MiG-29

Na tym forum proszę o informacje co nowego wydarzyło się w lotnictwie.

Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi

ODPOWIEDZ
kenji

Post autor: kenji »

Paweł pisze:strat! Podobnie było po wojnie, Amerykanie stawiali na jakość, Rosjanie na ilość ( stąd lotnictwo polskie w najlepszych czasach układu warszawskiego liczyło kilkaset samolotów bojowych).
nie zgodzę się z Tobą.
przede wszystkim broń zachodnia jest bronią.... czasu pokoju.
przykład?
zerknij choćby na czołgi Leopard. kosztują sporo, utrzymanie nie mniej. ich komplikacja konstrukcji powoduje, że uszkodzonego wozu nie może naprawić obsługa czołgu (co w T-72 czy Twardych jest normą) tylko wyspecjalizowany serwis. wyobrażasz sobie taką sytuację w czasie wojny?

podobnie jest z samolotami. żeby przezbroić się na F-16 trzeba było gruntownie przebudować nasze bazy lotnicze. porównajcie sobie choćby pas startowy w naszych Krzesinach, przed i po remoncie.
o czymś takim jak DOL możemy zapomnieć.
zapewne serwis samolotów i tak będzie w USA lub którejś z baz NATO w Europie.
więc ja się pytam po jaką cholerę nam te czterdzieścikilka "szklanych" samolotów. w dodatku drogich.
Awatar użytkownika
Michał Król
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 190
Rejestracja: 13 sie 2004, 22:12
gadu: 6571586
Lokalizacja: EPWA
Kontakt:

Post autor: Michał Król »

Czasu pokoju?Kolege sie troche myli.Caly spor niema sensu bez konkretnych danych powiedzcie ile godzin w działaniach bojowych spedziły samoloty w ciagu ostatnich dziesieciu latach np smoloty produkcji radzieckiej a ile amerykanskiejPsuje sie kazda maszyna i nikt mi nie powie ze jest inaczej.Przytoczyles przyklad czolgow.Remontu np silnika nie wykona i polska zaloga a wymiane na nowy z tego co wiem w T-72 to pare godzin Leopard natomiast jest jesli chodzi o czasy serwisowania jest rekordzistą (0.5h wymiana silnika)Awaryjnosc rosyjskiego sprzetu jest na codzien widoczna np w 1elt.
Awatar użytkownika
Drzemi
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3777
Rejestracja: 26 mar 2004, 17:17
Lokalizacja: EPGD / EPMM
Kontakt:

Post autor: Drzemi »

Michał Król pisze:Awaryjnosc rosyjskiego sprzetu jest na codzien widoczna np w 1elt.
A myślisz, że F-16 będą u nas bezawaryjne? To prawda, że są awarie, ale większość z nich jest mała, niegroźna (chyba, że to, że po otwarciu spadochronu hamującego, nie można go automatycznie zrzucić, bo coś się zacina, tylko ręcznie ktoś go odczepia to poważna awaria), do naprawienia w ciągu paru godzin ewentualnie dni, tak, że samoloty znowu są gotowe do lotu następnego dnia lub za kilka dni.
kenji pisze:podobnie jest z samolotami. żeby przezbroić się na F-16 trzeba było gruntownie przebudować nasze bazy lotnicze. porównajcie sobie choćby pas startowy w naszych Krzesinach, przed i po remoncie.
o czymś takim jak DOL możemy zapomnieć.
Zgadzam się, poza tym pasem startowym dochodzą jeszcze hangary, spróbujcie serwisować F-16 w 'naszych' schrono-hangarach... :roll:

O ile Leopard może i jest rekordzistą w czasie wymiany silnika w czołgach, to w MiGu-29 na pewno szybciej się wymieni silniki, niż w F-16. :? Poza tym jest mniej elektroniczny i nie potrzeba niewiadomo ilu komputerów żeby coś naprawić, w Fu-16 jest więcej elektroniki, w MiGu-29 hydrauliki, MiG znosi większe 'niewygody' od 16tki. Pewnie dlatego Kenji napisał, że maszyny zachodnie to maszyny czasu pokoju...
Per Aspera Ad Astra
alcatraz

Post autor: alcatraz »

