THUNDERBIRDS na Krzesinach
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
- Ber
- Super aktywny

- Posty: 505
- Rejestracja: 27 lip 2005, 19:08
- gadu: 0
- Lokalizacja: Puszczykowo k/Poznania [EPKS] SMLW "Krzesiny"
Właśnie na spokojnie usiadłem przy kompie - wysuszony, wykompany, najedzony... Macie rację, dawno chyba nie było okazji, żeby tak wiele osób przemokło do suchej nitki - dosłownie!
Byłem tam z moją "świeżo" poślubioną... Przemoczyło nas chyba do granic możliwości... Moja kobieta wracała w majtkach, a ja dzielnie w spodniach, z których się lało... No i ten wyjazd z parkingu... ponad 1,5 godziny...
Szkoda słów... W sumie jednak to nasz pierwszy pokaz, na którym pogoda była aż tak niełaskawa... Zawsze to jakieś pocieszenie...
Wchodzimy do łóżka i bierzemy po aspirynie.
Pozdrowienia dla wszystkich przemoczonych, szczególnie dla Qny, Patriota i Czachusa, których spotkaliśmy wczoraj wieczorem pod płotem na Ożarowkiej!
Byłem tam z moją "świeżo" poślubioną... Przemoczyło nas chyba do granic możliwości... Moja kobieta wracała w majtkach, a ja dzielnie w spodniach, z których się lało... No i ten wyjazd z parkingu... ponad 1,5 godziny...
Szkoda słów... W sumie jednak to nasz pierwszy pokaz, na którym pogoda była aż tak niełaskawa... Zawsze to jakieś pocieszenie...
Wchodzimy do łóżka i bierzemy po aspirynie.
Pozdrowienia dla wszystkich przemoczonych, szczególnie dla Qny, Patriota i Czachusa, których spotkaliśmy wczoraj wieczorem pod płotem na Ożarowkiej!
- suter
- Prawie moderator!

- Posty: 3122
- Rejestracja: 22 wrz 2005, 08:57
- gadu: 0
- Lokalizacja: EPPO, EPKS, EPPK
- Kontakt:
ok tak na goraco moje fotki, niektore niedbale wykadrowane, ale coz jakie erszoł takie kadrowanie
http://picasaweb.google.com/Suterek/Krzesiny260607
milego ogladania
ps na jednej z fotek oko Qny
http://picasaweb.google.com/Suterek/Krzesiny260607
milego ogladania
ps na jednej z fotek oko Qny
- Szczepan-1985
- Aktywny!

