Dlatego właśnie wydaje mi sie Grzes, że nazwa nie powinna nawiązywać ściśle do konkretnego miejsca, ponieważ nazwa także (oprócz tego że ma sie podobać) niesie pewną informacje, choćby podświadomie co ma wpływ na odbiór (tzw. pierwsze wrażenie, wiecie o czym mówieGrzes pisze:no, a ja mam nadzieję że i o wschodzie nie zapomnicie...
Jak dla mnie nazwa Stwowarzyszenie Miłośników Lotnictwa (wojskowego) "Krzesiny" wygląda najlepiej
Stowarzyszenie we współpracy z wojskiem
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
- eNwings
- Prawie moderator!

- Posty: 5285
- Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
- gadu: 11935913
- skype: skysweeper52
- Lokalizacja: ACES II
-
Jan Skorwider
- Aktywny!

- Posty: 108
- Rejestracja: 31 sie 2007, 02:41
- gadu: 0
- Lokalizacja: EPKS
- Kontakt:
- pingwin
- Wyróżniony!

- Posty: 1449
- Rejestracja: 27 mar 2005, 11:49
- gadu: 0
- Lokalizacja: (EPMI)
- Kontakt:
Zależy Wam na popularyzowaniu Polskich Sił Powietrznych i 31 Bazy Lotniczej w Krzesinach czy tam 3 elt i fotografowaniu F-16 itp czy na tym jak mają poprawnie wypowiedzieć nazwę Krzesiny obcokrajowcy?eNwings pisze: wydaje mi sie Grzes, że nazwa nie powinna nawiązywać ściśle do konkretnego miejsca, ponieważ nazwa także (oprócz tego że ma sie podobać) niesie pewną informacje, choćby podświadomie co ma wpływ na odbiór (tzw. pierwsze wrażenie, wiecie o czym mówie) Inicjatywa istotnie wyszła z Bazy (31), ale przecież Siły Powietrzne to nie tylko kilkanaście kilometrów niebieskiego płotu na płd-wsch od Poznania... dlatego myśle że byłoby lepiej gdyby 'Krzesiny' zastąpić czymś bardziej uniwersalnym, oddającym ogólny charakter SP. Inna kwestia, może sie to niektórym wydać śmieszne, ale amerykanin, brytyjczyk czy ktokolwiek poslugujący sie angielskim nie wymówi 'Krzesiny' (czyt. Siesiny
), a to istotne ograniczenie wg mnie, co sie może okazać dopiero póżniej.
Jejku proszę jesteśmy u siebie i nie róbmy z siebie oszołomów. Dlaczego wszystko musi byc robione nie dla nas Polaków tylko dla Amerykańców i innych pajaców dla których tylko musimy sie podlizywać?
Czy gdzieś daleko w Wlk Brytanii czy Niemczech martwią się tym że Polacy nie będą mogli poprawnie przeczytać nazwę ich klubu ...?
NIE, więc dlaczego my mamy się zmieniać dla nich... ?
Jak dla mnie " Krzesiny" jest wporządku... a kto nie potrafi tego słowa wypowiedzieć to już jego problem...
Spoko, staram się coś wyjasnić...Ber pisze:Brawo Pingwin. Podoba mi się to, co napisałeś!
Pozdrowienia dla ludzi z Północy...
Również pozdrawiam... ludzi z południa
Dla Ciebie Ber specjalne pozdro, działaj dalej i oby w górę.. Powodzenia
- Ber
- Super aktywny