Awaryjność, czas pracy pozdespołów i tym podobne pozostają na w miarę podobnym poziomie, niezależnie czy mamy do czynienia ze sprzętem rosyjskim czy amerykańskim. Jeżeli chodzi o awaryjność naszych MiG-ów z 1 ELT to nie wina awaryjności sowieckiego sprzętu tylko naszych polityków. Różne decyzję z lat dziewiedziesiątych uniemożliwiły regularne nabywanie częśći zamiennych. Wiele rzeczy ulegało zużyciu, inne wymagały remontu, a z powodu braku zamienników MiG-i były uziemniane, Nie oznacza to jednak że mamy jakieś nadzwyczajne problemy eksploatacją i awaryjnością tych maszyn.
Ostatnio zmieniony 31 sty 2006, 18:36 przez alcatraz, łącznie zmieniany 2 razy.
kenji

Post autor: kenji »

co do Leoparda to:
- wymienisz, pod warunkiem, że masz ten zapasowy silnik :) jak znam nasz kochany kraj, to zawsze się u nas coś regenerowało (widziałem nawet reklamę - spawanie zderzaków) i naprawiało, niż wymieniało na nowe (cóż taka "fałszywa oszczędność"). stąd taka a nie inna awaryjność sprzętu.
- wymiany silnika w T-72, PT-91 dokona załoga na poligonie/zapleczu frontu, a nie serwis w warsztacie

nie wiem ile w tym prawdy, ale jeden z moich partnerów handlowych, powiedział mi, że próbował sprzedać jakieś podzespoły do Leopardów, ale mu się nie udało, bo większość z tych czołgów stoi unieruchomiona z powodu awarii i braku pieniędzy na ich naprawy.

co do samolotów to:
- zauważ, że w większych konfliktach ostatnich lat (Serbia, Irak, Afganistan) amerykanie/alianci rzucali do boju stosunkowo duże ilości samolotów, mając za przeciwnika jedynie OPL przeciwnika (Serbia, Afganistan) lub niewielką ilość wrogich myśliwców (Irak).

- skuteczność F-16 i innego zachodniego sprzętu - moim zdaniem wynika ona nie z super parametrów sprzętu, a z poziomu wyszkolenia żołnierzy.
jakoś nie słyszałem, żeby Libia była uważana za potęgę militarną, a przecież w latach 80-tych kupowali sprzętu na tony. tak długo, jak siedzieli tam sowieci, tak długo ten arsenał był sprawny, a teraz....

- awaryjność sprzętu - wszystko zależy od jakości remontów. jeśli u nas źródłem części zamiennych są uziemione wcześniej samoloty, to nie ma się co dziwić, że awaryjność sprzętu jest taka a nie inna.

- czy może ktoś to potwierdzić ?- słyszałem, że w czasie organizacji Air Show w Poznaniu, był bardzo duży problem z tankowaniem zachodnich samolotów. wszystko z powodu stosowanych u nas rur ocynkowanych. podobno nawet najmniejsza ilość cynku w paliwie lotniczym jest bardzo szkodliwa dla silników "szesnastek" i innych samolotów pochodzących zza inperialistycznej strony żelnaznej kurtyny.
Maczek
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 700
Rejestracja: 03 lip 2004, 23:20
gadu: 1926348
Lokalizacja: EPWR

Post autor: Maczek »

Co do awaryjnosci F-16, to właśnie niedawno czytałem, że ustanowił on rekord bezawaryjność w kasie A na 100000 godzin, dotyczy to USA. Z tego co widziałem w AFB Travis, F-16 zrobili raz dwa, a to dlatego ze wyminili mu tylko jakis z modułów i samolot jest gotowy.Później można bawić sie w naprawianie. NIeiwem jak to wyglada w przypadku MIG-a 29. Drzemi jeśli chodzi o komputery to mieli tylko jeden, taka wielofunkcyjna zabawka na kólkach:) a dokładnie na wózku. Wiec elektronika to napewno nie problem, a powiedziałbym że zaleta mimo ze czasami zawodzi.
Całkowita wymiana silnika nieiwem ile wynisi, ale w Łasku amerykanie nam pokazywali jak to sie robi w warunkach polowych może ktoś wie ile im to zajeło?
PawełM22

Post autor: PawełM22 »

CO do zestrzelen mig 29 trzeba pamietac ze nie wersje migow 29 bylo gorzej wyposarzonych jesli chodzi o ubroenie i radr. Tak np. iradzkie mig29 byly uzbroine w stasze pociski i maly gorszy radar niz Mig29 armi rosykiej. Kiedys slyszlem opowiesc pilota polkiego z Minska Mazowieckiego ze jak podczas cwiczen wloczyl zaklucanie radaru to zlatwoscia weszedl na ogon F-16. Od tamego wydarzenia zbroniono im stosowania zaklucania radaru :D :D
PS: MIG 29 i Su 27 to najlepsze samoloty na swiecie. :!: :!:
Awatar użytkownika
fly_jabko
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5593
Rejestracja: 10 paź 2003, 11:06
gadu: 4204020
Lokalizacja: kamieniec (EPPO,EPKS)

