Kobiety pilotki
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
- Patriot
- Wyróżniony!

- Posty: 1705
- Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)
W takim razie my nie powinnismy jeździć na rowerze... wiecie jak to wpływa na... no wiecie na co

I to naprawde nie są żarty:? !, przynajmniej w men's health gdzieś o tym czytałem. Stanowczo doradzją bieganie.
p.s. I tak sie nie oderwe od mego ukochanego rowerku (ma już 13 wiosen
)
.
I to naprawde nie są żarty:? !, przynajmniej w men's health gdzieś o tym czytałem. Stanowczo doradzją bieganie.
p.s. I tak sie nie oderwe od mego ukochanego rowerku (ma już 13 wiosen
konto nieaktywne/account disabled
Tylko bez przekleństw, proszę!Patriot pisze:Do cholery
Pat, nie bądź nagle taki obrońca uciśnionych kobiet, bo też one nie są wcale takie uciśnione!Patriot pisze:nikt chyba nigdy nie udowodnił naukowo, że kobieta jest gorszym pilotem od mężczyzny... płeć ma tu najmniejsze znaczenie, liczą sie indywidualne cechy motoryczne.
Oczywiście, że płeć ma znaczenie i przekłada się w oczywisty sposób na pewne uwarunkowania mentalne, psychiczne, fizyczne, motoryczne, słowem każde! Chyba nie chcesz z ludzkości robić obojniaków!
Kobiety są w oczywisty sposób przystosowane do pełnienia innych funkcji niż mężczyźni. A innych nie znaczy gorszych!
(Ech, zaczyna mi to feminizmem pachnąć...)
Ale to wszystko nie przekreśla idywidualnych przypadków i wyjątków! (...które, jak wiadomo, potwierdzają zresztą regułę!
- Patriot
- Wyróżniony!

- Posty: 1705
- Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)
Masz racje, to było niepotrzebne, przepraszam to sie nie powturzySpitfire pisze:Tylko bez przekleństw, proszę!Patriot pisze:Do cholery
Chciałem tylko zaakcentować
Nie jestem obrońcą 'uciśnionych kobiet', bo takich to już chyba nie ma, w cywilu bynajmniej.Spitfire pisze:Pat, nie bądź nagle taki obrońca uciśnionych kobiet, bo też one nie są wcale takie uciśnione!Patriot pisze:]nikt chyba nigdy nie udowodnił naukowo, że kobieta jest gorszym pilotem od mężczyzny... płeć ma tu najmniejsze znaczenie, liczą sie indywidualne cechy motoryczne.
Oczywiście, że płeć ma znaczenie i przekłada się w oczywisty sposób na pewne uwarunkowania mentalne, psychiczne, fizyczne, motoryczne, słowem każde! Chyba nie chcesz z ludzkości robić obojniaków!
Kobiety są w oczywisty sposób przystosowane do pełnienia innych funkcji niż mężczyźni. A innych nie znaczy gorszych!
(Ech, zaczyna mi to feminizmem pachnąć...)
Ale to wszystko nie przekreśla idywidualnych przypadków i wyjątków! (...które, jak wiadomo, potwierdzają zresztą regułę!)
Rzecz w tym, kiedy kobieta musi dawać z siebie więcej niż inni (mężczyźni) żeby udowodnić co najmniej, że jest tyle samo warta i przydatna na polu bitwy co i oni. Powiem Ci z własnego doświdaczenia i obserwacji, że o tym kto jaki jest silny decydują nie mięśnie tylko psychika... w głowie jest wszystko !!! Dlatego oczywiscie, zgadzam sie jak najbardziej i podzielam zdanie, że kobiety i mężczyźni są zaprojektowani do różnych ról, jednak są obszary gdzie radzą sobie równie dobrze (nie mam na myśli kuchni oczywiście
Jestem pewien, że przy obiektywnych kryteriach doboru, gdzie kryterium nie stanowiła by płeć, a jedynie indywidualne cechy i zdolności kandydata(tki) to mielibyśmy dzisiaj o wiele więcej kobiet w lotnictwie, nie tylko wojskowym jak to jest w innych nacjach.
Pamiętam na pokazach w Radomiu, bodajrze 2002 rok, startuje brytyjskie Tornado... spiker mówi: (mniej więcej) a teraz Tornado Royal Air Force, za sterami 31 letni płk Mike xxx i pani xxx xxx. Ludziska za mną co stali wybuchli śmiechem, a na ich twarzach malował sie przygłupawy ironiczny uśmieszek połączony z niedowierzaniem... no comments
Widać to nie tylko kwestia społeczności wojskowej ale szerzej całego narodu.
Pragne doczekać czasu kiedy będzie można podziwiać akrobacje w wykonaniu kobiet pilotów na MiGach czy eFach w naszym kraju... ale w Polandzie na to sie szybko nie zanosi... mentalność ludzi nie zmienia sie od tak.
konto nieaktywne/account disabled
- magda
- Super aktywny