- Posty: 505
- Rejestracja: 27 lip 2005, 19:08
- gadu: 0
- Lokalizacja: Puszczykowo k/Poznania [EPKS] SMLW "Krzesiny"
Dziękuję za te słowa!pingwin pisze: Zależy Wam na popularyzowaniu Polskich Sił Powietrznych i 31 Bazy Lotniczej w Krzesinach czy tam 3 elt i fotografowaniu F-16 itp czy na tym jak mają poprawnie wypowiedzieć nazwę Krzesiny obcokrajowcy?
Jejku proszę jesteśmy u siebie i nie róbmy z siebie oszołomów. Dlaczego wszystko musi byc robione nie dla nas Polaków tylko dla Amerykańców i innych pajaców dla których tylko musimy sie podlizywać?
Czy gdzieś daleko w Wlk Brytanii czy Niemczech martwią się tym że Polacy nie będą mogli poprawnie przeczytać nazwę ich klubu ...?
NIE, więc dlaczego my mamy się zmieniać dla nich... ?
Jak dla mnie " Krzesiny" jest wporządku... a kto nie potrafi tego słowa wypowiedzieć to już jego problem...
Spoko, staram się coś wyjasnić...Ber pisze:Brawo Pingwin. Podoba mi się to, co napisałeś!
Pozdrowienia dla ludzi z Północy...
Również pozdrawiam... ludzi z południa![]()
Dla Ciebie Ber specjalne pozdro, działaj dalej i oby w górę.. Powodzenia
Popieram Twoje stanowisko w 100%, a gdybym mógł to nawet w więcej...!
Dołożę więc jeszcze coś od siebie. Do wszystkich zwolenników ułatwień i specjalnego traktowania dla obcokrajowców: Gdzie podziała się Wasza narodowa duma?!
Z tego, co wiem, jesteśmy cały czas w Polsce, baza jest polska, e-Fy już też nasze, więc o co u licha chodzi?!
Chyba, że czegoś nie wiem, może dziś obudziłem się już w innej rzeczywistości...
Nie jestem zwolennikiem jakiejkolwiek dyskryminacji, ale trzeba zachować zdrowy rozsądek. Można to określić mianem "szacunku dla sytuacji zastanych" (notabene tę samą zasadę odnoszę do wszystkich, którzy osiedlili się niedawno w okolicach Bazy, a teraz domagają się zmiany jej lokalizacji - czyt. Marlewianie i inni).
Kiedy jestem w Wielkiej Brytanii, muszę się podporządkować i używać języka Wyspiarzy, kiedy jestem w Niemczech, raczej trzeba mówić po niemiecku (ewentualnie angielsku). Nawet przez myśl nikomu przy zdrowych zmysłach by nie przeszło, żeby wymagać od Anglika czy Niemca, aby we własnym kraju zwracał się do Polaka po polsku.
A w Polsce?! Jeżeli Anglik czy Niemiec przyjeżdża do nas i chce tutaj coś załatwić, mamy prawo oczekiwać wzajemności. Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, że nie warto znać języków obcych. Z pewnością warto, ale obcokrajowiec w Polsce nie powinien korzystać z jakiejś specjalnej pozycji. Czy mamy go hołubić tylko dlatego, że jest obcokrajowcem?
Drodzy Forumowicze, więcej dumy i wiary w siebie, we własny kraj!
Piszę też to z szacunku dla naszej pięknej historii, dla wszystkich polskich pilotów, których tak wielu poległo w bardzo różnych miejscach...
Budujmy przyszłość w szacunku dla przeszłości i tradycji!
- Grzes
- Prawie moderator!

- Posty: 3724
- Rejestracja: 05 gru 2005, 11:46
- gadu: 0
- Lokalizacja: Siedlce / Biała Podlaska
Po prostu o to, ze kolega eNwings/Patriot jest tak zapatrzony w USA, że najchętniej pewnie wymalowałby zamiast szachownic (albo przynajmniej obok) amerykańskie gwiazdy, a Mazurka Dąbrowskiego przetłumaczył na angielskiBer pisze: Z tego, co wiem, jesteśmy cały czas w Polsce, baza jest polska, e-Fy już też nasze, więc o co u licha chodzi?!
Dobra, starczy tych wątków pobocznych....
Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego "Krzesiny"
1) "(...)propozycja powołania stowarzyszenia zrzeszającego miłośników lotnictwa i współpracującego z Siłami Powietrznymi w celu promocji lotnictwa wojskowego, z F-16 na pierwszym planie."
2) Spitfire: "Nasza specyfika, także forumowa jest głównie wojskowa. I to nas odróznia od np. Wlkp Spotters czy całego lotnictwo.net.pl. I niech tak pozostanie."
3) Zdecydowanie w nazwie powinno być sprecyzowane lotnictwo, będziemy konkretnym stowarzyszeniem, musimy mieć nazwę wskazującą na "wąską" specjalizację.
4) "Krzesiny" - proste, krótkie, zwięzłe. Bardzo dobrze. Nazwa wywołuje już natychmiastowe skojarzenie u ludzi - Krzesiny = F-16. Jednocześnie jest wyraźnym wskazaniem miejsca, z którego wywodzi się stowarzyszenie i jak napisał Ber nawiązaniem do lokalizacji Bazy.
5) SMLW "Krzesiny" - też wygląda dobrze.
Podsumowując - mimo, że sam nic nie wymyśliłem, przyglądałem się uważnie dyskusji i uważam, że Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego "Krzesiny" będzie najlepszą nazwą dla mającej powstać organizacji.
pozdrawiam wszystkich
1) "(...)propozycja powołania stowarzyszenia zrzeszającego miłośników lotnictwa i współpracującego z Siłami Powietrznymi w celu promocji lotnictwa wojskowego, z F-16 na pierwszym planie."
2) Spitfire: "Nasza specyfika, także forumowa jest głównie wojskowa. I to nas odróznia od np. Wlkp Spotters czy całego lotnictwo.net.pl. I niech tak pozostanie."
3) Zdecydowanie w nazwie powinno być sprecyzowane lotnictwo, będziemy konkretnym stowarzyszeniem, musimy mieć nazwę wskazującą na "wąską" specjalizację.
4) "Krzesiny" - proste, krótkie, zwięzłe. Bardzo dobrze. Nazwa wywołuje już natychmiastowe skojarzenie u ludzi - Krzesiny = F-16. Jednocześnie jest wyraźnym wskazaniem miejsca, z którego wywodzi się stowarzyszenie i jak napisał Ber nawiązaniem do lokalizacji Bazy.
5) SMLW "Krzesiny" - też wygląda dobrze.
Podsumowując - mimo, że sam nic nie wymyśliłem, przyglądałem się uważnie dyskusji i uważam, że Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego "Krzesiny" będzie najlepszą nazwą dla mającej powstać organizacji.
pozdrawiam wszystkich
Ostatnio zmieniony 01 lis 2007, 17:51 przez 4061, łącznie zmieniany 1 raz.