- Posty: 347
- Rejestracja: 14 cze 2006, 14:12
- gadu: 0
- Lokalizacja: Poznań (EPPO,EPKS)
To może ja opowiem to z mojej perspektywy…
O 12.07 skończyłem egzamin a podobno autobusy miały jeździć do 12.00..
Ale idąc przez rondo zauważyłem, że jeszcze jakieś autobusy stoją ta tymczasowym przystanku na Krzywoustego, wiec biegiem do autobusu, ale wcześniej trzeba było kupić jakiś śmieszny bilet (jakby na zwykłych nie można by jechać), a ta budka z biletami była już zamknięta(
), i ostatni autobus odjechał mi spod nosa (
) Ale takich jak ja było trochę więcej i kierowca autobusu który teoretycznie nie miał już wyjeżdżać na trasę, widząc że tyle osób chce jeszcze jechać, zdecydował się wyjechać…(dostaliśmy jednak info, że mogą nas nie wpuścić na teren bazy bo hamerykanie podobno tak ustalili
). Dojechaliśmy do bramy jakiś żandarm coś tak gadał z kierowca, ale nas wpuścił.
Myślę sobie „ no teraz to już chyba nic nie przeszkodzi” jak jednak się myliłem...
I teraz mam kilka pytań
1) czy pokaz zakończył się na tym że jeden z f-16 wykonał „touch & go” bo już szedłem do autobusu…
2) gdzie stały pozostałe typy maszyn (Mig-29,21 itd..) ?
3) teraz bardziej techniczne pytanie podczas rozruchu silnika nie wdziałem żadnych przewodów czyli wniosek z tego taki że odpalały z akumulatorów tak? I jeszcze jedno pytanie czy układ rozruchu jest podobny jak w Migu-21 ( prądnico-rozru¬sznik GSR-ST-12000WT) czy maja jakieś nowsze rozwiązania? Teoretycznie wiem jak wygląda proces rozruchu silnia turboodrzutowego jednak w praktyce widziałem to pierwszy raz i sta tyle pytań…
EDIT cofam 2 pytanie po zdjęciach sutera, ale buty tak mnie cisły, że nie maiłem zbytniej ochoty na piesze wycieczki...
O 12.07 skończyłem egzamin a podobno autobusy miały jeździć do 12.00..
Ale idąc przez rondo zauważyłem, że jeszcze jakieś autobusy stoją ta tymczasowym przystanku na Krzywoustego, wiec biegiem do autobusu, ale wcześniej trzeba było kupić jakiś śmieszny bilet (jakby na zwykłych nie można by jechać), a ta budka z biletami była już zamknięta(
Myślę sobie „ no teraz to już chyba nic nie przeszkodzi” jak jednak się myliłem...
I teraz mam kilka pytań
1) czy pokaz zakończył się na tym że jeden z f-16 wykonał „touch & go” bo już szedłem do autobusu…
2) gdzie stały pozostałe typy maszyn (Mig-29,21 itd..) ?
3) teraz bardziej techniczne pytanie podczas rozruchu silnika nie wdziałem żadnych przewodów czyli wniosek z tego taki że odpalały z akumulatorów tak? I jeszcze jedno pytanie czy układ rozruchu jest podobny jak w Migu-21 ( prądnico-rozru¬sznik GSR-ST-12000WT) czy maja jakieś nowsze rozwiązania? Teoretycznie wiem jak wygląda proces rozruchu silnia turboodrzutowego jednak w praktyce widziałem to pierwszy raz i sta tyle pytań…
EDIT cofam 2 pytanie po zdjęciach sutera, ale buty tak mnie cisły, że nie maiłem zbytniej ochoty na piesze wycieczki...
latanie myśliwcem jest jak jazda na motorze, latanie pasażerem jest jak jazda autobusem z dziećmi...
tak na pocieszenie jeszcze kilka fotek z wczorajszego przylotu 






z dzisiejszych fotek klops :/
pozdro






z dzisiejszych fotek klops :/
pozdro
Wlkp_Spotters
moje fotki na a.net
moje fotki na a.net
- Szczepan-1985
- Aktywny!

