LUDZIEEE!!! TRZYMAJCIE MNIE!!!!!!
W tej dyskusji brakowało tylko mojego głosu, a ponieważ nie miałem za bardzo czasu wziąłem się za to dopiero teraz. Niestety nerwy mnie ponoszą i doczytałem jedynie do połowy trzeciej strony tego tematu.
Phantom! Ty hipokryto! Czy nie napisałem aby, że i tak Jas-39 jest lepszy?! Człowieku!!! Ja wiem, że to nie takie proste, ale pomyśl, bardzo proszę choć odrobinę, zanim zaczniesz kogoś osądzać i jeszcze odrobinę, zanim osądzisz go publicznie!! Tyle razy już pisałeś, że ok, faktycznie, może troche nie miałeś racji, ale ok, już wszystko dobrze i że masz nadzieję, że wszyscy będzidziemy żyć w zgodzie i szacunku. Ale żeby się szanować nawzajem, trzeba trochę rozsądku z obu stron i śmiem twierdzić, że z jednej, bynajmniej nie mojej, źdźiebko go zabrakło.
Pozwolicie, że przejdę do konkretów, które mimo wszystko będą mocno ograniczone, z racji, że podgląd tematu pod spodem całego tematu nie obejmuje. Przytoczę więc cytaty tylko z tych postów, które akurat mogę kopiować na bieżąco.
Zacznijmy od tego, że napisałeś, że jestem zaślepioną chorągiewką, które mówi, że wszystko co rosyjskie jest BE, a wszystko, co amerykańskie jest SUPER.
Sam mnie nie wiem z jakiego powody zaczałes ostro krytykowac.Nawet Cie nie obraziłem bo jestem kulturalny...
...jak cholera, patrz akapit wyżej.
Po pierwsze ja nie wiem wogóle o co ty mnie marcin wogóle osadzasz?O jakie pisanie bzdur?Gdzie?Sam mnie zaatakowałes, a teraz mowisz ze jestem smieszny
Przytoczę tylko twą wypowiedź o tym co też pilot musi zrobić, gdy mu samolot lata na boki (dział bodajże o kawałach i anegdotkach, temat o anegdotach lotniczych). Obie wypowiedzi pozostawiam forumowiczom pod rozwagę...
Chodzi głównie o tę sytuacje, ponieważ wilq w tej i inney(chyba wyzej)traktuje Rosjan cały czas z góry, jak gorszych.Mówi, ze USA wogóle ma wszysko lepsze itd.A na jakiej podstawie tak sądzi?W polsce jest 90% proamerykanskich, z czego 75 myślących przyzna , ze ZSRR ma maszyny lepsze.Kogo nie pytałem, czy pilotów, czy ludzi w muzeum lotnictwa, to wszyscy sądzą to samo - ze Rosja ma maszyny lepsze pod każdym względem.A wilq nazwałem chorągiewką, bo uwazam, ze teraz Polska jest proamerykańska, wiec wszyscy uwazają USA za coś lepszego niż Rosja, a jakby była komuna, to pewnie zachwalałby technike ZSRR(jezeli kierowałby sie iwyłacznie podejściem technicznym do sprawy, a nie politycznym).Uwazam, ze to wystarczy.Jeżeli nie, to napisz.
AARGGH!!! Wiesz kto to jest bumelant i działacz kapitalistycznego podziemia? To by była moja rola w kominizmie. Jak czytam takie bzdury (tu a'propos tego, że bzdur żadnych nie piszesz) to się krew we mnie gotuje! To jest dla mnie obraza i to jaka! Swoją drogą napiszę, że bardzo lubię Mi-24, MiG-29, Su-27... I przy okazji napomnknę, że masz w avatarze AMERYKAŃSKIEGO (DAMDAMDAMDAM!!!) Huey'a.
