
Źródło: http://lotnictwo.net.pl
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
Fakt!eNwings pisze:Kurdeeeee mama![]()
![]()
!!!!!!!!!!!!!!!!


Rewelacja!chudy pisze:Sprawdźcie zdjęcie tygodnia na http://www.31blot.com/31blot.php
Całkiem możliwe. Nawet na to wygląda. To zresztą chyba najbardziej medialny pilot!chudy pisze:Jeśli się nie mylę to mjr pil. Tomasz ŁyżwaAle pewien nie jestem...
Dokładnie tak pomyślałem, na to mi wyglądało...mkuska pisze:Wygląda na oznaczenie 303 dewizjonu,
To oni kontynują tradycję Kościuszkowców? Bo się nie znammkuska pisze:1 ELT ?

To ta sama tradycja, tylko Ty sięgnąłeś do jej początków (7 Eskadra...).Grzes pisze:Jeśli jest to naszywka z 1.elt to nie jest to oznaczenie 303 dywizjonu tylko 7 Eskadry Myśliwskiej im. Tadeusza Kościuszki, której to tradycje 1.elt przejęła
Jeśli to faktycznie mjr Łyżwa to z tego co mi wiadomo nie latał.Grzes pisze:Wracając do naszego zdjęcia - czy nasz bohater nie latał w 1.elt i ta naszywka jako pamiątka mu została?
To jak to jest? A ja naiwnie myślałem, że naszywka to nie jest taka sobie ot co ciekawsza ozdóbka tylko emblematyczna wizualizacja aktualnej przynależności żołnierza, identyfikująca go...Grzes pisze:A moze miał jakieś wspólne loty z pilotami z 1.elt i naszywka jest jego zdobyczą

Miło to słyszeć, dziękiSpitfire pisze:Grzesiu, dzięki za ustosunkowanie się! Wreszcie! Przyznam, że na Ciebie liczyłem!
Nie ja, tylko pomysłodawcy z 1.eltSpitfire pisze: To ta sama tradycja, tylko Ty sięgnąłeś do jej początków (7 Eskadra...).
To była tylko moja dywagacja, bo raczej jest tak jak Ty piszeszSpitfire pisze: To jak to jest? A ja naiwnie myślałem, że naszywka to nie jest taka sobie ot co ciekawsza ozdóbka tylko emblematyczna wizualizacja aktualnej przynależności żołnierza, identyfikująca go...

Czy to na pewno ta naszywka?eNwings pisze:Należy też wziąć pod uwage szczególne wymogi sesji zdjęciowej, dlatego ta naszywka (jeżeli to rzeczywiście z eskadry kościuszkowskiej - później 1 plm/elt) mogła być tylko do zdjęcia... tak myśle.
p.s. Wygląda że to jednak mjr. 'dziadu'
p.p.s. W takim razie nie zdziwił bym sie gdyby popijał drinka ze słomką