- Posty: 347
- Rejestracja: 14 cze 2006, 14:12
- gadu: 0
- Lokalizacja: Poznań (EPPO,EPKS)
-
martin
- Admin forum.krzesiny.org.pl
- Posty: 1940
- Rejestracja: 25 cze 2004, 10:41
- gadu: 0
- Lokalizacja: Komorniki
No to ja podsumuję:
Poniedziałek, rewelka, pozdrowienia dla QNA i reszty. gdzie w końcu spaliście ?
Dzisiaj:
- Dojazd po prostu rewelka: Borówiec,Daszewice, Głuszyna zero korków nawet przed bramą.
- Wyjazd, no cóż nie da się szybko wypchnąć parę tysięcy aut przez dwie bramy, gratulacje dla ŻW za ogarniecie tego bu...
- Samo pokaz, no cóż jak się ma słowa Thuder w nazwie to sie igra z pogodą
, szkoda to już ich drugi pokaz nieudany w Polsce.
- Minus dla Tower i to duży za puszczenie pokazu, na pewno wiedzieli co się szykuje, mogli wstrzymać pokaz o ostrzec ludzi aby sie schowali, podziękowania dla strażaków za otwarcie remizy.
za 40 minut było juz słoneczko.
Zdjęcia później, jak położę dzieci spać i reanimuje starego kompa, nowy sie wczoraj sfajczył (grafika
)
Marcin
Poniedziałek, rewelka, pozdrowienia dla QNA i reszty. gdzie w końcu spaliście ?
Dzisiaj:
- Dojazd po prostu rewelka: Borówiec,Daszewice, Głuszyna zero korków nawet przed bramą.
- Wyjazd, no cóż nie da się szybko wypchnąć parę tysięcy aut przez dwie bramy, gratulacje dla ŻW za ogarniecie tego bu...
- Samo pokaz, no cóż jak się ma słowa Thuder w nazwie to sie igra z pogodą
- Minus dla Tower i to duży za puszczenie pokazu, na pewno wiedzieli co się szykuje, mogli wstrzymać pokaz o ostrzec ludzi aby sie schowali, podziękowania dla strażaków za otwarcie remizy.
za 40 minut było juz słoneczko.
Zdjęcia później, jak położę dzieci spać i reanimuje starego kompa, nowy sie wczoraj sfajczył (grafika
Marcin
Strażakom naprawdę wielkie dzięki - zawsze można na nich liczyćmkuska pisze:
- Minus dla Tower i to duży za puszczenie pokazu, na pewno wiedzieli co się szykuje, mogli wstrzymać pokaz o ostrzec ludzi aby sie schowali, podziękowania dla strażaków za otwarcie remizy.
za 40 minut było juz słoneczko.
zapomniałem o nich pisząc na gorąco zaraz po powrocie.
Pozdro dla Witka z ekipą-miło było Was spotkać
Ostatnio zmieniony 26 cze 2007, 19:44 przez Rush, łącznie zmieniany 1 raz.
- cougar
- Super aktywny

- Posty: 567
- Rejestracja: 08 wrz 2003, 16:16
- gadu: 0
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Mi się podobało 
Fajny i wygodny nadzwyczajny pociąg, z którego można było zobaczyć epks z troszkę innej strony.
Ładne samoloty
Zawsze miło popatrzeć na tygryska, su-22, efy i resztę latadeł. Zawsze miło odwiedzić epks! Nawet odstawione nieco na bok C-17 wygładały bardzo fajnie w zestawieniu z CASA, całkiem ciekawe ujęcie pstryknęliśmy.
Thunderbirs fajne. Szkoda, że nie było tych telebimów, na których miała być transmisja z kabin pilotów, ale rozumiem że ten sprzęt nie wytrzymałby dzisiejszej pogody
Oprawa muzyczna i pokaz naziemny jak z filmu Armageddon bardzo sympatyczny, też ciekawie popatrzeć na takie coś.
Pocieszny tłumacz (właściwie lektor), który ewidentnie czytał z kartki wcześniej przygotowany tekst, i kiedy mu się zapodziała, przez kilka chwil trwała niezręczna cisza
Przepiękny, bardzo widowiskowy front burzowy. Podziwiam odwagę pań i panów pilotów. Jedyne w swoim rodzaju widoki samolotów przelatujących na tle błyskawic, ślicznie wyglądały ich białe sylwetki na tle tej wielkiej ciemnej chmury
Niesamowite przeżycia przy filmowaniu w ekstremalnych warunkach pogodowych - dzięki temu mamy niepowtarzalny, ciekawy film przywołujący wrażenia dzisiejszego dnia
Chyba się lekko przeziębiliśmy, ale to co. Podobało się nam!
Kiedy ludzie w panice zostawiając prowiant uciekali z lotniska, pobiegliśmy w drugą stronę, żeby sfilmować lądowanie jednej z maszyn - wątpię czy często jest okazja oglądać coś takiego.
Siedząc już w bezpiecznym schronieniu w pociągu, widziałem bardzo ostre podejście do lądowania jednego z Thunderbirds - oni są naprawdę nieźli
Fajnie. Nie mam żalu do pilotów - zrobili swoje, na pewno potrafią bardzo dużo, pokazali ile mogli. Szkoda troszkę, że nie przesunięto pokazu o jakieś 20 minut, ale i bez tego było ciekawie.
Nawet fajnie, że była burza. Czego innego się można było spodziewać ? W końcu to Thunderbirds
Fajny i wygodny nadzwyczajny pociąg, z którego można było zobaczyć epks z troszkę innej strony.
Ładne samoloty
Thunderbirs fajne. Szkoda, że nie było tych telebimów, na których miała być transmisja z kabin pilotów, ale rozumiem że ten sprzęt nie wytrzymałby dzisiejszej pogody
Oprawa muzyczna i pokaz naziemny jak z filmu Armageddon bardzo sympatyczny, też ciekawie popatrzeć na takie coś.
Pocieszny tłumacz (właściwie lektor), który ewidentnie czytał z kartki wcześniej przygotowany tekst, i kiedy mu się zapodziała, przez kilka chwil trwała niezręczna cisza
Przepiękny, bardzo widowiskowy front burzowy. Podziwiam odwagę pań i panów pilotów. Jedyne w swoim rodzaju widoki samolotów przelatujących na tle błyskawic, ślicznie wyglądały ich białe sylwetki na tle tej wielkiej ciemnej chmury
Siedząc już w bezpiecznym schronieniu w pociągu, widziałem bardzo ostre podejście do lądowania jednego z Thunderbirds - oni są naprawdę nieźli
Fajnie. Nie mam żalu do pilotów - zrobili swoje, na pewno potrafią bardzo dużo, pokazali ile mogli. Szkoda troszkę, że nie przesunięto pokazu o jakieś 20 minut, ale i bez tego było ciekawie.
Nawet fajnie, że była burza. Czego innego się można było spodziewać ? W końcu to Thunderbirds
-
Szymon Krol
- Mało aktywny

