Szkoda też, że komputery mają większą awaryjność od liczydeł. Trzeba nam było zostać przy liczydłach... To też mały OT.fly_jabko pisze:tylko szkoda że te wrzeszczące ameryakńskie wynalazki maja awaryjność porównywalna z 20 letnimi sukamiale to tylko taki maly OT dyskutujcie dalej
Mitologia homo-(post)sovieticus
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
http://www.krzesiny.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Dokładnie tak fly, dokładnie tak...
A swoją drogą, nie wydaje wam się, że jesteśmy fantastycznym narodem. Jakiego tematu człowiek by nie poruszył, zaraz wyskakuje tabun ekspertów. Weźmy na to taki ból żołądka. Wystarczy się nim pochwalić w towarzystwie a zaraz się okaże, że mamy w swym otoczeniu na pęczki domorosłych lekarzy, znachorów i innych specjalistów. I tak szczęśliwie się składa, że właściwie w każdej dziedzinie Polak potrafi, zawsze wie lepiej, z góry to przewidział, zrobiłby inaczej (czytaj: lepiej). Dziwne żeśmy jeszcze z tak zdolnym narodem świata nie zawojowali. Oczywiście - dawno byśmy już tego dokonali, gdyby nie ci nikczemni ONI, którzy zawsze czekają jakby tu wszystko spieprzyć, zawsze podejmują złe decyzje, niczego nie potrafią, na niczym się nie znają. Ech, szkodnicy... Tym razem wybrali nam zły samolot, następnym wybiorą złe śmigłowce, potem jeszcze pogorszą stan gospodarki i zepsują prawo. Po nich przyjdą kolejni i znowu coś spieprzą...
A swoją drogą, nie wydaje wam się, że jesteśmy fantastycznym narodem. Jakiego tematu człowiek by nie poruszył, zaraz wyskakuje tabun ekspertów. Weźmy na to taki ból żołądka. Wystarczy się nim pochwalić w towarzystwie a zaraz się okaże, że mamy w swym otoczeniu na pęczki domorosłych lekarzy, znachorów i innych specjalistów. I tak szczęśliwie się składa, że właściwie w każdej dziedzinie Polak potrafi, zawsze wie lepiej, z góry to przewidział, zrobiłby inaczej (czytaj: lepiej). Dziwne żeśmy jeszcze z tak zdolnym narodem świata nie zawojowali. Oczywiście - dawno byśmy już tego dokonali, gdyby nie ci nikczemni ONI, którzy zawsze czekają jakby tu wszystko spieprzyć, zawsze podejmują złe decyzje, niczego nie potrafią, na niczym się nie znają. Ech, szkodnicy... Tym razem wybrali nam zły samolot, następnym wybiorą złe śmigłowce, potem jeszcze pogorszą stan gospodarki i zepsują prawo. Po nich przyjdą kolejni i znowu coś spieprzą...
http://www.krzesiny.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
-
tompac
bzik pisze:Dokładnie tak fly, dokładnie tak...
A swoją drogą, nie wydaje wam się, że jesteśmy fantastycznym narodem. Jakiego tematu człowiek by nie poruszył, zaraz wyskakuje tabun ekspertów. Weźmy na to taki ból żołądka. Wystarczy się nim pochwalić w towarzystwie a zaraz się okaże, że mamy w swym otoczeniu na pęczki domorosłych lekarzy, znachorów i innych specjalistów. I tak szczęśliwie się składa, że właściwie w każdej dziedzinie Polak potrafi, zawsze wie lepiej, z góry to przewidział, zrobiłby inaczej (czytaj: lepiej).
Idealnie opisałes nasze elity polityczne, wszystko wiedzą lepiej i na wszystkim się znają, dlatego ten cytat pod spodem jest jak najbardziej na miejscu
a ja Ci to podsumuje tekste, który sobie zawsze spiewam przy okazji szaleństwa wyborczegobzik pisze:Dziwne żeśmy jeszcze z tak zdolnym narodem świata nie zawojowali. Oczywiście - dawno byśmy już tego dokonali, gdyby nie ci nikczemni ONI, którzy zawsze czekają jakby tu wszystko spieprzyć, zawsze podejmują złe decyzje, niczego nie potrafią, na niczym się nie znają. Ech, szkodnicy... Tym razem wybrali nam zły samolot, następnym wybiorą złe śmigłowce, potem jeszcze pogorszą stan gospodarki i zepsują prawo. Po nich przyjdą kolejni i znowu coś spieprzą...
