Kółko miłośników DOLi
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
-
spotter_kg
- Aktywny!

- Posty: 56
- Rejestracja: 05 cze 2012, 18:43
- gadu: 0
- Lokalizacja: Kołobrzeg/Poznań
Re: Kółko miłośników DOLi
Gripen na DOL Kliniska:
http://www.youtube.com/watch?v=eegiOpqM5fw
http://www.youtube.com/watch?v=eegiOpqM5fw
Re: Kółko miłośników DOLi
Oczywiście Gripen. Co ja z tym Drakenem wyskoczyłem 
Re: Kółko miłośników DOLi
W DSP mówi się ostatnio o wznowieniu ćwiczeń z DOL-i.
- fly_jabko
- Prawie moderator!

- Posty: 5593
- Rejestracja: 10 paź 2003, 11:06
- gadu: 4204020
- Lokalizacja: kamieniec (EPPO,EPKS)
Re: Kółko miłośników DOLi
Tylko mamy podstawowe dwa problemy... Gdzie i czym 
-
martin
- Admin forum.krzesiny.org.pl
- Posty: 1940
- Rejestracja: 25 cze 2004, 10:41
- gadu: 0
- Lokalizacja: Komorniki
Re: Kółko miłośników DOLi
Jak dobrze poszukasz, to znajdziesz zdjęcia F-16 na dolu, chyba to były singapurskie.fly_jabko pisze:Tylko mamy podstawowe dwa problemy... Gdzie i czym
Marcin
Re: Kółko miłośników DOLi
Jest też wzmianka link. Kliniska zapraszają 
- fly_jabko
- Prawie moderator!

- Posty: 5593
- Rejestracja: 10 paź 2003, 11:06
- gadu: 4204020
- Lokalizacja: kamieniec (EPPO,EPKS)
Re: Kółko miłośników DOLi
Wszystko ładnie, pięknie ale skoro na naszych Lotniskach wojskowych zachodzi (jak dla mnie kuriozalna) Sytuacja, że F-16 zaraz po przyziemieniu gasi silnik i z pasa zostaje odholowany i odwrotnie przed startem, to raczej nie widzę ich w naszym ćwiczeniu "DOL" a bez tych maszyn wątpię w to by je zorganizowano... Owszem widziałem zdjęcia F-16 na Drogowym Odcinku, ale nie naszych... I raczej tak szybko naszych nie zobaczę 
Choć było by to moim marzeniem, by kilka zdjęć na takich ćwiczeniach zrobić... Ale bojowych maszyn, a nie Dęblińskich Cessn, szkolących podchorążych na Dolach
Choć było by to moim marzeniem, by kilka zdjęć na takich ćwiczeniach zrobić... Ale bojowych maszyn, a nie Dęblińskich Cessn, szkolących podchorążych na Dolach
Re: Kółko miłośników DOLi
Pod Tarnowem coś "się budowało".young pisze:Kliniska zapraszają
Re: Kółko miłośników DOLi
Pisałem o tym Tarnowskim widmo DOLu kilka postów wcześniej.
Spokojnie Panowie - poczekamy, zobaczymy.
Na chwilę obecną żaden DOL w Polsce nie spełnia rygorystycznych zasad FOD pod eFy.
Jedyny możliwy DOL Września został podzielony barierkami, asfalt wygląda jest jakby wcześniej były tam np. Su-22 ale z misją zniszczenia tego DOLU, a po trzecie właścicielem jest spólka, która jakby miała udostępnić i zamnknąć drogę np na 3 dni podliczy tak SP , że po tych ćwiczeniach nie będzie lotów przez 3 miesiące...
Ale jestem dobrej myśli ! A tak naprawdę DOL mogliby zrobić bez eFów i sprawa się troszkę upraszcza...
Spokojnie Panowie - poczekamy, zobaczymy.
Na chwilę obecną żaden DOL w Polsce nie spełnia rygorystycznych zasad FOD pod eFy.
Jedyny możliwy DOL Września został podzielony barierkami, asfalt wygląda jest jakby wcześniej były tam np. Su-22 ale z misją zniszczenia tego DOLU, a po trzecie właścicielem jest spólka, która jakby miała udostępnić i zamnknąć drogę np na 3 dni podliczy tak SP , że po tych ćwiczeniach nie będzie lotów przez 3 miesiące...
Ale jestem dobrej myśli ! A tak naprawdę DOL mogliby zrobić bez eFów i sprawa się troszkę upraszcza...
- Grzes
- Prawie moderator!

- Posty: 3724
- Rejestracja: 05 gru 2005, 11:46
- gadu: 0
- Lokalizacja: Siedlce / Biała Podlaska
Re: Kółko miłośników DOLi
No właśnie... a czy w przypadku (odpukać) działań "W" będzie czas by sprzątać takie tymczasowe lotniska i przestrzegać FODów?Ptaku pisze:Na chwilę obecną żaden DOL w Polsce nie spełnia rygorystycznych zasad FOD pod eFy.

