Bzik, podziwiam, doceniam , dziękuje nie ma już słowa które by oddawało jak piękne są twoje fotki ! mógłbym napisać x100 mega...super...zaje...czad, ale po co sie powtarzać.
Czasami weiecej można wyrazić bez słów niż za ich pomocą, więc teraz zamilcze.
co do realowych spotkań i panów przy polonezie... jeśli pojawia sie czerwony polonez ( a czasem sie pojawia ) to wtedy ja jestem tam... a kiedys szarym przyjeżdżałem ale kolor mi sie znudził
Mam pytanie do was koledzy z moich obserwcji zauwarzyłem ze podczas podchodzenia do ladowania pierwszy F-16 przelatuje nisko nad pasem i zraz wzbija sie wgóre by po nalocie podejść do lądowania. I tu pytanie czemu ma służyc taki manewr. A apropo dzisiejsze 8sztuk zrobiło nietyle wrażenie przy starcie co owiele większe podczas lądowania!!!!!!! :D [/b]
Elektro, są dwa typy takich manewrów: "touch and go" oraz "low approach". Przy pierwszym samolot faktycznie przyziemia, albo choć dotyka oponami pasa. W drugim przypadku przelatuje tylko nisko nad pasem. Piloci ćwiczą przy tym procedury podejścia i lądowania, a samoloty wytracją resztki paliwa. To tak z grubsza.
Forumowy kontroler lotówczyli moderator Spoterski monitoring MATZ EPKS...po godzinach Forumowy kartograf Kontakt ze mną przez mejla – nie odbieram "pw"!
Bzik, podziwiam, doceniam , dziękuje nie ma już słowa które by oddawało jak piękne są twoje fotki ! mógłbym napisać x100 mega...super...zaje...czad, ale po co sie powtarzać.
Czasami weiecej można wyrazić bez słów niż za ich pomocą, więc teraz zamilcze.
O MATKO
eeeee… zgadzam się, naprawdę niesamowite zdjęcia m.in dzięki tobie mam namiastkę Krzesin w domu
Niezgodziłbym się z tezą postawiaoną przez kolege ponieważ z moich obserwacji robi to tylko pierwszy z grupy. No ale niejestem pilotem i moge sie mylić....