MiG-29

Na tym forum proszę o informacje co nowego wydarzyło się w lotnictwie.

Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi

ODPOWIEDZ
Gość

Post autor: Gość »

Wiesz Marcin, kiedy sie rozpadło ZSRR to ja wiem (31.12.1991).Masz racje, chodziłio mi o komune w Polsce, która rozpadła sie w 1989r.A wilq-owi zarzucam, ze kieruje sie on modą, bo w dzisiejszych czasach większość ludzi tak sie kieruje, chociazby z nienawisci do ZSRR, czy ustroju komunistycznego, a z jego rozmowy ze mną, w/g mnie kieruje sie on modą, lub zdaniem reszty, bo być moze nie potrafi jeszcze się sam wypowiedzieć.Z tobą sie nie bede juz kłócic, spór zamknięty.Nie żywię do Ciebie urazy :).Jeżeli Cie uraziłem, to przepraszam.
-------------------------------------------------------------------------------------
Combat, zalezy z której strony by na to popatrzec.Dam Ci przykład: Na Discovery była pokazana symulacja bitwy amerykańskiego okrętu podwodnego typu California z rosyjskim Typhoonem.Symulacja była robiona przez amerykańską bazę łodzi podwodnych w Norfolk.Wszyscy wiedzą, nawet USA, ze okręt atomowy Typhoon potrafi tak działać, ze w zyciu nie zostałby zaatakowany przez wroga, poniewaz, ów przeciwnik nie zdązyłby odpalić torpedy.Co chce przez to powiedziec?Chce powiedzie, ze ta sama symulacja, tylko prowadzona przez Rosjan wykazałaby, ze samolot F-15 jest słabszy od MiG-a 29.Oba te kraje stosują politykę propagandową, mającą na celu ukazanie nie lepszości swojego przedmiotu, tylko wykazanie wad przeciwnika.Skoro ty oglądasz amerykańskich, to nic dziwnego ze masz taki oto obraz.Teraz powiesz pewnie: a ty oglądasz rosyjskie!W ten sposób do niczego nie dojdziemy.Ja oglądam programy amerykańskie i rosyjskie i po porównaniu obu programów dochodze do wniosku, ze Rosja dysponuje lepszą techniką od USA.Ja nie mówie, ze USA jest słabe.Mówie tylko, ze Rosja ma bardziej zaawansowaną technike.Ty moze widziałes F-15 w akcji, ja nie.Ale jestem przekonany, ze jakbyś widział MiG-a 29 w akcji(Rosyjskiego, a jeszcze lepiej Ukraińskiego), to w głebi duszy pomyślałbyś sobie to samo co o F-15.Powtórze jeszcze raz, zalezy po której stronie rzeki sie stoi.Tą samą historię mozna przedstawić w dwóch wariantach: 1-ze strony USA, 2-ze strony Rosji.Gdy byłem w Moskiewskim Muzeum Lotnictwa, to tez widziałem demonstracje symulacji walki MiG-a 29(były tez symulacje MiG-ów 21,23 i SU-22 oraz SU-27 i późniejszych wersji) z czasów ZSRR, gdzie jak ty powiedziałes "osmieszono" samolot przeciwnika, tutaj był to właśnie F-15.Bardzo polecam wycieczke do tego muzeum.Tak jak powiedziałem po oglądnieciu programów na Discovery i ORT 1(ORT 1 to rosyjska stacja telewizyjna), to doszedłem do wniosku, ze Rosyjskie maszyny są lepsze.
Awatar użytkownika
marcin1323
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1321
Rejestracja: 15 sie 2003, 15:21
gadu: 0
Lokalizacja: gostynin

Post autor: marcin1323 »

no i się niewymownie cieszę. nareszcie ucichną wichry wojny :lol: ale czasem taka wymiana argumentów jest dobra , wiele uczy obie strony, również o sobie nawzajem. pewnie, że nieczuję urazy, bo niby za co? fajnie, że ta sprawa ma taki finał i że już bez wzalemnej "szturchaniny" będziemy mogli dalej korespondować.
napisz tylko, jak możesz gdzie łapiesz ort I, na analogowej satelicie, czy w kablówce?
Gość

