Dokładnie!fly_jabko pisze:tak, ale jak odpala to jest poprostu coś pieknego...
Kiedyś (ho, ho i jeszcze trochę) byłem świadkiem uruchamiania starego silnika spalinowego w Muzeum Lotnictwa w Krakowie. No po prostu miodzio! Przeżycie niezapomniane! A silnik był świeżo po remoncie, nieco niesforny, jeszcze nie do końca w formie – więc różnych, różnistych gratisów, tak dźwiękowych jak wizualnych, co nie miara!
Że niby tak:fly_jabko pisze:czasem sobie "kichnie" płomieniem z rury... śiewtna sprawa...

Aż takiego rozeznania nie mam. Zresztą pewnie każdy ma swój typ.Xlem pisze:Powiem więcej - naj, naj, haj jest ten silnik z tym śmigłem i w tym typie samolotu.
A ja w ogóle lubię starsze konstrukcje.






