Forumowicze 31blot w przestworzach :)

Tutaj można dyskutowac na różne tematy. Administrator nie odpowiada za treść postów!

Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi

nevolek
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 319
Rejestracja: 23 maja 2007, 21:54
gadu: 0
Lokalizacja: Piła

Post autor: nevolek »

eNwings pisze: Rozumiem, ze ćwiczyliście budowe kręgu do lądowania... bo późnym popołudniem to termika już zwykle 'siada'.

p.s. Chętnie bym wpadł na spotkanoko przy grillu, ale to jest 'mały' kawałek, poza tym tak daleko na północ jeszcze sie nie zapuszczałem :lol:.
To był taki próbny lot 'zapoznawczy' przed kursem :) Noszenia już nie było :/
ale za to jakie widoczki są przepiękne o zachodzie słońca ahhhh.
eNwings pisze:poza tym tak daleko na północ jeszcze sie nie zapuszczałem
Czas najwyższy :D
Awatar użytkownika
Szczepan-1985
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 347
Rejestracja: 14 cze 2006, 14:12
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań (EPPO,EPKS)

Post autor: Szczepan-1985 »

AN-2 (akcja zrzucania szczepionek przeciw wściekliźnie), Mi-2 (lot widokowy), szybowiec (nazwy nie pamiętam bo mały byłem :wink: lot widokowy), Wilga (lot widokowy)
latanie myśliwcem jest jak jazda na motorze, latanie pasażerem jest jak jazda autobusem z dziećmi...
Spoterek
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 2358
Rejestracja: 04 maja 2007, 13:33
gadu: 0
Lokalizacja: EGLL - LHR HEATHROW AIRPORT

Post autor: Spoterek »

4 razy A 319 EasyJet; Berlin – Liverpool
2 razy B 737 – 800 Ryanair; Liverpool – Poznań

Wiadomo, start i lądowanie jak najbardziej ok., reszta to nuda, przerywana tylko zmianą kursu. No i wiadomo – widoczki, ale bardzo często widać tylko chmury, które na dłuższą metę są bardzo monotonne.
Obrazek
Awatar użytkownika
bielik
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 681
Rejestracja: 05 lis 2006, 18:19
gadu: 0
Lokalizacja: Piła

Post autor: bielik »

W powietrzu byłrm tylko kilka razy: antkiem, jakimś jakiem, wilgą i tak jak wspomniał nevolek wyżej boćkiem. Najmilej wspominam oczywiście ten ostatni lot - wyczepienie na 400 m, nabranie wysokości do 800 i pierwsza próba lotu po prostej (co prawda nie do końca udana, ale chyba tragedii nie było :D , w korka nie wpadłem :P ). Wiosną moja częstotliwość odwiedzania ptaszyn tam w górze powinna się zwiększyć, no chyba że będę zmieniał pracę i miejsce zamieszkania. Ale nawet gdyby to i tak będę szukał takiego miejsca, gdzie można będzie pofruwać ;)
Awatar użytkownika
Qna
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1298
Rejestracja: 11 lip 2005, 19:13
gadu: 0
Lokalizacja: z LosHeblos Kraków-Balice(EPKK)
Kontakt:

Post autor: Qna »

dawno temu lot widokowy antkiem, a w te wakacje akcja lisy tez antkiem :) 5 godzin lotu od godziny 5 rano (super), sporo kosiakow :), ostre zakrety, przeloty nad EPKK, rynkiem glownym w krakowie obok kominów w Łęgu itp. szczepionki zrzucalem moze z 10 - 15 minut reszta czasu to robienie zdjec :). podczas tego lotu mialo miejsce dosc zabawne zdarzenie, jeden z pasazrow mial pilna potrzebe fizjologoczna, wybor padl na butelkę :) zabral kartony po szczepionce pustą butelke i zabunkrowal sie z tyłu, a pilot tym czasem na lewe skrzydlo i do siebie :lol: do tej pory sie smieje jak sobie to przypomne:)

plany ten rok
kurs szybowcowy i moze spadochron.
Gdybym był normalny to już dawno bym zwariował

Fotki
www.qna.neostrada.pl
Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Post autor: eNwings »

A ja dzisiaj znów (czego nie planowałem;) na jakieeś 4 minuty oderwałem sie od naszej ziemi, mimo silnego wiatru + 60km/h. Tyle ze zanim udało mi sie postawić skrzydło i wzbić, to przeorałem 50 metrów pola (błoto i woda), ciuchy do pralki, cały byłem brudny i przemoczony ale dla tych kilku chwil TAM w górze warto było! 8)
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
Awatar użytkownika
FALCON300
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1882
Rejestracja: 14 lis 2006, 15:40
gadu: 0
Lokalizacja: SMLW "Krzesiny" EPKS Poznań
Kontakt:

Post autor: FALCON300 »

mni sie udało sie polatac kika krotnie AN-2 w dzien i wnocy , Wilga , Being 747-400, Mi - 2,
Awatar użytkownika
pilot1989
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1175
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:29
gadu: 0
Lokalizacja: EPKS/EPDE WSOSP

Post autor: pilot1989 »

