Kółko miłośników MiG-21

Tematy poświęcone konkretnym statkom powietrznym.

Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi

babcia131
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 167
Rejestracja: 04 sie 2011, 12:29
gadu: 0
Lokalizacja: EPMB

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: babcia131 »

Ptaku pisze:
że nie znasz się na MiGach-21 i nie wiesz co piszesz. Nie wiem czy wiesz ale...
W samolocie typu MiG-21UM gdyby pilot z drugiej kabiny się odstrzelił jak sugerujesz to najpierw musiałby odstrzelić się pilot z pierwszej kabiny ! ...
Myślałem do tej pory , że mimo wszystko najpierw musi się "strzelic "pilot z II k-ny, a dopiero póżniej opuszcza kabine pilot z I .
Przecież gdyby było inaczej , ten w II k-nie zostałby porażony gazami fotela z I kabiny.
Albo Ptaku napisałeś to zbyt szybko , albo ........ :D Pogrubienia moje , ale w ten sposób ten system nie trzyma sie kupy , tak mi się wydaje .
PS.A może w końcu ktoś by jasno i otwarcie powiedział [ napisał ] co takiego i dlaczego stało sie z owiewką II kabiny ? Bo znowu będą winne krasnoludki.A temu z I kabiny nie dziwię się że "wysiadał "tak szybko .
Ptaku
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 203
Rejestracja: 19 sty 2011, 20:36
gadu: 0

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: Ptaku »

Spokojnie...

Nie mogę załączyć wam zdjęć - bo nie będzie niespodzianki...:-)))

Ale jak pilot z pierwszej kabiny mógł pomyśleć, że instruktor się katapultował, jak on siedział na du&%.:-)))
Oczywiście, przy spełnieniu pewnych warunków mogło być tak, że pilot z drugiej kabiny wylatuje a pierwszy zostaje ale... w tym przypadku nie mogło być o tym mowy. Szczególnie, że urwana w połowie owiewka uniemożliwiała katapultowanie nawet jakby chciał instruktor, ponieważ do niej zamontowana jest taśma zabezpieczenia mechanicznego mechanizmu strzałowego. A trzeaskała mu się ta owiewka i z tego co z nim rozmawiałem widział to !
Z racji tego że samolot zaczął się gwałtownie wznosić, a prędkość opadać pilot stwierdził awarię i nie zastanawiając się i tu jest słowo KLUCZ - wystrzelił się i .....

A dokładnie będzie w srtykule - jest tutaj kilkanaście hipotez, z której komisja wybrała moim zdaniem nie do końca słuszną. Zresztą świadkowie i zdjęcia z katastrofy mówią coś zupełnie innego. Sam pilot z pierwszej kabiny też rzuca nieco inne światło na tą sprawę - Historia jest mi o tyle bliska, że pracuję nad monografią o 10. PLM i ciekawych rzeczy było więcej w tej jednostce i moje działania historyczno - badawcze w kilku przypadkach pokazują zupełnie inną prawdę od tej znanej do tej pory.

A kluczowe elementy (mniejszą połowę) z tego wypadku przekazałem do ksiązki II edycji p. Zielińskiego o katastrofach.
Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: eNwings »

Ptaku pisze:Z racji tego że samolot zaczął się gwałtownie wznosić, a prędkość opadać pilot stwierdził awarię i nie zastanawiając się i tu jest słowo KLUCZ - wystrzelił się i .....
Ja bym powiedział, że KLUCZOWE pytanie brzmi dlaczego uczeń się katapultował zamiast poczekać na to co powie mu instruktor. Przecież instruktor na pewno wiedział, że jeśli owiewka nie zeszła to nie odpali fotela. Ok, uczeń wyszedł bo miał stracha ale przecież chyba nie zapomniał że leci sam.. pierwszy odruch w takiej sytuacji to nie pociągnięcie za katapulte a porozumienie się z drugim członkiem załogi w celu ustalenia co się stało/dzieje. Jak Ci skoczy temp. silnika w czasie jazdy samochodem to najpierw wyskoczysz i uciekniesz? czy sprawdzisz poziom oleju i płynu w chłodnicy ew. konsultujesz tę sytuację z inną osobą z którą jedziesz, i to raczej najpierw. Gdybym był instruktorem i leciał tym MiGiem to w takiej sytuacji natychmiast przekazał bym uczniowi co się stało, uspokoił i najpewniej rozpoczął lądowanie awaryjne.. A ten z kolei po prostu się katapultował. Znaczy to, że zapewne myślał że instruktora nie ma już w tylnej kabinie.. w przeciwnym razie chyba by się odezwał i powiedział coś. Albo instruktor zginął/stracił przytomność jeszcze w locie albo nie został usłyszany (rozpoczęta przez Biver'a kwestia maski). I wydaje mi się bardzo wątpliwym żeby w stresie, w hełmie i przez specyficzny fotel, który chyba utrudnia ruchy głowy i dodatkowo szybę która oddziela jedną kabinę od drugiej + całe to ustrojstwo które zasłania II pilota I pilot był w stanie cokolwiek dostrzec czy stwierdzić obecność lub brak człowieka z tyłu. Może niech sfw się wypowie, zdaje się że miał jakieś bliższe stosunki z Fishbedami.
http://www.urrib2000.narod.ru/MiG21pino.jpg
tyłu..http://v4.cache5.c.bigcache.googleapis. ... _counter=2