Post autor: Gość »

Na kablówce zabrali.Zabrali też wiele innych ciekawych m.in RTL(niemiecki).Sąsiad coś pokombinował na własną odpowiedzialność i wszyscy w bloku mają, ale z pewnościa jest na analogowej satelicie.Nie wiem, czy sie na satelite nie przerzuce.
Combat

Post autor: Combat »

Powiem CI Phantom, dlaczego tak mysle o F-15, jest to naprawde wspanialy samolot (moze nie najlepszy, bo F/A-18, czy Su-27 sa duzo lepsze, ale na pewno jest w swiatowej czolowce, tak samo jak MiG-29).
Ja kieruje sie tym co naprawde widzialem i slyszalem. Nie raz widzialem "parowozy" w powietrzu i naprawde byly momenty, ze zachwycal mnie ten samolot. Choc F-15, to jest to cos, w czym zakochalem sie "od pierwszego wejrzenia", nie widzialem jeszcze ani razu, zeby ten samolot nie wykonal czegos, co mu zostalo poastawione. Na dodatek moj tata mial szczescie, jak do tej pory jeden z 4 pilotow leciec "orlem" i z jego relacji, to ten samolot z pewnoscia jest wstanie pokonac najtrudniejsze cele naziemne i powietrzne.
Co do tej propagandy to masz racje, kazdy chce pokazac, ze jest lepszy, raz wychodzi, a raz nie, taka kolej losu. Jestem przekonany, ze jesli Rosja stworzylaby samolot wspolnie z USA, to bylby to najlepszy w historii aeroplan, doswiadczenia i techniki obu panstw nie maja sobie rownych, sposrod innych krajow.

OK, jedynie co to nie jest to chyba wina samolotu, tylko pilotow, ale nawet podczas TACEVAL-u 40ELT, MiG-29 nie wykonaly do konca swoich zadan, m.in. mialy zapobiec zbombardowaniu lotniska, ale Su-22 ich przechytrzyly, w bardzo prosty sposob, tak ze "parowozy" polecialy za pierwsza "suka", ktora udawala agresora, zostawiajac wolne pole manewru 3 innym, ktore lecialy z tylu w pewnym odstepie czasu :D
Wilq

Post autor: Wilq »

LUDZIEEE!!! TRZYMAJCIE MNIE!!!!!!
W tej dyskusji brakowało tylko mojego głosu, a ponieważ nie miałem za bardzo czasu wziąłem się za to dopiero teraz. Niestety nerwy mnie ponoszą i doczytałem jedynie do połowy trzeciej strony tego tematu.

Phantom! Ty hipokryto! Czy nie napisałem aby, że i tak Jas-39 jest lepszy?! Człowieku!!! Ja wiem, że to nie takie proste, ale pomyśl, bardzo proszę choć odrobinę, zanim zaczniesz kogoś osądzać i jeszcze odrobinę, zanim osądzisz go publicznie!! Tyle razy już pisałeś, że ok, faktycznie, może troche nie miałeś racji, ale ok, już wszystko dobrze i że masz nadzieję, że wszyscy będzidziemy żyć w zgodzie i szacunku. Ale żeby się szanować nawzajem, trzeba trochę rozsądku z obu stron i śmiem twierdzić, że z jednej, bynajmniej nie mojej, źdźiebko go zabrakło.

Pozwolicie, że przejdę do konkretów, które mimo wszystko będą mocno ograniczone, z racji, że podgląd tematu pod spodem całego tematu nie obejmuje. Przytoczę więc cytaty tylko z tych postów, które akurat mogę kopiować na bieżąco.