An-2 i jak byłem mały i nad morzem..... :lol: :lol: tak dziwnie sie leci hehe
Boeing 737 - lot do Tunezji
BRYZA - z Dęblina na Ławice- przy starcie bardzo elegancko nawet szybko sie wznosi (lot z pilotami zespołu BIAŁO CZERWONE ISKRY) widok na krzesiny też był gdyby nie to, że jeszcze remontowali pewnie by na krzesinach usiadł :o
"KOCHAĆ LOTNICTWO I NIC POZA TYM"
Awatar użytkownika
biver
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 628
Rejestracja: 15 lis 2007, 21:19
gadu: 2200183
Lokalizacja: EPLK

Post autor: biver »

dawno temu Mi-2 (lot widokowy)
następnie B737, w dwie strony WAW-LHR
a ostatnio C-295 Dokładniej tą

przy najbliższej okazji muszę wsiąść do antka, bo jakoś nigdy na piknikach nie miałem wystarczająco kasy przy sobie :P
Ostatnio zmieniony 06 gru 2007, 23:28 przez biver, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
damian
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 682
Rejestracja: 24 mar 2007, 17:39
gadu: 6446797
skype: damianfigaj
Lokalizacja: Krotoszyn
Kontakt:

Post autor: damian »

Moje bardzo skromne pobyty w przestworzach to póki co tylko
loty śmigłowcem Mi-2 :wink:
Ostatnio zmieniony 03 mar 2008, 18:27 przez damian, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Pawel_2404
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 332
Rejestracja: 11 mar 2006, 08:57
gadu: 4916526
Lokalizacja: Zgorzelec/Warszawa/BRWINÓW

Post autor: Pawel_2404 »

Jeżeli chodzi o mnie to swoją przygodę z lataniem zacząłem chyba w wieku 12 albo 13 lat nie pamiętam dokładnie. Do Świdwina przyleciał AN-26 z 13eltr no i miałem okazję sie wybrać nim w powietrze. Ze Świdwina polecieliśmy w stronę Zielonej Góry a następnie nad Gdańsk i pierwszy i jak dotąd ostatni raz widziałem Port Północny z góry. Oprócz tego miałem okazje oglądać mig-21 które doleciały do nas. Następnie kilka kółek nad lotniskiem i lądowanie. Bo długiej przerwie, w roku 2005 znowu wzbiłem sie w powietrze. Tym razem był to Airbus linii Germanwings a lot odbywał sie z Warszawy do Stuttgartu. Był to dla mnie najgorszy lot, najbardziej się bałem i miałem wielkie obawy a strach przed samolotem mnie pożerał(Ci którzy mnie znają nie powinni się dziwić dlaczego). Od tego czasu trafiła mi sie jeszcze 5 razy trasa Warszawa-Stuttgart ale już bez problemowo i bez stresu, a nawet im bardziej trzęsie tym większy usmiech na twarzy. Raz dzięki turbulencjom zmieniono trasę dzięki temu zobaczyłem Tatry i Alpy z góry.
Obrazek
Awatar użytkownika
diskacz
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 780
Rejestracja: 17 paź 2006, 14:46
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: diskacz »

Mój pierwszy lot miał miejsce w Jastrzębiej Górze w roku 1993 (dokładnie nie pamiętam) na PZL-104 Wilga 35 SP-ZOO. Następnie był PZL An-2 SP-FIX w roku 200? podczas pikniku na Ławicy. A najnowsze loty po kliknięciu w banerek w podpisie :D
Awatar użytkownika
Fitter3005
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1144
Rejestracja: 02 gru 2005, 21:21
gadu: 0

Post autor: Fitter3005 »

LOTY NA SZYBOWCACH W PILE I BYDGOSZCZY JAKO UCZEŃ AEROKLUBU
JAKO PASAŻER MI-2 I AN 2 ORAZ JAK 12
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Awatar użytkownika
diskacz
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 780
Rejestracja: 17 paź 2006, 14:46
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: diskacz »

Kolejne dwa loty udało mi sie zaliczyć 2 i 3 marca 2008 r (Centralwings, SP-LMD). Był to krótki wypad do Edynburga. Niestety, nawet nie było czasu pooglądać samoloty, a ruch tam przyzwoity (co 5 min. coś startuje lub ląduje). No i dzisiaj udało mi się zobaczyć EPKS z powietrza :D
Spoterek
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 2358
Rejestracja: 04 maja 2007, 13:33
gadu: 0
Lokalizacja: EGLL - LHR HEATHROW AIRPORT

Re: Forumowicze 31blot w przestworzach :)

Post autor: Spoterek »

Wczoraj tradycyjny już można powiedzieć FR 9629 POZ – LPL, a w poniedziałek FR 9628 LPL – POZ.

W drogę powrotną, pierwszy raz nie siedziałem przy oknie, więc w tym kontekście można się cieszyć, że start był z RWY 29.

Wśród „krwi” samolotu były aż dwie Panie z Polski. Dzięki temu, język polski nie był językiem martwym na pokładzie, co w przypadku lotów, gdzie 95%(lub nawet więcej)pasażerów to Polacy – ma bardzo duże znaczenie.

A mam jeszcze takie pytanie. Co Wam się bardziej podoba: Start czy Lądowanie ?
Obrazek
ODPOWIEDZ