niekoniecznie, maja tam wg mnie oczywiscie zabista melioracje i jak padalo to rzeki plynely ale po deszczu bardzo szybko sie osuszyla plyta, zwlaszcza jak slonko swiecilo
Nie, nie, to już zdecydowanie po! Nawet Żonka patrząc na to zdjęcie mówi do mnie: "Zobacz jakie mam mokre spodnie!". (Ja tam co prawda tego nie widzę na tym zdjęciu ale mniejsza.... )
Tak jak napisał Suter słoneczko nieco przygrzewało więc się suszyliśmy... Zresztą było już nam wszystko jedno – tak byliśmy zmokli! (choć głównie faktycznie spodnie i buty, bo mieliśmy niby parasol) A ja nadrabiałem straty w fotografii zadowalając się statyką (a co mi zostało?...)
data: wczoraj lokalizacja gdzies pod płotem 31blot... kol Suter na nocnych lotach... to sie nazywa pośiwcenie... drzewo trzeszczało ale nie poddał sie niestety auto focus ostrzył liście wiec zszedł do nas na dół i dobrze bo stanął w mojej obronbie przed jakimś mundurowym który najwyraźniej nie wiedział z kim rozmawiał (pozdro Rush!!)
hahah REWELA !! trzeba tylko pare gałązek usunąć i lepciejszy sprzet bo kompaktem z 6x zoom optyczny troche cienko, cos tam niby widac ale to nie to samo
pozdroowka
Właśnie waluś. Dobrze, że przypomniałeś. Największe wyrazy uznania dla wszystkich, co trwali dziś(wczoraj) pod płotem, a dla tych co trzymali jeszcze aparaty - szczególne wyrazy uznania. Było ciężko, ale daliście radę - widać to po Waszych zdjęciach. Brawo.
pogoda potwierdza zapał i poswiecenie to fakt 6 godzin w mokrych butach na betonie to coś mówi....
normalnie powinno być zapalenie płuc ale mam na to swoje ''lekarstwo'' i zawsze pomaga
o mokrych nogawkach nie wspomnę