"znów chcą tobą rządzić żebyś nie zabłądził ..."
[Lech Janerka]
- Patriot
- Wyróżniony!

- Posty: 1705
- Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)
...Polityki. I tu widze zalety tego wyboru. Polska birateralnie, a nie jedynie tylko na gruncie NATO wiąze sie z armią amerykańską, to jest nasz sojusznik na którego w razie (choć nie przewiduje III wojny światowej) będziemy mogli liczyć.tompac pisze:Wiesz czego przedłużeniem jest wojna?Patriot pisze:Ja nie rozpatruje offsetu, offset to polityka, a ta zależy od woli ludzi...
MiG-21 był najbardziej masowo produkowanym myśliwcem od czasu II wojny, ponieważ Rosja (przepraszam CCCP) eksportowała go do wszystkich krajów Układu Warszawskiego. Te kraje nie ogłaszały przetargu, a MiG nie rywalizował z innymi maszynami. Po prostu doktryna (ofensywna/defensywna) związku sowieckiego zakładała atak hordy samiolotów na lotnictwo NATO. Dlatego MiGa-21 spotykamy od Czechosłowacji do CHRL.tompac pisze:no właśnie o czym?Patriot pisze: 24 kraje wybrało Vipera, to o czymś świadczy....
czy to że MiG-21 był najliczniej produkowanym samolotem odrzutowym na świecie świadczy że był najlepszym mysliwcem wszechczasów?
jeszcze raz koledze poowtórze, F-16 był najlepszym wyborem ze względu na taką a nie inną polityke tego jakże w znacznej mierze chorego kraju
F-16 to samolot na którym lata całe NATO, począwszy od kontraktu stulecia (Belgia, Dania, Holandia, Norwegia) kiedy to pokonał Viggena i Mirage F-1. Maszyna ta, od kiedy już prawie 30 lat znajduje sie w służbie operacyjnej lata w ponad 20 krajach, a dlatego że jest to samolot względnie tani i posiadający nieporównanie duże mozliwości bojowe. Swoją skuteczność udowodnił już nie jeden raz w wielu wojnach i konfliktach. Sztandarowy przykład - operacja Osirak 1981 (proponuje troche poczytać na ten temat, p.s. było mi.in. w 'Aero'). To wszystko uczyniło, że F-16 odniósł taki sukces.
Co masz na myśli mówiąc "chorego kraju" ? Czy to znaczy, że populacja Czech czy Węgier jest zdrowa bo dokonała innego wyboru niż my ?
Oczywiście, że polityka miała wpływ na dokonany wybór, w każdym kontrakcie dotyczącym obronności państwa polityka odgrywa role, tym bardziej jeśli idzie o setki milionów czy miliardy $. Dlatego np. kraje afrykańskie w większości latają Mirage'ami bo od bardzo dawna istnieją tam silne związki z Francją.
Polska, w przeciwieństwie do wspomnianych krajów jest państwem aktywnym na arenie międzynarodowej, wysyłamy naszych żołnierzy tu i tam... w imie, że trzeba pomagać rozwiązywac światowe problemy. Niezależnie od tego jaką cene przychodzi za to zapłacić.
Dlatego właśnie potrzebny nam jest wielozadaniowy samolot ofensywny zdolny wykonać każde postawione zadanie w każdych warunkach. Dla Czechów i Węgrów Jas-39 był dobrym wyborem (choć i wewnątrz były różne głosy - jak zresztą wszędzie) bo w zupełności wystarczy na pokazy i do obrony, podkreślam do obrony swojej przestrzeni powietrznej.
Podobnie swojego czasu wybrała Szwajcaria i Austria (Ja-35 Draken), to państwa tzw. niezaangażowane, neutralne.
Gripen nie jest samolotem wielozadaniowym w pełnym znaczeniu tego słowa, dopiero od niedawna, (kiedy SAAB połączył sie z BAE Systems z zamiarem eksportu tej maszyny) próbuje sie na siłe zrobic z tego smolotu maszyne wielozadaniową. Szwedzki MON opublikował niedawno raport, o tym iż, w najbliższej przyszłości trzeba będzie wprowadzić radykalne zmiany do tej konstrukcji, gdyż już nie spełnia ona wymogów wielozadaniowości.
Co do Mirage'a to był on zintegrowany jedynie z francuskim uzbrojeniem, poza tym jest droższy do utrzymania od MiGa-29...
Podsumowując, F-16 wygrał dlatego, że posiadał najwieksze możliwości bojowe spośrod konkurentów, poza tym najlepiej odpowiadał polskim wymaganiom...
