Słyszałem legendy/bajki z mchu i paproci, iż w podobny sposób dokonywali lądowań piloci serwisowi kiedy wprowadzano u nas Su-22. Start, immelman, przewrót i lądowanie.
sfw - do jakiej prędkości mógł lecieć Fulcrum z wysuniętym podwoziem żeby z samolotem nie zaczęły się dziać dziwne rzeczy.. ew. podwozie nie powiedziało adios amigos?
Jeśli ta smuga na pierwszej fotce (lewy górny róg) należy do MiGa-29, to z czego ustrzeliłeś tę fotkę? Nie chodzi mi o typ aparatu
eNwings pisze:sfw - do jakiej prędkości mógł lecieć Fulcrum z wysuniętym podwoziem żeby z samolotem nie zaczęły się dziać dziwne rzeczy.. ew. podwozie nie powiedziało adios amigos?
Sorry, ale jeśli nie możesz tego znaleźć w internecie tzn., że Tajno/Sjekretno.
eNwings pisze:Jeśli ta smuga na pierwszej fotce (lewy górny róg) należy do MiGa-29, to z czego ustrzeliłeś tę fotkę? Nie chodzi mi o typ aparatu
Coś mi chodzi po głowie że wypuszczenie podwozia na MiG-29 poniżej 500km/h, ale czy jest to jakoś zablokowane ''programowo'' żebu nie wysunąć powyżej 500km/h to nie wiem - są na lini fachowcy niech się wypowiedzą.
Ograniczenie mówi, że maksymalna prędkość przyrządowa lotu z wypuszczonym podwoziem wynosi 700 km/h z zastrzeżeniem, że przy ślizgu większym niż "dwie kulki" (wskaźnik ślizgu jak na szybowcu) prędkość nie powinna być większa niż 500 km/h.
Generalnie przestrzegało się aby nie przekraczać 500...550 km/h, podczas normalnego podejścia do lądowania wypuszczenie podwozia było przy około <450 km/h, w breaku trochę więcej bo około 550 km/h.
Toyo pisze:Ograniczenie mówi, że maksymalna prędkość przyrządowa lotu z wypuszczonym podwoziem wynosi 700 km/h z zastrzeżeniem, że przy ślizgu większym niż "dwie kulki" (wskaźnik ślizgu jak na szybowcu) prędkość nie powinna być większa niż 500 km/h.
Generalnie przestrzegało się aby nie przekraczać 500...550 km/h, podczas normalnego podejścia do lądowania wypuszczenie podwozia było przy około <450 km/h, w breaku trochę więcej bo około 550 km/h.
W internecie znalazłeś czy może tajemnice zdradzasz?
Pytanko do kierowców MiG-29, czy to że po wypuszczeniu podwozia nie można operować hamulcem aero przeszkadza podczas podejścia do lądowania? Bo zostaje tylko sterowanie ciągiem i nie można się wspomóc hamulcami jak w Su-22.