F-16 - loty dzienne - 2006-2007
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
Patriot, Ty wspomniałeś o amerykaninie powołujac sie na ten wywiad, nie na swoje przeczucia!
"...W 'Lotnictwie' nr 5 jest wywiad z ministrem ON, wspomina tam, że na jednym samolocie Amerykanin przekroczył ograniczenia eksploatacyjne ..."
W ten sposób wprowadziłeś w błąd osoby, które nie czytały tago artykułu.
Zachowałeś się poprostu dokładnie jak, tak często krytykowani przez nas dziennikarze "profesjonaliści".
"...W 'Lotnictwie' nr 5 jest wywiad z ministrem ON, wspomina tam, że na jednym samolocie Amerykanin przekroczył ograniczenia eksploatacyjne ..."
W ten sposób wprowadziłeś w błąd osoby, które nie czytały tago artykułu.
Zachowałeś się poprostu dokładnie jak, tak często krytykowani przez nas dziennikarze "profesjonaliści".
- Patriot
- Wyróżniony!

- Posty: 1705
- Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)
Tak, wyraźiłem sie nieprecyzyjnie, shame on me
, przepraszam wszystkich których mogłem wprowadzić w błąd.
Nie mam jeszcze tego numeru, widziałem kilka dni temu w empiku.
Po prostu skojarzyłem to z amerykaninem. Nie myślisz chyba Xlemie, że nasze władze (w swojej 'polityce informacyjnej') oprócz podania suchego faktu, zechciałyby ujawnić coś kolwiek więcej na ten temat. Mamy szczęście, że i tak cokolwiek na ten temat wiadomo.
Tak czy inaczej, wydaje mi sie (takie mam przeczucie), że za ten 'incydent' odpowiada amerykanin. Nie wydaje mi sie, żeby któryś z polskich (ciągle jeszcze uczących się) pilotów mógł przekroczyć 10g.
Tam w USA jest inna mentalność, pilot po prostu nie boji się czasami przekraczać przepisów. Byćmoże był sam na oblocie technicznycm i poczuł sie jak u siebie... over g over g
Nie mam jeszcze tego numeru, widziałem kilka dni temu w empiku.
Po prostu skojarzyłem to z amerykaninem. Nie myślisz chyba Xlemie, że nasze władze (w swojej 'polityce informacyjnej') oprócz podania suchego faktu, zechciałyby ujawnić coś kolwiek więcej na ten temat. Mamy szczęście, że i tak cokolwiek na ten temat wiadomo.
Tak czy inaczej, wydaje mi sie (takie mam przeczucie), że za ten 'incydent' odpowiada amerykanin. Nie wydaje mi sie, żeby któryś z polskich (ciągle jeszcze uczących się) pilotów mógł przekroczyć 10g.
Tam w USA jest inna mentalność, pilot po prostu nie boji się czasami przekraczać przepisów. Byćmoże był sam na oblocie technicznycm i poczuł sie jak u siebie... over g over g
konto nieaktywne/account disabled
To byla Suka.Spitfire pisze:Z pół godzinki temu, ok. 18:34 usłyszałem piękny, przeciągły huk od strony EPKSu. Ewidentnie coś startowało, może nawet nie jedno... Brzmiało to jak nasze efy. Niestety, nic nie udało mi się zaobserwować. Czy ktoś może widział, słyszał lub po prostu wie co to było?
Jeżeli jest watpliwosc, to nie ma watpliwosci.
- Patriot
- Wyróżniony!

- Posty: 1705
- Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)
Nie odrazu będą przeciesz startowć w nocy, w procesie szkolenia, a takie jest prowadzone w eskadrze, skala trudności powinna być zwiększana stopniowo. Jeżeli pobędą TAM z godzinę to w momencie lądowania Słońce będzie już nisko nisko nad horyzontem. Biorąc pod uwage zachmurzenie, to może być już zmierzch.
UPDATE:
UPDATE:
No i sie wyjaśniło, to jeszcze nie to...Ronin pisze:To byla Suka.Takie nagle zaskoczenie
![]()
Ostatnio zmieniony 08 maja 2007, 18:26 przez Patriot, łącznie zmieniany 1 raz.
konto nieaktywne/account disabled
Pewnie i racja. Ale w AUPie ani śladu o lotach innych niż do 12:40 UTC. Chyba, że to dla zmylenia przeciwnika!Patriot pisze:Nie odrazu będą przeciesz startowć w nocy...
Roninie, dzięki za odpowiedź! I gratuluję możliwości konfrontacji naocznej!
Niestety nie wiem, ale to juz druga "suka" lecaca tak pozno w ostatnim czasieSpitfire pisze:Pewnie i racja. Ale w AUPie ani śladu o lotach innych niż do 12:40 UTC. Chyba, że to dla zmylenia przeciwnika!Patriot pisze:Nie odrazu będą przeciesz startowć w nocy...![]()
Roninie, dzięki za odpowiedź! I gratuluję możliwości konfrontacji naocznej!Przyłaczam się jednak do pytania Pata: wiesz może coś więcej: skąd ona tutaj i o tej porze?
Jeżeli jest watpliwosc, to nie ma watpliwosci.
W przeciwieństwie do F-15 np, F-16 ma G-Limitator, tzn, że FLCS (Flight Control System) nie zezwoli samolotowi na przekroczenie pewnej ilości 'G'.Patriot pisze:Tak czy inaczej, wydaje mi sie (takie mam przeczucie), że za ten 'incydent' odpowiada amerykanin. Nie wydaje mi sie, żeby któryś z polskich (ciągle jeszcze uczących się) pilotów mógł przekroczyć 10g.
Tam w USA jest inna mentalność, pilot po prostu nie boji się czasami przekraczać przepisów. Byćmoże był sam na oblocie technicznycm i poczuł sie jak u siebie... over g over g
Poniżej kąta natarcia równemu 15 stopni - 9.0/-3.0. Wraz ze wzrostem kąta natarcia ilość dopuszczalnego przeciążenia spada. Dla 25 stopni wynosi już tylko 1 g.
I tak dla F-16C (CAT I) dopuszczalne przeciążenia wynoszą:
- * W czystej konfiguracji - 9.0/-3.0 sym. g
* Z dodatkowym zbiornikiem na pylonie 5 (centerline) - 7.0/-2.5 (9.0/-3.0 dla pustych zbiorników zew.)
* Dwa zbiorniki pod skrzydłami - 7.0/-2.5 (8.5/-3.0 puste)
Czyli pilot, jeśli w ogóle miało to miejsce, nie przeciążył samolotu w czystej konfiguracji.
Pozdrawiam
"Yea, though I fly thru the Valley of Death, I shall fear no evil. For I am the meanest muthah in the Valley"