Myśle, że to jest najlepsza odpowiedź:fly_jabko pisze:tylko szkoda że te wrzeszczące ameryakńskie wynalazki maja awaryjność porównywalna z 20 letnimi sukami ale to tylko taki maly OT dyskutujcie dalej
Szkoda też, że komputery mają większą awaryjność od liczydeł. Trzeba nam było zostać przy liczydłach... To też mały OT.
Tak jak mówisz Flyfly_jabko pisze:[...] kupiliśmy wspaniały, cudowny no i jakai piękny [...]
konto nieaktywne/account disabled
-
tompac
czy według tych kryteriów poleganie (liczenie) na sojusznika w postaci armii czerwonej było bardziej watpliwe?Patriot pisze: ...Polityki. I tu widze zalety tego wyboru. Polska birateralnie, a nie jedynie tylko na gruncie NATO wiąze sie z armią amerykańską, to jest nasz sojusznik na którego w razie (choć nie przewiduje III wojny światowej) będziemy mogli liczyć.
To kiedy na te eFy 16e przesiada się UK, Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania - żeby to NATO było w miare całe, co?Patriot pisze: F-16 to samolot na którym lata całe NATO, począwszy od kontraktu stulecia (Belgia, Dania, Holandia, Norwegia)
Może zwróciłes uwagę na wielkość i możliwości krajów które te eFy wybrały?
- Patriot
- Wyróżniony!

- Posty: 1705
- Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)
Nie porównuj sytuacji sprzed 20 lat do obecnej prosze. Wtedy Polska była ewentualnym wrogiem Zachodu, a buforem bezpieczeństwa (w postaci poligonu jądrowego) dla CCCP.tompac pisze:czy według tych kryteriów poleganie (liczenie) na sojusznika w postaci armii czerwonej było bardziej watpliwe?Patriot pisze: ...Polityki. I tu widze zalety tego wyboru. Polska birateralnie, a nie jedynie tylko na gruncie NATO wiąze sie z armią amerykańską, to jest nasz sojusznik na którego w razie (choć nie przewiduje III wojny światowej) będziemy mogli liczyć.
Btw, Francja nie jest w NATO (istnieje tylko w strukturach politycznych paktu, a tak ma jedynie status 'partnerstwa dla pokoju', podobnie jak Szwecja), Włochy mają F-16.tompac pisze:To kiedy na te eFy 16e przesiada się UK, Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania - żeby to NATO było w miare całe, co?Patriot pisze: F-16 to samolot na którym lata całe NATO, począwszy od kontraktu stulecia (Belgia, Dania, Holandia, Norwegia)
Może zwróciłes uwagę na wielkość i możliwości krajów które te eFy wybrały?
UK, Francja, Niemcy, Włochy i Hiszpania to kraje, jak może zauważyłeś, które od początku lat 80-tych pracowały nad swoim projektem pt. Eurofighter. Francja sie wyłamała, bo od ery DeGaulea (wcześniej też) miała imperialne zapędy i tak powstał Rafale. Od początku wiadomo było, że docelowym typem samolotu dla tych państw jest EF Typhoon albo Rafale.
Anglicy dla przykładu, latali do końca na Jaguarach, a mogli przecież mieć wcześniej Gripeny, które sami wraz ze Szwedami promuja sprzedają światu, bo obok Typhoona będą mieć JCA/JSF F-35.
Byćmoże gdyby nie inicjatywa wspólnego europejskiego samolotu bojowego, trzeba dodać polityczna inicjatywa, dziś całe NATO (dosłownie) latało by Viperami.
konto nieaktywne/account disabled
- Michał Król
- Aktywny!

- Posty: 190
- Rejestracja: 13 sie 2004, 22:12
- gadu: 6571586
- Lokalizacja: EPWA
- Kontakt:
Wiesz usterki typu trzaski w radiostacji czy awaria wlewu paliwa to chyba betka w porownaniu z niesprawnym silnikiem czy radiolokatorem co jest dosc czeste na MiG-29...fly_jabko pisze:tylko szkoda że te wrzeszczące ameryakńskie wynalazki maja awaryjność porównywalna z 20 letnimi sukamiale to tylko taki maly OT dyskutujcie dalej
- Grzes
- Prawie moderator!