Zacznijmy od tego, że napisałeś, że jestem zaślepioną chorągiewką, które mówi, że wszystko co rosyjskie jest BE, a wszystko, co amerykańskie jest SUPER.
Sam mnie nie wiem z jakiego powody zaczałes ostro krytykowac.Nawet Cie nie obraziłem bo jestem kulturalny...
...jak cholera, patrz akapit wyżej.
Po pierwsze ja nie wiem wogóle o co ty mnie marcin wogóle osadzasz?O jakie pisanie bzdur?Gdzie?Sam mnie zaatakowałes, a teraz mowisz ze jestem smieszny
Przytoczę tylko twą wypowiedź o tym co też pilot musi zrobić, gdy mu samolot lata na boki (dział bodajże o kawałach i anegdotkach, temat o anegdotach lotniczych). Obie wypowiedzi pozostawiam forumowiczom pod rozwagę...
Chodzi głównie o tę sytuacje, ponieważ wilq w tej i inney(chyba wyzej)traktuje Rosjan cały czas z góry, jak gorszych.Mówi, ze USA wogóle ma wszysko lepsze itd.A na jakiej podstawie tak sądzi?W polsce jest 90% proamerykanskich, z czego 75 myślących przyzna , ze ZSRR ma maszyny lepsze.Kogo nie pytałem, czy pilotów, czy ludzi w muzeum lotnictwa, to wszyscy sądzą to samo - ze Rosja ma maszyny lepsze pod każdym względem.A wilq nazwałem chorągiewką, bo uwazam, ze teraz Polska jest proamerykańska, wiec wszyscy uwazają USA za coś lepszego niż Rosja, a jakby była komuna, to pewnie zachwalałby technike ZSRR(jezeli kierowałby sie iwyłacznie podejściem technicznym do sprawy, a nie politycznym).Uwazam, ze to wystarczy.Jeżeli nie, to napisz.
AARGGH!!! Wiesz kto to jest bumelant i działacz kapitalistycznego podziemia? To by była moja rola w kominizmie. Jak czytam takie bzdury (tu a'propos tego, że bzdur żadnych nie piszesz) to się krew we mnie gotuje! To jest dla mnie obraza i to jaka! Swoją drogą napiszę, że bardzo lubię Mi-24, MiG-29, Su-27... I przy okazji napomnknę, że masz w avatarze AMERYKAŃSKIEGO (DAMDAMDAMDAM!!!) Huey'a.
JA NIGDY NIE BYŁEM PROAMERYKAŃSKI!!!!!!!!! Po raz setny chyba powtarzam moją dawną wypowiedź, że F-16 jest dobry, ale JAS-39 LEPSZY!!!!! Widzę, że nie może to do ciebie dotrzeć, więc podpowiem, że Szwecja, to nie jest jeden ze stanów USA.
ufam Ci, ze czytasz uwaznie kazdy post napisany przez nas wszystkich
To z kolei napisał Combat. Dopowiedzieć bym chciał, że w związku z powyższym, ja NIE ufam ci, że czytasz uważnie posty innych forumowiczów
Combat, nie złoszcze sie na Ciebie i nie mam twoich postów w d..ie:)
Kolejny cytat Combata, na tej samej zasadzie. Złoszczę się na ciebie i mam twoje posty w dupie Phantom :)

teraz odrobinę znów się cofniemy...
choc potrafie wyrazic swoje zdanie, ato ze Tobie sie ono nie podoba to nie moja wina
A właśnie, że twoja. Zgadnij dlaczego? Bo bezpodstawnie wydajesz krzywdzące osądy...?? Niee, to na pewni nie to :)
A wilq-owi zarzucam, ze kieruje sie on modą, bo w dzisiejszych czasach większość ludzi tak sie kieruje, chociazby z nienawisci do ZSRR, czy ustroju komunistycznego, a z jego rozmowy ze mną, w/g mnie kieruje sie on modą, lub zdaniem reszty, bo być moze nie potrafi jeszcze się sam wypowiedzieć

Ehh... tak, chodzę w spodniach z krokiem na wysokości kolan (i często się z tego powodu potykam), kieszenie na tyłku ma na tyle duże, żebym mógł w nich pomieścić tabun kumpli i mimo, że jestem patriotą, słucham muzyki eminema, który powiedział, że nie będzie śpiewał dla pierdolonych Żydów i Polaków. Oww yeah. I faktycznie, nie potrafię się sam wypowiedzieć. Dopiero co wytarto mi z twarzy bobofrut i dyktuję teraz te wywody mojemy skrybowi.
(żeby nie było, to ten akapit to czysta ironia i pod żadny pozorem nie jestem nawet podobny to tego rodzau ludzi (a fuj!))


