A ten Mustang w low pass'ie to jest po prostu palce lizać !
Raz w życiu widziałem P-51 live, na ostatniej Góraszce, i ciągle nie moge sie pozbyć wrażenia, że to taki F-16 II wojny .
Rządowy Mi-8 nr takt. 633:
– 18:13 lądowanie na EPKS, następnie tankowanie
– 18:52 start z EPKS i lot na Okęcie
Forumowy kontroler lotówczyli moderator Spoterski monitoring MATZ EPKS...po godzinach Forumowy kartograf Kontakt ze mną przez mejla – nie odbieram "pw"!
Mam pytanie co dziś odrzutowego startowało(?) w stronę Koninka(?) o godz ok 9 minus 5min??? (przerobiłem lekko żartobliwie, ale pytam poważne:czy to może efy???)
Forumowy kontroler lotówczyli moderator Spoterski monitoring MATZ EPKS...po godzinach Forumowy kartograf Kontakt ze mną przez mejla – nie odbieram "pw"!
Co ja dziś widziałem hmm.
rano sterowiec allegro i balon a nie dawno 2 efki przelatujące nad miastem.
teraz jeden leciał z N na S wysoko ( chyba będzie lądował)
oo i teraz 2 też wysoko ale szybciej i głośniej
Jeszcze przynajmniej 2 leciały tym samym kierunkiem i na tej samej wysokości - chłopaki jeszcze nie wylądowali bo słychać ich i to jak chol....
Miłosz pisze:Co ja dziś widziałem hmm.
rano sterowiec allegro i balon a nie dawno 2 efki przelatujące nad miastem.
teraz jeden leciał z N na S wysoko ( chyba będzie lądował)
oo i teraz 2 też wysoko ale szybciej i głośniej
Jeszcze przynajmniej 2 leciały tym samym kierunkiem i na tej samej wysokości - chłopaki jeszcze nie wylądowali bo słychać ich i to jak chol....
a ja do super miłych i rzadkich widoków zaliczę śliczną ISKRĘ
Wczoraj przeżyłem jeden z piękniejszych dni na EPKT od czasu kiedy lotnisko całkowicie przeszło we władanie cywilne.
Rury znowu u nas. Niestety tylko przez dwie godziny.
Dwie sztuki Transali, cały zespół Patrouille de France ale najbardziej w sercu mi się zagotowało kiedy lądowały dwa Mirage F1.
Ustawili się pięknie na 3-ciej płycie czyli na dawnej stojance 39 PLM OPK.
Łezka się w oku zakręciła kiedy rozległ się huk dopalaczy podczas startu.
Przypomniały mi się czasy kiedy w ten sposób startowały PF-ki z pary dyżurnej.
Niestety rury już na stałe do nas nie wrócą. Dawni ludzie z pułku niestety też i ja już nie mieszkam w leśnym garnizonie.
Zostały tylko " białe " samoloty ( czyli pasażery ).
Smutne czasy