Czyli rozumiem, że w tych emacjach to pewnie nie mam w ogóle po co pytać o numer taktyczny, co?... Ale chociaż w którą stronę go ciągnęli i czy z zakrytymi na czerwono otworami?
skopen pisze:a on kosiaka nad pasem zwolnił i przy końcu na wolnych obrotach skręcił bardzo nisko na końcu pasa i wtem dyszą do mnie ONNNN na maxa dopalacz hahaha to było pożegnanie piękne - taką muzyke mogę słuchać cały czas:)
No to masz coś chciał! Enjoy!
PS. A skąd Ty w ogóle jesteś, Skopenie? Pochwal się.
akurat śmigałem po Buku moim czerwoniutkim polonezem i ekipe w środku zaczeło drażnić ze ciagle pisze ale dobrze że tak Ci sie podobało do zobaczenia nastepnym razem pod płotem
Spitfire pisze:O! Masz informatorów w terenie?! To świetna rzecz!
Mój informator jechał samochodem i nagle usłyszał potężny huk; tak się przestraszył że aż zgasł mu silnik a on myślał w pierwszej chwili że mu się auto rozsypało.
Szkoda że ja tego nie widziałem,
Pozdr
Rush pisze:...tak się przestraszył że aż zgasł mu silnik a on myślał w pierwszej chwili że mu się auto rozsypało.
Dobre!
PS. Swoją drogą znajomy z Kórnika opowiadał mi, że nad trasą katowicką czasem przelatują samoloty tak nisko, że się można wystraszyć. Chodzi oczywiście o Żerniki. Trochę się z tego w duchu podśmiewałem... do czasu aż nie wybrałem się tam na rowerze. Faktycznie: samoloty podchodzą tak nisko nad drogą, że ktoś może zignorować znak (wcześniej go w ogóle nie było!) i naprawdę nieźle się wystraszyć. A to już prosta droga do wypadku! Bynajmniej nie jestem przeciwnikiem lotnisk, ale usytuowanie Żernik naprawdę nie jest przemyślane (z wielu względów)...
[To takie skojarzenie]
mi ojciec opowiadał jak jakieś 2-3 lata temu 4xsu-22 dały nad nim veeeeeeerryyyy low pas, a jest kierowcą autobusu, najierw poczuł drganie na kierownicy potem niesamowity huk, jakiego dotąd nie słyszał spojrzał w prawo i ujarzał sylwet nieco unaszących sie samolotów, gdy ucichło czuł jak autobus jeszcze sie kołysze... powidz kiedyś łądnie dawał czadu u nas teraz juz sie uspokoili... a szkoda
fly_jabko pisze:mi ojciec opowiadał jak jakieś 2-3 lata temu 4xsu-22 dały nad nim veeeeeeerryyyy low pas, a jest kierowcą autobusu, najierw poczuł drganie na kierownicy potem niesamowity huk, jakiego dotąd nie słyszał spojrzał w prawo i ujarzał sylwet nieco unaszących sie samolotów, gdy ucichło czuł jak autobus jeszcze sie kołysze... powidz kiedyś łądnie dawał czadu u nas teraz juz sie uspokoili... a szkoda
Też miałem podobną historie, tylko że z L-159 ALE CZAD BYŁ NIEZIEMSKI !