pilot1989 pisze:nie wiem co sie działo od rana bo wstałem o 12 ale po południu wystartowały 4 sztuki potem dwie i potem jeszcze jedna.Gdy bylem na Ożarowskiej pierw przyleciały dwie szparki w obydwu dwoje pilotów , jeden z nich zrobił zaj.... t&g bardzo daleko pociągjnał i centralnie nad ożarowską poszedł w górę zakręcając , drugi był bardziej bezpieczeniejszy i wszystko na terenie lotniska Potem doczekalem się kolejnych 4 sztuk niestety t&g nie było , ale zauważyłem ze jedna sztuka tak fajnie ostro zakręcała hmm może pilot był spragniony przeciążen hehe W sumie przed lądowaniem tej czwóreczki wystartowała jeszcze jedna szpara dość póżno..... Gdy zajechałem do domu widząc , ze pogoda robi się coraz brzydsza widziałem , kosząc trawe ( zoastawiłem ją na póżniej bo musiałem na OŻĄROWSKA jechac obowiązkowo ) wróciły dwie sztuki zrobiły t&g po 2 razy i wylądowały i zaczęło padać , naszczęscie nie za mocno bo już po ok 20 minutach widziałem skoczków którzy skakali z M-28 BRYZA fajny samolot..... tak wyglądał dzień lotniczy w krzesinach hehe pozdrawiam
Pilot, dzięki za obszerną relacje ! Ewidentnie zazdroszcze !
bzik pisze:PS. Spitfire, ale nam sie porobiło, B-16 zapewnia najlepszy odlot
No zdecydowaaanie! Ostra jazda bez trzymanki!
PS. Świetny nowy podpis! Ale się uchachałem!
---
A waracjąc na koniec do efów: AUP na jutro odnotowuje trzy zakresy czasowe rezerwacji przestrzeni dla Jastrzębi, w przeliczeniu na czas letni: 9:20-10:50, 10:00-11:30 i jak zwykle popoudniowa 13:10-14:40. To chyba jakaś nowość lub wyjątkowa sytuacja: aż trzy z czego dwie pierwsze zachodzące na siebie! A lecą do Malborka.
PS. Czyżby już jutro miały walczyć z MiGami-29 jak donosił Patriot?
fly_jabko pisze:
ja szukając na google znajduje nie wiele rzeczy z lotnictwem zwiazanych...
to nie była lotnicza dygresja, raczej eschatologiczna
Kurde Bzik szukałem, ale nic co by sie nadawało nie znalazłem, a wg g. eschatologia ma coś wspólnego z wierzeniami religijnymi i śmiercią itd. więc już nic nie łape... Mógłbys troche więcej światła ? Czy to jakiś rebus typu B-16, gdzie B należy rozumieć jako F-16
Ostatnio zmieniony 12 lip 2007, 13:59 przez Patriot, łącznie zmieniany 1 raz.
Bzik jak zwykle piękne fotki... Ja przed chwila wróciłem z Ożarowskiej zawiedziony troche bo 4 sztuki wylądowały odrazu....... , a dwie jeszcze gdzies krążą
fly_jabko pisze:
ja szukając na google znajduje nie wiele rzeczy z lotnictwem zwiazanych...
to nie była lotnicza dygresja, raczej eschatologiczna
Kurde Bzik szukałem, ale nic co by sie nadawało nie znalazłem, a wg g. eschatologia ma coś wspólnego z wierzeniami religijnymi i śmiercią itd. więc już nic nie łape... Mógłbys troche więcej światła ? Czy to jakiś rebus typu B-16, gdzie B należy rozumieć jako F-16
Ojej, narobiłem bigosu Właściwie powinienem był dzielić się tym na pw., teraz wypada się potłumaczyć. No więc tajemniczy B-16 to Benedykt XVI, który ostatnio podjął doniosłe decyzje w ważnych dla nas (przynajmniej dla Spitfire i mnie) kwestiach. Ot i cała tajemnica Z lotnictwem nie ma to bezpośrednio żadnego związku (no, może jedynie szesnastka), tym bardziej z lotami na EPKS, więc za zamieszanie przepraszam.
też ka myślę a wracając do tematu, to co to ma kurcze być? AUP podaje loty F-16 po mrt 29,33,50 wiec powinni nade mną dziś smigac, no to ide na dach na początek rezerwacji (bo zawsze chwile po straci u mnie są) i nic, lustro wycelowane, szkło wyostrzone... a ja czekam... po 15minutach już byłem pewien że nie przyleca wiec dałem sobie spokój... spakowałem aparat i zawiedziony poszedłem na śniadanie
fly_jabko pisze:też ka myślę a wracając do tematu, to co to ma kurcze być? AUP podaje loty F-16 po mrt 29,33,50 wiec powinni nade mną dziś smigac, no to ide na dach na początek rezerwacji (bo zawsze chwile po straci u mnie są) i nic, lustro wycelowane, szkło wyostrzone... a ja czekam... po 15minutach już byłem pewien że nie przyleca wiec dałem sobie spokój... spakowałem aparat i zawiedziony poszedłem na śniadanie
ta... tylko że u Ciebie to żadna nowość, a u mnie skromnie z częstotliwością ich lotów wiec jak już była rezerwacja to maiłem nadzieje... no ale nadzieja matka głupich jak to sie mawia... nie pokazali sie... zobacze jeszscze może na ture popołudniową wejde na dach, ale jak rano ich nie było to iteraz w nich wątpie...