Jak widać, już na tym niedużym fragmencie tematu można udowodnić kto ma rację a kto nie. Nie mam czasu ani ochoty rozpisywać w ten sposób całego tematu, co oczywiście było by owocne.

przy okazji dopowiem jeszcze, że imć Marcin ma rację pisząc, że często, (hm... nie mi to oceniać, ale wydaje mi się, że prawei zawsze) zabierasz głos mimo niemal zerowej wiedzy na temat tego, co piszesz (patrz temat o wyborze samolotu wielozadaniowego i rozmowę o skuteczności Harriera jako samolotu wielozadaniowego).


Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości, chętnie cośniecoś dopowiem.

A! no i nie wspominając o zaśmiecaiu forum tymi postami o wątpliwej wartości. Tu mi się już (obiecuję, że ostatnia :) ) rzecz przypomniała, że ów kolega Phantom napisał raz, że zrobił błąd w poście, ktoś go skorygował, a Phantom napisał, że nie chciał "poprawki" pisać, bo było by to zaśmiecanie forum. To prawda. Chyba, że użył byś magicznego guziczka "zmień" przy swoim poście (o ile pamiętam Iron znów udostępnił możliwość mnieniania swych postów). Zaśmiecaniem forum była jednak twa tłumacząca odpowiedź-faktycznie, poprawiłbym, ale nie chciałem zaśmiecać. Gwoli jasności, mamy tu wyjaśnienie też dlaczego nazwałem Phantoma hipokrytą na początku tego przydługawego wywodu, choć to nie jest jedyny powód.


--------------------------------------------------------------------------------


Ot co :)



--::DOPISANE::--

oto dowód, że da się wprowdzić poprawkę do posta, nie pisząc kolejnego :) . A piszę to po to, żeby życzyć wszystikim (wszystkim, łącznie z tobą Phantom) zdrowych i wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku!! Podkreślam też, że post ów pisany jest, co już zdąłyłem napiusać wcześniej, napisany na bardzo gorąco :)
Awatar użytkownika
cougar
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 567
Rejestracja: 08 wrz 2003, 16:16
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: cougar »

Wilq, mimo iż przyznałbym Ci trochę (eufemizm) racji, to widać, że przy pisaniu tego posta szarpią Tobą nerwy..

Wycziluj!

P.S.
Niestety nerwy mnie ponoszą i doczytałem jedynie do połowy trzeciej strony tego tematu.
...a to bardzo niedobrze ;)
ObrazekObrazek
Gość

Post autor: Gość »

Dobrze, skoro tak sprawe stawiasz, to ja daje Ci "przysłowiowego" ignora.Przykro mi, ze nie doszlismy do porozumienia.Jak masz cos do powiedzenia, to kieruj to do innych, a nie do mnie.Nie bede zasmiecał forum kłótniami.
Combat

Post autor: Combat »

Widze chlopaki ze ostro szarpneliscie slowami, mysle ze nie warto, oczywiscie macie prawo do wypowiadania swych opini, ale by to sie nie przerodzilo w klotnie, nie macie 5 lat, by nie wiedziec jak rozwiazac ten problem, mysle ze jak sie pogodzicie, to i atmosfera na forum sie poprawi :D
Gość

Post autor: Gość »

Non Pax!Non Pax Vobiscum!
Combat

Post autor: Combat »

