Spektakularne ujęcia
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
- Patriot
- Wyróżniony!

- Posty: 1705
- Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)
Reddsi - efektowna mijanka http://www.patricksaviation.com/photos/Dimitris/13778/ 
UPDATE:
Phantom - Viper break break

UPDATE:
Phantom - Viper break break

konto nieaktywne/account disabled
Ogólnie zgadzam się, fly. Też za tym nie przepadam. Ale:
– gdyby nie znać angielskiego w tej branży to nie bardzo było by w ogóle o czym rozmawiać...
– zauważ, że np. polscy piloci (F-16) z polską wieżą na polskim wojskowym lotnisku (EPKS) porozumiewają się po angielsku...
– a już na koniec: rzuć okiem na swój nick!
(pomijam już ortografa!)
– gdyby nie znać angielskiego w tej branży to nie bardzo było by w ogóle o czym rozmawiać...
– zauważ, że np. polscy piloci (F-16) z polską wieżą na polskim wojskowym lotnisku (EPKS) porozumiewają się po angielsku...
– a już na koniec: rzuć okiem na swój nick!
- Patriot
- Wyróżniony!

- Posty: 1705
- Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)
Jeżeli chodzi o podpis pod tym zdjęciem to było on po angolsku, ewentualnie możnaby to przetłumaczyć.
Jeżeli chodzi o angielski to powiem, że robie to tylko dlatego, iż lubie sobie czasami coś wtrącić w obcym języku (tak choćby dla urozmaicenia), a zwłaszcza po angielsku, tak ot po prostu i tyle
.
p.s. besides argumenty Spit'a wydają sie być przemawiające...
Jeżeli chodzi o angielski to powiem, że robie to tylko dlatego, iż lubie sobie czasami coś wtrącić w obcym języku (tak choćby dla urozmaicenia), a zwłaszcza po angielsku, tak ot po prostu i tyle
p.s. besides argumenty Spit'a wydają sie być przemawiające...
konto nieaktywne/account disabled
Zgoda. Ale się nie rozpędzaj! Ja też jestem za tłumaczeniem, a przy okazji za podaniem przynajmniej linka do oryginału. Na przykład tak jak tutaj (przepraszam za chwilę nieskromności, ale się wysiliłem na mój setny postPatriot pisze:p.s. besides argumenty Spit'a wydają sie być przemawiające...
Poza tym nie zapominaj: tłumacząc lepiej ćwiczysz język niż powtarzając znane sobie sforumułowania.
Suterze – dzięki! Dorzucę dorbiazgi: "broniących się" oraz "zmasowanej sile"
- Patriot
- Wyróżniony!

- Posty: 1705
- Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)
Zgoda Spit, można przetłumaczyć, kiedy to jest dłuższy tekst, ale kiedy to dotyczy jednego czy kilku słów to nie myśle żeby miało to sens.
Jeśli będzie jakiś tekst (czy fragment tekstu) po angielskiemu to zobowiązuje sie do podania tłumaczenia.
Poza tym, takie wtrącanie pojedyńczych słów też ma bardzo korzystny wpływ na nauke, gdyż ktoś kto nawet zupełnie nie zna danego słowa, będzie mógł poprzez kontekst nie tylko poznac jego znaczenie ale i zastosowanie.
lern always wherever you are
To co ja myśle
Jeśli będzie jakiś tekst (czy fragment tekstu) po angielskiemu to zobowiązuje sie do podania tłumaczenia.
Poza tym, takie wtrącanie pojedyńczych słów też ma bardzo korzystny wpływ na nauke, gdyż ktoś kto nawet zupełnie nie zna danego słowa, będzie mógł poprzez kontekst nie tylko poznac jego znaczenie ale i zastosowanie.
lern always wherever you are
konto nieaktywne/account disabled
- Drzemi
- Prawie moderator!

- Posty: 3777
- Rejestracja: 26 mar 2004, 17:17
- Lokalizacja: EPGD / EPMM
- Kontakt:
Głupoty... Znam sporo osób z dobrą znajomością tematów lotniczych czy nawet pracujących w branży, które są prawdziwą skarbnicą wiedzy, a anglielskiego ni w ząb nie znają. Osoby te osiągnęły już pewien wiek i raczej nie widzi im się nauka obcego języka tylko po to, żeby pogadać o lotnictwie a za dawnych czasów w szkołach wiadomo czego uczyli.gdyby nie znać angielskiego w tej branży to nie bardzo było by w ogóle o czym rozmawiać...
A że tak zapytam Spit, co ma nick do tego...? Akurat tego nie musi nikt rozuieć, a "jabko" wcale nie musi od jabłka pochodzić...
A co do wstawek w innych językach urozmaicających wypowiedzi nosi mnie jak je czytam. W ogóle jestem wrażliwy na używanie języka angielskiego w połączeniu z językiem polskim bo w większości przypadków, które na codzień widzimy owe użycie jest niepoprawne...
Zacytuję to na uczelni na metodyce... Nie mogę się doczekać miny dyrektora instytutu... Zastosowania słowa obcego pochodzenia to na pewno nie pozanasz, bo w języku polskim się go nie stosuje, a każdy język ma własne prawa i to na przykładzie języka docelowego powinno się uczyć...Poza tym, takie wtrącanie pojedyńczych słów też ma bardzo korzystny wpływ na nauke, gdyż ktoś kto nawet zupełnie nie zna danego słowa, będzie mógł poprzez kontekst nie tylko poznac jego znaczenie ale i zastosowanie.
Per Aspera Ad Astra