- Posty: 886
- Rejestracja: 19 lut 2007, 16:53
- gadu: 9383492
- Lokalizacja: woj. lubuskie
Może trochę rozgrzebuje temat ( nie mogłam się powstrzymać
)ale moim zdaniem słowa Patriota są bardzo miłe, dla kogoś kto słyszy(właściwie czyta) że kobieta do armii się nie nadaje, a nawet dopuszczenie ich do samolotów to poroniony pomysł i w ogóle tylko do kuchni i … łóżka się nadaje taki mały gest jest bardzo znaczący dlatego jestem bardzo wdzięczna Patriotowi za stworzenie tego tematu. Na szczęście na tym forum nie spotkałam się z delikatnie mówiąc „nieprzychylnymi opiniami niektórych Panów”, którzy nie zorientowali się że średniowiecze już minęło i kobieta też ma prawo spełniać marzenia i myślą że mają prawo decydować co jest dobre a co nie. Gdyby tak było kobiety nie mogły by być nawet aktorkami( przypadek z historii ). Bo gdy facet mówi ty się nie liczysz to silna kobieta nie stchórzy tylko będzie się starała dowieść swej wartości.
Ale to nie temat „czy kobieta w lotnictwie to dobry pomysł?” wiec wrócę do tematu
( Skoro tak to drodzy panowie wyciągamy telefony komórkowe z kieszeni bo mogą być problemy z „przedłużeniem rodu” )
Kobiety mają słabszy organizm? Wierutna bzdura! Naukowo udowodnione jest, że kobiety lepiej sobie radzą w kosmosie jako astronautki.
Co do Polek w samolotach odrzutowych to nie ma dużo informacji. Z tego co wiem absolwentki WSOSP często się kierowane na samoloty transportowe ale na pewno są też pilotami samolotów naddźwiękowych.
Trochę wertowałam w książkach i internecie, z drobnymi sukcesami ale na początek taka drobna ciekawostka z historii: córka Piłsudskiego, Jadwiga była pilotem ale wydaje mi się że transportowców lecz jej ulubionym samolotem był Spitfire więc może czasami na nim latała natomiast pierwszą kobietą która przekroczyła prędkość dźwięku była amerykanka francuskiego pochodzenia Jacqueline Cochran, było to w roku 1953.
Stefania Wojtulanis- Karpińska "Barbara"- Jako pierwsza Polka wylatała 1000 godzin na samolotach bojowych m.in. na dwusilnikowym bombowcu Vickers Wellington
Poszukam jeszcze trochę to może znajdę więcej
Ale to nie temat „czy kobieta w lotnictwie to dobry pomysł?” wiec wrócę do tematu
Problemy z zajściem w ciąże? Fakt mogą być małe problemy chodź to nie regułapilot1989 pisze:przeciążenia bardzo negatywnie działają na kobiety.... na mężczyzn też , ale z tego co słyszałem to niektóre mogą mieć potem duży problem żeby np zajść w ciążei wogóle organizm kobiety jest słabszy (choć nie w każdym przypadku)
( Skoro tak to drodzy panowie wyciągamy telefony komórkowe z kieszeni bo mogą być problemy z „przedłużeniem rodu” )
Kobiety mają słabszy organizm? Wierutna bzdura! Naukowo udowodnione jest, że kobiety lepiej sobie radzą w kosmosie jako astronautki.
Co do Polek w samolotach odrzutowych to nie ma dużo informacji. Z tego co wiem absolwentki WSOSP często się kierowane na samoloty transportowe ale na pewno są też pilotami samolotów naddźwiękowych.
Trochę wertowałam w książkach i internecie, z drobnymi sukcesami ale na początek taka drobna ciekawostka z historii: córka Piłsudskiego, Jadwiga była pilotem ale wydaje mi się że transportowców lecz jej ulubionym samolotem był Spitfire więc może czasami na nim latała natomiast pierwszą kobietą która przekroczyła prędkość dźwięku była amerykanka francuskiego pochodzenia Jacqueline Cochran, było to w roku 1953.
Stefania Wojtulanis- Karpińska "Barbara"- Jako pierwsza Polka wylatała 1000 godzin na samolotach bojowych m.in. na dwusilnikowym bombowcu Vickers Wellington
Poszukam jeszcze trochę to może znajdę więcej