Chlopaki, nie warto :!:
Przez Wasza wzajemna niechec, cale forum moze sie podzielic, a nie chcialbym by uzytkownicy podzielili sie na dwa obozy, bo to bylo by najgorsz rzecza na tym forum, rozumiem, ze ktos w pewnym momencie, nieswiadomie naruszy czyjes uczucia, lub poglady, ale jestesmy tylko ludzmi i kazdemu moze sie to zdarzyc, rozumiem zarowno Wilq-a jak i Phantoma, bo sa w moim wieku i bylem tak jak Wilq jestem na tym forum juz przez jakis czas i poznalem lepiej tych wspanialych ludzi, ktorzy dyskutuja wspolnie ze mna i soba nawzajem, ale takze na poczatku bylem w sytuacji Phantoma i tez chcialem, by mnie od razu zauwazono, mam nadzieje ze tak jak i do mnie, do niego tez sie wszyscy przekonaja, prosze WAS, pogodzcie sie i zapomnijcie o calej tej klotni :D
Anonymous

Post autor: Anonymous »

Tak sobie czytam tą dyskusje na temat wyższości MiGa 29 nad F 15 lub odwrotnie i pozwole sobie wtrącić moje zdanie. Od I woj. światowej największe szanse powodzenia miał ten pilot który wczesniej dostrzegł przeciwnika. I ta zasada jest aktualna po dziś dzień. Ostatni konflikt zbrojny w którym użyto lotnictwa na masową skalę to pierwsza wojna iracka na początku lat 90tych. Żaden samolot iracki nie został zestrzelony w walce manewrowej. No prawie żaden, jeden Mig 29 został zniszczony podczas walki manewrowej ale tylko dlatego że iracki pilot robiąc uniki zderzył się z ziemią. Jaki z tego wniosek, coraz mniejsze znaczenie odgrywa tu sam samolot , a coraz wieksze jego radar, awionika i uzbrojenie. Żadna symulacja nie zastąpi prawdziwej wojny. F 15 ze swoją awioniką jest na pewno pod tym względem lepszy od MiGa 29. F 15 jest to broń typowo ofenzywna, jego celem jest wywalczenie i utrzymanie przewagi w powietrzu, jego rosyjskim odpowiednikiem jest Su 27 i z nim raczej należało by go porównywać. Ale wracając do MiGa 29, nie można oceniać samolotu nie biorąc pod uwagę doktryny wojennej jaką przyjęło dane państwo. Rosjanie wyznaja doktrynę „wojny na wyczerpanie”. Samoloty miały spełniąc dwie cechy, po pierwsze muszą być tanie, po drugie w miarę nieskomplikowane żeby można było je produkować w ogromnych ilościach. Przykład takiego myślenia : Ił 2m3. Niemieckie samoloty miały ogromna przewagę techniczną nad radzieckimi. Niemieccy piloci strzelali do Szturmowików jak do kaczek, straty były ogromne. Ale mimo to Ił 2m3 miał najmniejszy współczynnik strat! Podobnie było po wojnie, Amerykanie stawiali na jakość, Rosjanie na ilość ( stąd lotnictwo polskie w najlepszych czasach układu warszawskiego liczyło kilkaset samolotów bojowych). Podobnie rzecz się miała z MiG 29, o sile tych samolotów nie miał świadczyć ich radar czy uzbrojenie, ale ich liczba. Na szczęście sowieci nie wytrzymali wyścigu zbrojeń. Reasumując MiG 29 i F 15 są dobrymi samolotami skoro wyprodukowano je w tak dużych ilosciach, ale jest trochę bezcelowe porównywanie ich, bo w oparciu o różne założenia zostały zaprojektowane. Takie jest moje subiektywne zdanie.
jaroslaw

Post autor: jaroslaw »