Robi się Su-7U... i 100 innych modeli
Re: Kółko miłośników DOLi
W przypadku W, nie uratują nas nawet DOLe
Jeżeli już tak oficjalnie wspomina się o przywróceniu tych ćwiczeń, to coś musi być na rzeczy i osobiście trzymam za nie kciuki.
Jeśli zaś miałbym obstawiać, zakładam udział tylko maszyn z 1 skrzydła, plus może jakaś Bryza, śmigłowce. Choć teoretycznie byłby możliwy udział F-16, nikt chyba nie zaryzykuje wysyłając je ćwiczenia, które w mojej ocenie są bardziej "wspominkowe" i "prestiżowe" dla niektórych, niż praktyczne.
Ale to moje zdanie...
Jeśli zaś miałbym obstawiać, zakładam udział tylko maszyn z 1 skrzydła, plus może jakaś Bryza, śmigłowce. Choć teoretycznie byłby możliwy udział F-16, nikt chyba nie zaryzykuje wysyłając je ćwiczenia, które w mojej ocenie są bardziej "wspominkowe" i "prestiżowe" dla niektórych, niż praktyczne.
Ale to moje zdanie...
Re: Kółko miłośników DOLi
Na początek eFki mogłyby tylko podejścia, niski przelot i rura w górę 
Re: Kółko miłośników DOLi
Specjalnie pogrubiłem ostatnie zdanie-z Szacunku dla Ciebie i tego że każdy ma prawo mieć swoje zdanie , ale z tą oceną , raczej negatywną takich ćwiczeń to chyba trochę przesadziłeśyoung napisał
nikt chyba nie zaryzykuje wysyłając je ćwiczenia, które w mojej ocenie są bardziej "wspominkowe" i "prestiżowe" dla niektórych, niż praktyczne.
Ale to moje zdanie...
Nie wnikając w pesymistyczne scenariusze-np. ewentualne niespodziewane uderzenie na Nasze lotniska [ "Tragedia Posejdona " to przy tym PIKUŚ
Ale to nie znaczy żeby czegoś takiego nie ćwiczyć, po to się m.i. wykorzystuje czas pokoju.
Odnośnie postu Kolegi Huey sugerującego ,że na początek e-Fy ewentualnie mogłyby zaliczyć niski przelot itd. , to równie dobrze można na papierze rozpisać " teoretyczne wodowanie " efekt szkoleniowy będzie taki sam. I proszę tego nie brać za złośliwość , bo albo coś przerabiamy praktycznie , albo nie .[ A może wypowiedż jest w tonie dobrego humoru
Inna sprawa którą tu Koledzy poruszali to stan DOL-i, ich utrzymanie , zabezpieczenie , odpowiedzialnośc "właścicieli" dróg i wogóle relacje w tej sprawie MON-lokalne Władze. Myślicie że ktokolwiek się nad tym zastanawia ? U Nas odwołuje się loty z powodu oblodzonego lub nieodsnieżonego pasa i ktoś powie -zimą to przecież normalne- a jak by przyszło lądowac na DOL-u zimą, trzymać samoloty na ledwo przygotowanych płaszczyznach w lesie ? Ja wiem to wszystko SF z mojej strony, tylko Rosjanie latają nawet przy minus kilkudziesięciu stopniach , zawalone śniegiem wszystko i Im to jakoś nie przeszkadza.[ o zdjęciach ze szwedzkich ćwiczeń w takich warunkach nie wspomnę ] A u Nas pas oblodzony , bo albo nie ma mocznika do posypywania , albo przywieżli przeterminowany z "przedwojennych "zapasów , albo nie ma władnego do wydania decyzji do sypania , albo słuzby odpowiedzialne za stan nawierzchni lotniska "mają swoje grafiki " sypania i kolejności odsnieżania dróg lotniskowych. I choćby sypało sniegiem całą noc , to ekipy wyjeżdżą nad ranem jak już przestanie padać
Ale kiedyś trzeba zacząć przerabiać i to zagadnienie , szczególnie przy stanie ilościowym i lotnisk i samolotów .No chyba że liczymy na pomoc Sojuszników
- Grzes
- Prawie moderator!

- Posty: 3724
- Rejestracja: 05 gru 2005, 11:46
- gadu: 0
- Lokalizacja: Siedlce / Biała Podlaska
Re: Kółko miłośników DOLi
Właśnie o tym pisałem, u nas pas ma być wychuchany, wysprzątany, fody, srody i 1000 innych pierdół na które nie ma czasu w sytuacji działań bojowychbabcia131 pisze: U Nas odwołuje się loty z powodu oblodzonego lub nieodsnieżonego pasa i ktoś powie -zimą to przecież normalne- a jak by przyszło lądowac na DOL-u zimą, trzymać samoloty na ledwo przygotowanych płaszczyznach w lesie ? Ja wiem to wszystko SF z mojej strony, tylko Rosjanie latają nawet przy minus kilkudziesięciu stopniach , zawalone śniegiem wszystko i Im to jakoś nie przeszkadza.[ o zdjęciach ze szwedzkich ćwiczeń w takich warunkach nie wspomnę
Na ich pomoc to mogą liczyć pewnie dowódcy, ale zapewne jedynie w zapewnieniu wywiezienia ich tyłków z kraju.babcia131 pisze: No chyba że liczymy na pomoc SojusznikówW 39 też liczyliśmy
Choć wspominając Gibraltar, nie miałbym aż takiego zaufania do tych samych "sojuszników", bo historia lubi się powtarzać...

Robi się Su-7U... i 100 innych modeli


