A no nie były, przecież pojedyncze sztuki juz latają w Exinie i bezawaryjnie wożą towary po Europie.
To jest jak zawsze jedna z nieprzemyślanych decyzji MON.
FrancEPGD pisze:A no nie były, przecież pojedyncze sztuki juz latają w Exinie i bezawaryjnie wożą towary po Europie.
To jest jak zawsze jedna z nieprzemyślanych decyzji MON.
W tym przypadku niezupełnie.
W tym czasie, w tej klasie wszystkie zadania mogły już realizować samoloty CASA: nowsze, nowocześniejsze tańsze w eksploatacji i obsłudze z wiekszymi możliwościami operacyjnymi.
Tak sobie właśnie oglądam film "Katastrofa w Gibraltarze", a tu w roli głównego środka transportu gen. Sikorskiego ni mniej ni więcej tylko An-26 z amerykańskimi gwiazdami
Taka ciekawostka...
Chciałem tylko powiedzieć, że An-26 to jedna z ważniejszych agentek w moim życiu... Zwerbowanym kobietom nadaję kryptonimy, które nie są niczym innym, jak typami samolotów An-26, An-28, An-225 To tylko nieliczne z agentek...