JA NIGDY NIE BYŁEM PROAMERYKAŃSKI!!!!!!!!! Po raz setny chyba powtarzam moją dawną wypowiedź, że F-16 jest dobry, ale JAS-39 LEPSZY!!!!! Widzę, że nie może to do ciebie dotrzeć, więc podpowiem, że Szwecja, to nie jest jeden ze stanów USA.
ufam Ci, ze czytasz uwaznie kazdy post napisany przez nas wszystkich
To z kolei napisał Combat. Dopowiedzieć bym chciał, że w związku z powyższym, ja NIE ufam ci, że czytasz uważnie posty innych forumowiczów
Combat, nie złoszcze sie na Ciebie i nie mam twoich postów w d..ie:)
Kolejny cytat Combata, na tej samej zasadzie. Złoszczę się na ciebie i mam twoje posty w dupie Phantom
teraz odrobinę znów się cofniemy...
choc potrafie wyrazic swoje zdanie, ato ze Tobie sie ono nie podoba to nie moja wina
A właśnie, że twoja. Zgadnij dlaczego? Bo bezpodstawnie wydajesz krzywdzące osądy...?? Niee, to na pewni nie to
A wilq-owi zarzucam, ze kieruje sie on modą, bo w dzisiejszych czasach większość ludzi tak sie kieruje, chociazby z nienawisci do ZSRR, czy ustroju komunistycznego, a z jego rozmowy ze mną, w/g mnie kieruje sie on modą, lub zdaniem reszty, bo być moze nie potrafi jeszcze się sam wypowiedzieć
Ehh... tak, chodzę w spodniach z krokiem na wysokości kolan (i często się z tego powodu potykam), kieszenie na tyłku ma na tyle duże, żebym mógł w nich pomieścić tabun kumpli i mimo, że jestem patriotą, słucham muzyki eminema, który powiedział, że nie będzie śpiewał dla pierdolonych Żydów i Polaków. Oww yeah. I faktycznie, nie potrafię się sam wypowiedzieć. Dopiero co wytarto mi z twarzy bobofrut i dyktuję teraz te wywody mojemy skrybowi.
(żeby nie było, to ten akapit to czysta ironia i pod żadny pozorem nie jestem nawet podobny to tego rodzau ludzi (a fuj!))
Jak widać, już na tym niedużym fragmencie tematu można udowodnić kto ma rację a kto nie. Nie mam czasu ani ochoty rozpisywać w ten sposób całego tematu, co oczywiście było by owocne.
przy okazji dopowiem jeszcze, że imć Marcin ma rację pisząc, że często, (hm... nie mi to oceniać, ale wydaje mi się, że prawei zawsze) zabierasz głos mimo niemal zerowej wiedzy na temat tego, co piszesz (patrz temat o wyborze samolotu wielozadaniowego i rozmowę o skuteczności Harriera jako samolotu wielozadaniowego).
Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości, chętnie cośniecoś dopowiem.
A! no i nie wspominając o zaśmiecaiu forum tymi postami o wątpliwej wartości. Tu mi się już (obiecuję, że ostatnia

) rzecz przypomniała, że ów kolega Phantom napisał raz, że zrobił błąd w poście, ktoś go skorygował, a Phantom napisał, że nie chciał "poprawki" pisać, bo było by to zaśmiecanie forum. To prawda. Chyba, że użył byś magicznego guziczka "zmień" przy swoim poście (o ile pamiętam Iron znów udostępnił możliwość mnieniania swych postów). Zaśmiecaniem forum była jednak twa tłumacząca odpowiedź-faktycznie, poprawiłbym, ale nie chciałem zaśmiecać. Gwoli jasności, mamy tu wyjaśnienie też dlaczego nazwałem Phantoma hipokrytą na początku tego przydługawego wywodu, choć to nie jest jedyny powód.
--------------------------------------------------------------------------------
Ot co
--::DOPISANE::--
oto dowód, że da się wprowdzić poprawkę do posta, nie pisząc kolejnego

. A piszę to po to, żeby życzyć wszystikim (
wszystkim, łącznie z tobą Phantom) zdrowych i wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku!! Podkreślam też, że post ów pisany jest, co już zdąłyłem napiusać wcześniej, napisany na
bardzo gorąco
