliwym etapem historii naszego narodu. To znaczy - historii naszego stulecia. Ale przecież wszyscy żyliśmy w tym stuleciu. To jest - nie żyliśmy w tym stuleciu";
- "Kiedy mnie pytają, kto wywołał rozruchy i zabójstwa w Los Angeles, moja odpowiedź jest prosta i jasna: Kto jest winien rozruchów? Winni są uczestnicy rozruchów. Kto jest winien zabójstw? Winni są zabójcy";
- "Wszyscy jesteśmy gotowi na nieprzewidziane wydarzenia, do których może dojść albo nie dojść";
- "Będziemy mieli najlepiej wykształcony naród amerykański na świecie";
taa... własnie widać :D

więcej jest tutaj

no i na deser przedwczorajszy tekst:
"Nasi wrogowie są bardzo nowocześni i pomysłowi. I my także. Nigdy nie przestają myśleć, w jaki sposób skrzywdzić nasz kraj i naród. I my też".
Obrazek
Awatar użytkownika
Drzemi
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3777
Rejestracja: 26 mar 2004, 17:17
Lokalizacja: EPGD / EPMM
Kontakt:

Post autor: Drzemi »

Nowa porcyjka dowcipów (nie powiązane z lotnictwem tym razem):
-----------------------------------------------------------------------------------
Pieśni religijne które należy śpiewać przy jeździe samochodem z określoną prędkością:
90 km/h - To szczęsliwy dzień (lub Oto jest dzień)
100 km/h - Cóż Ci Jezu damy
110 km/h - Ojcze, Ty kochasz mnie
120 km/h - Liczę na Ciebie Ojcze
130 km/h - Panie, przebacz nam
140 km/h - Zbliżam się w pokorze
150 km/h - Być bliżej Ciebie chcę
160 km/h - U drzwi Twoich stoję Panie
170 km/h - Pan Jezus już się zbliża
180 km/h - Jezus jest tu
200 km/h - Witam Cię, witam
-----------------------------------------------------------------------------------
Rok 2006, Bruksela, budynek Parlamentu Europejskiego. Deputowani z kilkunastu krajów i szefowie rządów utkwili wzrok w trybunie, za która schował się korpulentny mężczyzna, przybyły z kraju nad Wisłą. Na szlachetne czoło tajemniczego Sarmaty opadała blond grzywka, falując niczym łan pszenicy w letni dzień, zaś czerstwa i spalona słońcem solarium twarz przypominała pachnący bochen, ulepiony spracowanymi dłońmi polskich gospodyń. Na szyi dyndał niebieski krawat upstrzony biało czerwonymi gwiazdkami. Mężczyzną tym był Przewodniczący....
- Tall room! (Wysoka Izbo!) Welcome in the name of all penis of polish SELFDEFENCE! (Witam w imieniu wszystkich członków Samoobrony! ). Today I drink coffe with Anan. (Dziś piłem kawę z sekretarzem generalnym ONZ). Balcerowicz must go on! (Balcerowicz musi odejść!) I have all on this shit! (Mam wszystko na tej kartce!). Selfedefence is big party and ice is poor in Poland! (Samoobrona jest duża partia, a lud jest biedny w Polsce).
Po czym swoje krótkie, acz mocne przemówienie zakończył zniżając glos do basu Schwarzennegera:
- I'll be back! (Jeszcze tu wrócę!)
I kiedy Przewodniczący schodził z mównicy, deputowani rządów zgotowali mu owacje. Bądź co bądź, Przewodniczący był polskim premierem. Uśmiechnął się z zadowoleniem i tylko nieliczni! dostrzegli błyszczące w jego oczach figlarne little eye- bitches (kurwiki).
-----------------------------------------------------------------------------------
Matka miała trzy córki i za każdym razem na ślubie prosiła każdą z nich, żeby napisały do niej o ich życiu płciowym (bo wścibska była).
- Pierwsza z córek napisała list na drugi dzień po ślubie. W liście było tylko jedno słowo: "Nescafe".
Zdziwiona matka szukala, szukala, w końcu znalazła reklamę w gazecie: "Nescafe, satysfakcja do ostatniej kropli..." I była szczęśliwa, że córka tak wspaniale trafiła.
Druga z córek napisała list dopiero tydzień po ślubie. W liście było słowo: "Marlboro". Matka nauczona doświadczeniem poszukała reklamy w gazecie. Znalazła zdanie: "Marlboro - Extra Long, King Size". I znowu matka była szczęśliwa.
Trzeciej córce zabrało 4 tygodnie by napisać do domu. W liście było: "British Airways" (uwaga - lotnictwo jednak jest :lol: ). Matka przeglądała gazety nie mogąc się doczekać poznania prawdziwej treści listu, aż w końcu znalazła: "British Airways - TRZY RAZY DZIENNIE, SIEDEM DNI W TYGODNIU, W OBIE STRONY!".
Matka zemdlała.
-----------------------------------------------------------------------------------
Ona: Dobrze. A teraz powiedz mi jak to sie robi? Tyle o tym slyszalam od
kolezanek.
On: Najpierw wez go do reki.
Ona: ALE OBLESNE
On: Zapewniam cie, nie ma w tym nic oblesnego. Chwyc go za glówke jedna
reka.
Ona: Tak? I co dalej?
On: Tak, a pózniej pociagnij druga reka.
Ona: Ach tak !?
On: No wlasnie, widzisz jak dobrze idzie?
Ona: I co teraz?
On: Teraz possij.
Ona: NO Ty chyba zartujesz
On: Nie, nie zartuje. Zacznij ssac.
Ona: Oblesne. Naprawde ludzie tak robia
On: Tak.
Ona: Jestes pewny?
On: Tak, mówilem ci ze jestem doswiadczony. Dla mnie to nie pierwszy
raz. Uwierz mi. Possij chwile.
Ona: (ssie) Hmmmmmmmm...
On: No i co ?
Ona: Slonawy w smaku.
On: No, to chyba dobre nie?
Ona: Nawet nie glupie. I co teraz?
On: Teraz rozsuwasz nózki.
Ona: CO, co ty powiedziales
On: Rozsuwasz nogi.
Ona: Tak miales na mysli?
On: Tak, tylko musisz bardziej odgiac nogi bo bedzie ciezko dojsc.
Pokaze ci.
Ona: A, rozumiem.
On: Wlasnie. I znowu bierzesz go w raczke.
Ona: Hmmm...
On: Jak go juz wyciagniesz to wsadzasz go do buzi.
Ona: Taaak.
On: Ooo, wlasnie tak.
Ona: A co zrobic z tym zóltawym? To tez sie polyka?.
On: Zalezy od upodobania. Mozna polknac jak sie chce.
Ona: Spróbuje....Hmmmm .... PYCHAAA... Sam spróbuj
On: Hmm, no nie glupie.
Ona: ---
On: Popatrz teraz na mnie. Spróbuje wyciagnac to rózowe palcami.
Ona: Ooooo?
On: Czasem sa male problemy. Mozna sobie wtedy pomóc ustami.
Ona: Hmmmmmmmm
On: Mozna tez troche possac, to czasami pomaga.
Ona: (ssie) Hmmmmmmmmmmmm
On: Aaa Teraz poszlo
Ona: Taaak, czulam.
On: I jak? Smaczne bylo?
Ona: Musze sie przyznac, ze nie glupie.
On: Chcesz wiecej?
Ona: Tak, chetnie. Powiedz mi tylko czy to musi byc tak cholernie
skomplikowane
On: No, kochanie, ja ci na to nic nie poradze. Tak sie je raki.
------------------------------------------------------------------------------------
Dlaczego jesteśmy narodem wybranym?