- Posty: 32
- Rejestracja: 09 lis 2006, 23:22
Odnosnie kwestii mozliwosci przesuniecia pokazow THUNDERBIRDS. Niestety nie ma takiej mozliwosci, wszystko jest zaplanowane szczegolowo juz wiele dni wczesniej, w tym rezerwacja przestrzeni powietrznej, zamkniecie Lawicy itd. Wiec Thunderbirds nie mogli wystartowac wczesniej (ok 12:00 bylo piekne slonce, dziura w chmurach), ani pozniej.
Wieza wiedziala dokladnie jaka bedzie pogoda, po wykolowaniu THUNDERBIRDS na pas wyraznie podyktowano im pogode, ze przez najblizsze 10 min bedzie w miare dobra pogoda, pozniej przez 20 min heavy rains, a pozniej znow 20minutowe okno. Mimo podania tej prognozy (ktora byla prawie w 100% trafna) amerykanie zdecydowali sie na start. Dla mnie to bylo w tym troche samobijstwa. Myslalem ze odejda po starcie daleko i przeczekaja te 20 min. Tak sie jednak nie stalo, wystartowali i zaczeli show. Po tych 10 minutach nadeszla ulewa (lacznie z gradem i grzmotami). W powietrzu byl malu haos, BRAKING ACTION na pasie byla fatalna (proba ladowania pierwszego czlonka zespolu to potwierdzila), nawet rozwarzano mozliwosc ladowania na innym lotnisku. W koncu po przeczekaniu tych 20 minut, zaczelo sie kolejne dobre okno, w ktorym bezpiecznie wyladowal zespol.
Moim zdaniem najrozsadniejsza decyzja byloby wyczekanie z pokazem na to 20 minutowe okno w ktorym ladowali, ale wierze ze z jakiegos powodu nie zdecydowano sie na ta opcje. To profesjonalny zespol, koordynowany przez sztab doswiadczonych ludzi i skoro podjeli decyzje taka jaka podjeli to znaczy ze mieli na to jakies racjonalne powody. Moim zdaniem to i tak cud ze zobaczylismy cokolwiek. U mnie osobiscie wzbudzilo to tylko smaka i chec gonienia zespolu po kolejnych pokazach, mam nadzieje zalapac sie na ktorys z ich wystepow w USA.
(Na jednym juz bylem - pokaz w Chicago nad plaza, choc i wtedy odwolano pokazy po tym jak dzien wczesniej dwa samoloty zespolu dotknely sie skrzydlami - bad luck
).
Wieza wiedziala dokladnie jaka bedzie pogoda, po wykolowaniu THUNDERBIRDS na pas wyraznie podyktowano im pogode, ze przez najblizsze 10 min bedzie w miare dobra pogoda, pozniej przez 20 min heavy rains, a pozniej znow 20minutowe okno. Mimo podania tej prognozy (ktora byla prawie w 100% trafna) amerykanie zdecydowali sie na start. Dla mnie to bylo w tym troche samobijstwa. Myslalem ze odejda po starcie daleko i przeczekaja te 20 min. Tak sie jednak nie stalo, wystartowali i zaczeli show. Po tych 10 minutach nadeszla ulewa (lacznie z gradem i grzmotami). W powietrzu byl malu haos, BRAKING ACTION na pasie byla fatalna (proba ladowania pierwszego czlonka zespolu to potwierdzila), nawet rozwarzano mozliwosc ladowania na innym lotnisku. W koncu po przeczekaniu tych 20 minut, zaczelo sie kolejne dobre okno, w ktorym bezpiecznie wyladowal zespol.
Moim zdaniem najrozsadniejsza decyzja byloby wyczekanie z pokazem na to 20 minutowe okno w ktorym ladowali, ale wierze ze z jakiegos powodu nie zdecydowano sie na ta opcje. To profesjonalny zespol, koordynowany przez sztab doswiadczonych ludzi i skoro podjeli decyzje taka jaka podjeli to znaczy ze mieli na to jakies racjonalne powody. Moim zdaniem to i tak cud ze zobaczylismy cokolwiek. U mnie osobiscie wzbudzilo to tylko smaka i chec gonienia zespolu po kolejnych pokazach, mam nadzieje zalapac sie na ktorys z ich wystepow w USA.
(Na jednym juz bylem - pokaz w Chicago nad plaza, choc i wtedy odwolano pokazy po tym jak dzien wczesniej dwa samoloty zespolu dotknely sie skrzydlami - bad luck
- damian
- Super aktywny

