doskonale o tym wiem, 6 Pułk Lotnictwa szturmowego w operacji Berlin; "Ogólny bilans bojowy 6 pułku lotnictwa szturmowego wyglądał następująco: 134 loty bojowe podczas, których zniszczono 14 czołgów, 135 samochodów, 40 przyczep, 19 wagonów, 15 dział artyleryjskich, 23 działa przeciwlotnicze, 60 wozów konnych, a także 6 składów amunicyjnych oraz składy materiałów pędnych nie ponosząc przy tym strat własnych." w poprzednim poście miałem na myśli tradycje mysliwskie, ale źle się wyrazilem

chodzilo mi że tradycje pułku który sformowano na mniej wiecej rok przed koncem wojny trudno porownąć do dorobku jednostek które pod jednym sztandarem przeszły kampanię wrześniową, francuską, brytyjską a potem wyzwalaly europę z zachodu czy wschodu.... chodziło mi o to że na pewno ciekawie wyglada sala tradycji takich jednostek jak 1 PLM.... nasza ciekawie może wygladać dopiero za 10 lat..... co innego tradycje 3 eskadry.... ale w niej aktualnie brakuje pasjonatów, którym by zależało aby podtrzymywać ducha bojowego eskadry hlubnymi tradycjami

tu masz taki paradoks, że 6 eskadra która badź co bądź miała szczęście do rozpoznawalnego logo bardziej podkreśla swoje tradycje niz trzecia, z której dorobku można czerpać garsciami, od poczatku polskiego lotnictwa wojskowego na ławicy, przez tradycje wojenne, powojenne (pierwsza jednostka wyposazona w migi-21) po dzień dzisiejszy.... ale dopóki jestem w szóstej, to nie moja sprawa