- Patriot
- Wyróżniony!

- Posty: 1705
- Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:47
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kielce (EPKA - Maslow Airfield)
Co nie znaczy oczywiście Loma, że osiągnięcie krótkotrwałego przeciążenia rzędu 10g i więcej nie jest możliwe. Np w zwrocie bojowym z optymalnym corner velocity gdy nie zostały przekroczone pewne wartości @ natarcia, albo w naddźwiękowej.
Swoją drogą to kiedyś pilot F-15 osiągnął chyba coś około 40g
!, pilot dostał glock-u, ledwo to przeżył, ale jakimś cudem skończyło sie szczęśliwie. Może Ty Loma masz więcej info na ten temat ?
FLCS bywa przydatny
, dlaczego 15-stki go nie mają ?
Swoją drogą to kiedyś pilot F-15 osiągnął chyba coś około 40g
FLCS bywa przydatny
JaLoma pisze:Nie wiem czy Polacy latają w konfiguracji CAT III więc nie będę pisał jakie są ograniczenia, chyba że jest ktoś bardzo zainteresowany?
konto nieaktywne/account disabled
Bardzo krótkotrwałego bo FLCS szybko sprowadzi tę wartość do 9 g. Samolot musiałby lecieć z prędkością naddźwiękową żeby coś takiego się stało. Wątpię żeby to był powód, podejrzewam, że miało to miejsce z podwieszonym zbiornikiem.
-15 nie maja FLCS bo nie są tzw. elektronicznym odrzutowcem. Maja tradycyjny układ sterowania a nie Fly-by-wire.
Parę -15 przekroczyło tę normę. Ten przypadek, o którym mówisz miał miejsce podczas ACM. Ale szczegółów nie znam. Wiem tylko, że pilot stracił orientację bo kolor nieba i oceanu był bardzo podobny tego dnia.
Wiem natomiast, że F-15, który stoi teraz przy bramie bazy Elmendorf, AK został przeciążony. Pilot stracił przytomność podczas ACM, samolot kontynuował lot na pełnym AB. Jak pilot się ocknął znajdował się na wysokości 5000 stóp pędząc 900 węzłów w stronę oceanu, przyciągnął drążek i 15 g później udało mu się wyrównać lot. Skrzydła się zgięły, ale udało mu się bezpiecznie wylądować, a samolot od tej pory był nielotem.
Był też przypadek podczas pierwszej wojny w zatoce, choć wartośc nie była wówczas znacznie przekroczona. Pilot zabierał się wtedy za zestrzelenie MiGa
-15 nie maja FLCS bo nie są tzw. elektronicznym odrzutowcem. Maja tradycyjny układ sterowania a nie Fly-by-wire.
Parę -15 przekroczyło tę normę. Ten przypadek, o którym mówisz miał miejsce podczas ACM. Ale szczegółów nie znam. Wiem tylko, że pilot stracił orientację bo kolor nieba i oceanu był bardzo podobny tego dnia.
Wiem natomiast, że F-15, który stoi teraz przy bramie bazy Elmendorf, AK został przeciążony. Pilot stracił przytomność podczas ACM, samolot kontynuował lot na pełnym AB. Jak pilot się ocknął znajdował się na wysokości 5000 stóp pędząc 900 węzłów w stronę oceanu, przyciągnął drążek i 15 g później udało mu się wyrównać lot. Skrzydła się zgięły, ale udało mu się bezpiecznie wylądować, a samolot od tej pory był nielotem.
Był też przypadek podczas pierwszej wojny w zatoce, choć wartośc nie była wówczas znacznie przekroczona. Pilot zabierał się wtedy za zestrzelenie MiGa
"Yea, though I fly thru the Valley of Death, I shall fear no evil. For I am the meanest muthah in the Valley"




