Witam wszystkich.Ja tylko napiszę że od około 10 lat niewidziałem żadnych wojskowych samolotów w powietrzu chociaż wcześniej strasznie to lubiałem.Jestem ze śląska gdzie wszystkie wojskowe lotniska pozamykano:"Brzeg"Pyrzowice"Kamień Śląski". Wczoraj wruciłem z nad morza(Międzywodzie)gdzie serce się tak cieszyło bo jak leżałem na plarzy to znad lądu na bardzo małej wysokości w wirażu i na dopalaniu wyskoczyły dwie "suki"które dosłownie wszystkich podniosły na nogi.Po wyrównaniu w kierunku morza półpentla i beczka i w naszą stronę.Następnie kilka ewolucji i koniec .Następnego dnia jedna suka kręsiła kilka pętli a ten huk i dopalanie.Kocham to.
Witam ponownie.Pamiętam jak byłem w wojsku w 1991r i wojska sowieckie były jeszcze w polsce to co drugi dzień su-27 z Kluczewa ćwiczyły nad nami walki powietrzne.Wierzcie mi to było coś niesamowitego.
A ja cieszę się że już ruskich nie ma! Panoszyli się jakby u siebie byli! Rzadziej ale wolę oglądać nasze maszynki - migi-29 czy suczki 22 też niby ruskie ale zawsze nasze:)
Też się cieszę, że ich juz nie ma.
Choć gdzie teraz zobaczyć Su-24 tankujace sie z UPAZ-a lub Ił-a-78, lub wystrzeliwujacych flary (oba widoki szczególne w nocy). Grupowe loty śmigłowców (najlepsze Mi-6 w dzień i w nocy) i wiele innych dziś nam niedostepnych rzeczy.
Serce rozdarte pomiedzy "świra" i "obywatela".
Wiem że ruscy się panoszyli ale wiem też że stosunki między ludnością koło lotniska w Brzegu układała się dość dobrze.Ruscy dawali paliwo,spirytus i odzienie(podobno ludność masowo robiła tam n/p wózki gdzie koła były z przedniego podwozia Mig-ów)a okoliczna ludność kiełbasy i gorówkę.
Kiedy byli ruskie to były piękne czasy lotnicze! Mój dziadek posiadał pięknego konika i takąż samą piękną furę miał. A na czym jeździła ta fura??? Na pięknych kołach od Su 24!!!
Gryniek pisze:Kiedy byli ruskie to były piękne czasy lotnicze! Mój dziadek posiadał pięknego konika i takąż samą piękną furę miał. A na czym jeździła ta fura??? Na pięknych kołach od Su 24!!!
W latach 80-tych mialem mozliwosc bywania w okolicach stacjonowania PGWR bywalo ze widywalem śmiglowce Kamowa np albo jak siegam pamiecia MiG-25 z Brzegu.To bylo bardzo dawno ale utkwilo mi w pamieci mialem wtedy moze z 13 lat.
W czasach jak byli sowieci dla miłosników lotnictwa było zdecydowanie ciekawiej.W powietrzu praktycznie zawsze coś latało.Mam 37 lat i za młodzieńca, osobiście widziałem Mig-a 17,21,23,25;Mi-2,8,24;Su-20,22,24;
Jak-28.W wieku 17 lat już jako pasjonat lotnictwa pojechałem 100 km specialnie do Brzegu by podglądać sowieckie samoloty.To była prawdziwa gratka.
Znam kilka dość ciekawych epizodów dotyczących ówczesnego lotnictwa polskiego i sowieckiego.
Teraz w powietrzu nastła wieloletnia cisza.Wolałbym
wszystkie te samoloty zobaczyć znowu w powietrzu niż na składnicach złomu w Holandji.