23 marca 1999 r. o 19.00 mjr Arizanow wystartował swoim Migiem-29 na przechwycenie wroga. Spodkał on grupę samolotów Natowskich a następnie zaatakował rakietą jeden z nich. Trafiony samolot wszedł w korkociąg a następnie uderzył o zimię. Wtym samym momencie major został trafiony i katapultował się. Równocześnie PPłk Kułaczin toczył manewrowy bój z wieloma przeciwnikami i po 15 minutach oderwał się od przeciwnika. 24 marca zwycięzcami były dwa F-15C i holenderski F-16.
26 marca jeszcze dwa F-15 zestrzeliły Migi nad Jugosławią.
27 marca USA poinformowała , że został zestrzelony samolot F-117 prawdopodobnie przez rakietę S-125 Newa. Ministerstwo Obrony Rosji podało, że samolot unieszkodliwił zestaw Kwadrat (podobno w Moskwie przechowują pamiątki po tym zdarzeniu) inni specjaliści twierdzili < że to Strzała-10.
Jugosłowianie poinformowali , że samolot zestrzelił ppłk Djukacz z 127 eskadry z Batanicy. O 20.45 około 32km od Belgradu wykrył on wizualnie F-117 i zestrzelił jedną rakietą R-60M.
Według słów uratowanego pilota : przed zestrzeleniem nie było żadnych sygnałów dotyczących namierzania jego samolotu przez wroga.Samego zestrzelenia i katapultowania pilot nie pamięta.
I co wy na to forumowicze ?
Maczek
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 700
Rejestracja: 03 lip 2004, 23:20
gadu: 1926348
Lokalizacja: EPWR

Post autor: Maczek »

jaroslaw pisze:27 marca USA poinformowała , że został zestrzelony samolot F-117 prawdopodobnie przez rakietę S-125 Newa. Ministerstwo Obrony Rosji podało, że samolot unieszkodliwił zestaw Kwadrat (podobno w Moskwie przechowują pamiątki po tym zdarzeniu) inni specjaliści twierdzili < że to Strzała-10.
Jugosłowianie poinformowali , że samolot zestrzelił ppłk Djukacz z 127 eskadry z Batanicy. O 20.45 około 32km od Belgradu wykrył on wizualnie F-117 i zestrzelił jedną rakietą R-60M.
Według słów uratowanego pilota : przed zestrzeleniem nie było żadnych sygnałów dotyczących namierzania jego samolotu przez wroga.Samego zestrzelenia i katapultowania pilot nie pamięta.
I co wy na to forumowicze ?
No to jest chyba kilka wersji, ja czytałem że F-117 miał awarie pilot katapultował się (to by tłumaczyło dlaczego pilota znaleziono ponad 50 km od wraku). Po odstrzeleniu owiewki F-117 staje się łatwiejszy do wykrycia, w tedy miał zostac ostrzelany przez altylerie przeciwlotniczą. No i te słowa pilota tu go cytowali i mowił o awari.

Iracaka altyleria waliła gdzie popadnie na ślepo widać to na filmach z Bagdadu. Zaczynali strzelać gdy bomby dosiegały celu, a F-117 juz nad Bagdabem nie było.
Tutaj dysponowali podobnym uzbrojeniem i niewydaje mi się żeby uadło im się go namierzyć.
robbo2k

Post autor: robbo2k »

Co do utraconego F117 to amerykanie stosowali te same trasy ktore byly opracowane na podstawie danych posterunkow radiolokacyjnych.
Jednak jugoslowianska armia zauwazyla to i pomogli jej tez spoterzy
w dotarciu ktoredy owe samoloty leca. Samolot namierzono radarem dlugofalowym o marnej precyzji za to brak danych o sledzeniu wiazka.
odpalony pocisk i udalo sie ... zwykly fart. Od tego momentu zarowno trasy nad Belgrad jak i sposob dolotow zmienial sie i nigdy wiecej nie udalo sie namierzyc f117.
Maczek
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 700
Rejestracja: 03 lip 2004, 23:20
gadu: 1926348
Lokalizacja: EPWR

Post autor: Maczek »

Wydaje mi sie, że nie armia jugosłowiańska zauważyła (bo jak mieli zauważyć skoro na ekranie radarów nie widzieli), ani spoterzy bo oni mogli widziec tylko starty i lądowania tylko wyniesione przez "żabojada" mapy z planami i trasami lotów. Zastanawiam się tylko dlaczego francuz miał dostęp do map NATO-wskich skoro nie są czlonkiem NATO. O ile dobrze pamiętam to własnie on przekazł te mapy.
ODPOWIEDZ