Post autor: fly_jabko »

PawełM22 pisze: PS: MIG 29 i Su 27 to najlepsze samoloty na swiecie. :!: :!:
nie jest to opinia subiektywna ale zgadzam sie z nia :P
Awatar użytkownika
Drzemi
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3777
Rejestracja: 26 mar 2004, 17:17
Lokalizacja: EPGD / EPMM
Kontakt:

Post autor: Drzemi »

fly_jabko pisze:
PawełM22 pisze: PS: MIG 29 i Su 27 to najlepsze samoloty na swiecie. :!: :!:
nie jest to opinia subiektywna ale zgadzam sie z nia :P
Ja też. 8)
Per Aspera Ad Astra
Awatar użytkownika
czachus
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1455
Rejestracja: 24 cze 2004, 11:28
gadu: 1666152
Lokalizacja: EPRA, EPRP,EPWA,EPMM

Post autor: czachus »

Ja też się podpisuję pod tym 8)
"...Nie wiem na co będzie trzecia wojna światowa, ale czwarta będzie na pewno na maczugi." - Albert Einstein
Awatar użytkownika
Loma
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 603
Rejestracja: 07 cze 2005, 21:17

Post autor: Loma »

Ja nie...
Awatar użytkownika
bzik
Wyróżniony!
Wyróżniony!
Posty: 1826
Rejestracja: 07 cze 2005, 15:19
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: bzik »

Podobnie jak moj przedmowca. Owszem, bardzo podoba mi sie mig 29, ale nie osmielilbym sie tej pieknej maszyny i su 27, okreslic mianem najlepszych.
Zdecydowanie wolalbym, zeby polscy piloci bronili naszego nieba siedzac za sterami dobrych zachodnich maszyn.
To tyle, jesli juz wyrazamy swoje opinie...

Pozdrowienia
http://www.krzesiny.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Grzes
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3724
Rejestracja: 05 gru 2005, 11:46
gadu: 0
Lokalizacja: Siedlce / Biała Podlaska

Post autor: Grzes »

Drzemi pisze:
fly_jabko pisze:
PawełM22 pisze: PS: MIG 29 i Su 27 to najlepsze samoloty na swiecie. :!: :!:
nie jest to opinia subiektywna ale zgadzam sie z nia :P
Ja też. 8)
To oczywiste !!!
Awatar użytkownika
suter
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3122
Rejestracja: 22 wrz 2005, 08:57
gadu: 0
Lokalizacja: EPPO, EPKS, EPPK
Kontakt:

Post autor: suter »

Grzes pisze:
Drzemi pisze:
fly_jabko pisze: nie jest to opinia subiektywna ale zgadzam sie z nia :P
Ja też. 8)
To oczywiste !!!
ja rowniez jestem za
co do sprzetu to chodzi o kase i tyle, choc ja wolalbym zmiast F-16, Gripena na naszym niebie
martin
Admin forum.krzesiny.org.pl
Posty: 1940
Rejestracja: 25 cze 2004, 10:41
gadu: 0
Lokalizacja: Komorniki

Post autor: martin »

PawełM22 pisze:CO do zestrzelen mig 29 trzeba pamietac ze nie wersje migow 29 bylo gorzej wyposarzonych jesli chodzi o ubroenie i radr. Tak np. iradzkie mig29 byly uzbroine w stasze pociski i maly gorszy radar niz Mig29 armi rosykiej. Kiedys slyszlem opowiesc pilota polkiego z Minska Mazowieckiego ze jak podczas cwiczen wloczyl zaklucanie radaru to zlatwoscia weszedl na ogon F-16. Od tamego wydarzenia zbroniono im stosowania zaklucania radaru :D :D
A o jakie zakłócanie chodzi ? MiGi nie przenoszą jammer podów ani też innych środków ECM, za wyjątkiem wyrzutni chaff.
PawełM22 pisze: PS: MIG 29 i Su 27 to najlepsze samoloty na swiecie. :!: :!:
Samoloty tak, środki przenoszenia broni to już gorzej, no chyba że mówisz o Su-30MKI i MiG-29SMT to być może masz rację, chociaż z takimi sądami wolałbym poczekać do pierwszych manewrów Hindusko-Amerykańskich z udziałem Raptorów, ale na to możemy troszkę poczekać :9.

Marcin
ODPOWIEDZ