Grzes pisze:Jak oglądam takie malowania i pomysły, to stwierdzam, że nasze lotnictwo wojskowe jest 100 lat za mięśniolotami...
Fajne okolicznościowe malowanie, tylko należało by postawić pytanie, czy samoloty wojskowe powinny wyglądać jak choinka ?
Myślę że nasze dwa nowe tygrysy są dość dobrym kompromisem.
eee, myślę, że nałożenie charakterystycznego (można się pokusić o stwierdzenie - legendarnego) malowania z czasów II wojny na współczesną maszynę to jeszcze chyba nie choinka (podobnie swego czasu zrobili naszą Bryzę n/b 1017).
A u nas ciągle nie można przełamać myślenia w lotniczym dowództwu...
Myślę, że dobre, okolicznościowe malowanie, np. naszego Falcona w barwach spitfire Zumbacha czy Skalskiego dla upamiętnienia 75 lecia BOB byłoby znacznie lepszym pomysłem niż kolejny tygrys który z tradycją ma niewiele wspólnego. Okrągłe rocznice, jak każde inne mają to do siebie, że zdarzają się tylko raz ale w naszych Siłach Powietrznych ... eee Inspektoracie (ileż to już razy zmieniano tę nazwę na przestrzeni ostatnich lat?) tradycję mają w głębokim poważaniu.
sfw pisze: Inspektoracie (ileż to już razy zmieniano tę nazwę na przestrzeni ostatnich lat?) tradycję mają w głębokim poważaniu.
Dokładnie tak jak to się stało 20 lat temu z szachownicą.
Odwrócili kolory ot tak, bo jakiś frajer-pompka pomysł podsunął i niby uzasadnił.
I 75 lat tradycji, której nawet w LLP nie śmiano podważyć poszło........