- Posty: 682
- Rejestracja: 24 mar 2007, 17:39
- gadu: 6446797
- skype: damianfigaj
- Lokalizacja: Krotoszyn
- Kontakt:
Wiecie może o której jutro Thunderbirdsi odlatują??
Z góry serdecznie dziękuje za informacje
Z góry serdecznie dziękuje za informacje
http://www.airliners.net/search/photo.s ... an%20Figaj" onclick="window.open(this.href);return false;
Mówicie 20min później ale gdy wszystkie F-16 wylądowały widziałem jak przelatywał 737 na Ławicę. Więc mieli swój wyznaczony czas, a wcześniej też nie mogli bo z Ławicy startował ART-72 z eurolotu. Ci którzy byli o 12 to go zapewne widzieli. Tak to jest z przestrzenią powietrzną coraz więcej samolotów coraz więcej kłopotów, tak jak na ziemi z samochodami no i pogode trzeba doliczyć
Dobrze że do Polski chcieli przylecieć.
Myślę że można było tego ATR-ka puścić kursem niekolizyjnym; wszystko można tylko trzeba chcieć i trochę pomyśleć i zrobić dobrze coś co przygotowywało się przez 6 miesięcy!Miłosz pisze:... mieli swój wyznaczony czas, a wcześniej też nie mogli bo z Ławicy startował ART-72 z eurolotu. Ci którzy byli o 12 to go zapewne widzieli. Tak to jest z przestrzenią powietrzną coraz więcej samolotów coraz więcej kłopotów,
Poza tym mogli w tym czasie zrobić swój pokaz naziemny (ATR leciał o 13.15) i już o 13.30 mogli być w powietrzu -niestety zabrakło profesjonanego podejścia i osoby która mogła tym pokierować.
