wiosne juz czuć... dzis rano wychodząc do sklepu pieknie komponoealy sie ze soboa odglosy dzikich ptaków lecacych na swe letnie miejsce lęgu z szumem silnikow posożerów... i w powietrzu jakos tak wiosennie bylo... az postanowilem wybrac sioe do sklepu pieszo a nie autkiem... ale za to teraz juz jechalem ... bo jak to mówia w marcu jak w garncu...
Dwie minuty temu się rzecz zdarzyła... Siedze sobie przy kompie... Słucham całkiem fajnej piosenki, którą właśnie mi koleżanka przesłała... A tu zza bloku Mi-8 rządowe wyskakuje i przelatuje za moim oknem nisko nad blokami.
nie ma to jak krześinskie F16 będąc w szkole dellektowałem sie ich dzwiękwiem oj było głośno nawet jedna lekcje se olałem zeby podejscie do lądowania zobaczyc... bo dobrze widać oj fajnie ale kurde ze na Ożaroweskiej mnie nie było oj szkoda
No to ja z miłych widoków jesli można to tak nazwać to wczoraj miałem okazję patrzeć (ja jak i połowa lotniska) na problemowe
lądowanie dwóch suk wracających ze strefy.
Z powodu trudnych warunków dwójka musiała czekać na dogodne warunki aby bezpiecznie wylądować.
Podchodzili trzy krotnie.
Nie odlecieli na zapas więc chyba nie było tak tragicznie.
oj dzis byl mily widok nad szkołą przeleciało F16 dośc nisko w szkole mialem lekcje ze studentką z Nowej Zelandi i nawet sie zainteresowała hmm tam pewnie co innego pzdr ;d
pilot1989 pisze:musze sie wybrac na ławice raz tak jak wystartuja pojechac tam autkiem moze byc ciekawie
Może być i życzę Ci, abyś je spotkał - ale tylko niekiedy zdarza się tak, że w ramach lotów zahaczą o Ławicę. O wiele częściej bywa, że kierują się całkiem gdzie indziej.