- Posty: 3724
- Rejestracja: 05 gru 2005, 11:46
- gadu: 0
- Lokalizacja: Siedlce / Biała Podlaska
Heheheeee już raz mieliśmy podobnych sojuszników... dopóki nie wybuchła wojnafly_jabko pisze:y... jasne...Patriot pisze:
to jest nasz sojusznik na którego w razie (choć nie przewiduje III wojny światowej) będziemy mogli liczyć.
Patriot z tym buforem bezpieczeństwa to sie do końca nie zgodzę. Niestety (albo stety) nasze położenie geograficzne sprawia, że przy jakimkolwiek konflikcie wschód-zachód, niezależnie od tego w którym bloku militarnym bedziemy, nasz kraj bedzie narażony na jedne z największych strat i zniszczeń. Taki juz nasz los....
-
tompac
teraz Polska jest wrogiem wschodu (czy Ty faktycznie nie zauważasz pewnych analogi? wszystko wygląda niemal tak samo tylko miejsce wydawania rozkazów się zmieniło) i potencjalnym klientem do bycia atomowym poligonem zachodu.Patriot pisze: Nie porównuj sytuacji sprzed 20 lat do obecnej prosze. Wtedy Polska była ewentualnym wrogiem Zachodu, a buforem bezpieczeństwa (w postaci poligonu jądrowego) dla CCCP.
poszperaj troche bo masz nieaktualne dane - tak na marginesie jeszcze pare lat temu tak samo sądziłem.Patriot pisze: Btw, Francja nie jest w NATO (istnieje tylko w strukturach politycznych paktu, a tak ma jedynie status 'partnerstwa dla pokoju',
A czy przypadkiem nie sa to samoloty wypozyczone do czasu przesiadki na EF?Patriot pisze: Włochy mają F-16.
to kraje na tyle wielkie i suwerenne ze nie musza nikomu włązic do ...Patriot pisze: UK, Francja, Niemcy, Włochy i Hiszpania to kraje,
bardzo ciekawe porównanie, czy aby Jaguar i Gripen to ten sam gatunek?Patriot pisze: Anglicy dla przykładu, latali do końca na Jaguarach, a mogli przecież mieć wcześniej Gripeny,
czy aby przypadkiem kolega nie ma ochoty na UW bis?Patriot pisze: dziś całe NATO (dosłownie) latało by Viperami.
są tacy co to im sie tęskni za jednomyślnością za sojuza, a teraz są tacy co potrafią wielkiemu bratu powiedzieć NIE!
tylko co to q... ma wspolnego z silną Polską?
Ludzie, oprzytomniejcie trochę! Co to za niedorzeczne porównania? Czy Wy naprawdę nie widzicie różnicy między zniewoloną Polską za komuny i wolną Ojczyzną dziś?! Przetrzyjcie oczy!
Jak waszym zdaniem definiuje się wolność państwa? Czy wolne to takie, które może zrobić co mu się podoba w każdej chwili? Nie ma takiego państwa. Każde musi się liczyć z polityką i sytuacją międzynarodową. Nawet USA muszą bawić się w mediacje spowodowane niedorzecznymi groźbami oficera KGB tow. Putina! W takim razie czy waszym zdaniem nie ma państw wolnych?...
Czy Wy nie wiecie przypadkiem jak było za komuny? Nic nie było wolno. Nic! A teraz, w wolnym kraju, można sobie siedzieć w domu i wypisywać na forum w internecie głupoty jakim to żałosnym samolotem jest ten jankeski F-16. A potem np. jeszcze bezkarnie go fotografować na lotnisku wojskowym, spisując numery i podsłuchując rozmowy pilotów z wieżą.
To po była nam wolność? By stracić pamięć o historii? Bardzo smutne!...
Jak waszym zdaniem definiuje się wolność państwa? Czy wolne to takie, które może zrobić co mu się podoba w każdej chwili? Nie ma takiego państwa. Każde musi się liczyć z polityką i sytuacją międzynarodową. Nawet USA muszą bawić się w mediacje spowodowane niedorzecznymi groźbami oficera KGB tow. Putina! W takim razie czy waszym zdaniem nie ma państw wolnych?...
Czy Wy nie wiecie przypadkiem jak było za komuny? Nic nie było wolno. Nic! A teraz, w wolnym kraju, można sobie siedzieć w domu i wypisywać na forum w internecie głupoty jakim to żałosnym samolotem jest ten jankeski F-16. A potem np. jeszcze bezkarnie go fotografować na lotnisku wojskowym, spisując numery i podsłuchując rozmowy pilotów z wieżą.
To po była nam wolność? By stracić pamięć o historii? Bardzo smutne!...