1.Jako pierwsza nacja na świecie opracowaliśmy sposób na picie
denaturatu, płynu borygo, kwasu siarkowego i wody kolońskiej.
2. Pewien grabarz z Krakowa miał we krwi 9,5 promila alkoholu i
przeżył.
3. W 1995 r. jeden z mieszkańców Wrocławia osiągnął absolutny
medyczny rekord świata - 14,8 promila. Nasz bohaterski rodak
przekroczył trzykrotnie śmiertelną dawkę. Zmarł w wyniku obrażeń
poniesionych w wypadku samochodowym.
4. W zachodniej Europie można znaleźć alkohole z ostrzegawczym
napisem: "Dawka śmiertelna - 3,5 promila. Nie dotyczy Polaków i
Rosjan".
5. Polska kupuje piasek i żwir w Republice Południowej Afryki.
6. Pewien reprezentant Polski w kulturystyce 500 razy
przekroczył medyczną normę testosteronu w organizmie zdrowego mężczyzny.
7 Władysław Reymont, autor "Chłopów", nie pojechał w 1924 r.
do Sztokholmu po odbiór nagrody Nobla, gdyż nie mógł wytrzeźwieć.
Pisarz zmarł rok później z powodu alkoholizmu.
8. Polacy chorzy na raka krtani wymyślili sposób palenie papierosów
przez rurkę w tchawicy.
9. w marcu 2000 r. na ulicach Warszawy podczas polowania na
tygrysa, który uciekł z cyrku, zastrzelono weterynarza.
10. Wsród honorowych obywateli Wrocławia wciąż figurują: Adolf
Hitler, Joseph Goebbels i Hermann Goring.
11. Mieszkaniec Nowego Miasta Lubawskiego dwa razy uciekł z
prosektorium. Będąc w stanie kompletnego upojenia alkoholowego mężczyzna nie
dawał żadnych oznak życia. Lekarze, nie mogąc wyczuć pulsu, stwierdzali
zgon.
12. Mieszkanka Piotrkowa Trybunalskiego została skazana na trzy
lata więzienia. Przez 10 lat unikała kary, zachodząc w kolejne
ciąże.
13. W 1998 r. we Wrocławiu wykryto wytwórnię fałszywych
studolarówek. Amerykańscy specjaliści z Secret Service ocenili, że są to
najlepiej podrobione pieniądze na świecie. Zdaniem Amerykanów, fałszywe
dolary zostały wykonane staranniej niż autentyczne banknoty.
-----------------------------------------------------------------------------------
Per Aspera Ad Astra
ODPOWIEDZ