Apropo postępowania w sytuacjach awaryjnych - zwróć uwagę jak zachowują się piloci w tym wypadku

http://www.youtube.com/watch?v=ScCIioFFeVI

No i chyba żaden z nich się nie katapultował zamiast tego ustalali co się stało. :wink:
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
babcia131
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 167
Rejestracja: 04 sie 2011, 12:29
gadu: 0
Lokalizacja: EPMB

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: babcia131 »

Ptaku
Ale jak pilot z pierwszej kabiny mógł pomyśleć, że instruktor się katapultował, jak on siedział na du&%.))
Obawiam się że On w tym momencie bardzo krótko myślał.Przepraszam , nie mamy dostępu do korespondencji ewentualnej między pilotami , nie wiem[ - y] czy wogóle była próba porozumienia się. Usłyszał huk , dudnienie , bo rozumiem ze owiewka musiała walic po płątowcu , brak łaczności ,hałas niesamowity , Instruktor nie odpowiada [ zakładam że próbował wywołać , nawet szybko i w panice ] i już dłużej nie czekał .Pociągnął za uszy i do góry .I nie sądze że nawet przez moment myślał w tym momencie ,jak to się stało że Instruktor wyskoczył bez jakiegokolwiek powiadamiania czy podania przyczyny.I nie sądze też że mógł cokolwiek zobaczyc oglądając się do tyłu. Oczywiście , ewentualnie kątem oka coś co przypominało resztki osłony kabiny walące w płatowiec w rejonie kabiny i skojarzenie dla Niego było jasne .Brak łączności , osłony nie ma , Instruktor wyskoczył. Bo siedząc w I kabinie w pasach naprawdę nic nie widać i to nawet nie ze względu na dzielące obydwie kabiny "przeszkody " ale tak są przecież skonstruowane pasy i fotel na 21. No chyba że ćwiczył yogę i potrafiłby obrócić szyję o 180 stopni .Ale po dociągnięciu pasów , to mógł już tylko nadsłuchiwać niepokojących odgłosów dochodzących zza pleców i za wiele się nie zastanawiać .
I oczywiście nie myślal nawet o tym że i w takiej chwili On też powinien "zaraz " poleciec automatycznie w górę.A może myślał, czekał chwilę na zadziałanie systemu , a póżniej sam pociągnął za uchwyt. Naprawdę nie dziwię się temu Pilotowi, młody , niedoświadczony , szkolony na 21, taka sytuacja, pragnienie Życia jest bardzo silne .
Zresztą proszę sobie Panowie przypomnieć tragedię z Babich Dołów- lata 80 ,D-ca z Z-cą, też na 21UM.Do końca za bardzo nie wyjaśnione dlaczego się nie katapultowali , a mogli , może jeden z Nich zostałby wystrzelony nieprzytomny , może uratowali by się obydwaj .I tak żle i tak niedobrze .

Ps .Nie wiem co ustaliła Komisja , ale dochodzi jeszcze kwestia awaryjnego zrzucenia owiewki.I tak mi się coś wydaje że to katapultownie było albo bardzo szybko , bo inaczej :
-Instruktor próbowałby powiadomic Pilota z I k-ny co się stało i ew. próbowac zrzucić osłonę [ resztki osłony ]awaryjnie i wtedy "strzelaliby "sie w prawidłowej kolejności bez nieszczęśliwych następstw
-albo Instruktor stracił świadomość
-albo próbował zrzucić osłonę awaryjnie , ale ta na skutek pogięcia zamków spowodowanych otworzeniem w locie nie "zeszła "
I na skutek szybkiego katapultowania Ucznia nie miał już czasu na nic .Niestety .
Ptaku
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 203
Rejestracja: 19 sty 2011, 20:36
gadu: 0

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: Ptaku »

Panowie, nie mogło być korespondencji miedzy pilotami po instruktor podczas wyłamania owiewki starcił kask - a pilot nie myślał bo wykonał raptem kilka lotów na MiGu-21 i ratował właśną pupę:)
Ptaku
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 203
Rejestracja: 19 sty 2011, 20:36
gadu: 0

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: Ptaku »

I w chwili uderzenia jak wiem od lekarza pilot już nie żył...
babcia131
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 167
Rejestracja: 04 sie 2011, 12:29
gadu: 0
Lokalizacja: EPMB

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: babcia131 »

No to te moje skromne dywagacje są niepotrzebne .Więc nie ma co dochodzić czy szkolony Pilot postąpił słusznie , czy nie . Zresztą latał dalej więc i Komisja i Przełożeni doszli do wniosku że postąpił słusznie .A ew. rąbek tajemnicy , dlaczego ta kabina próbowała "odlecieć w siną dal " ?
Awatar użytkownika
eNwings
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 5285
Rejestracja: 27 sie 2007, 14:51
gadu: 11935913
skype: skysweeper52
Lokalizacja: ACES II

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: eNwings »

Ptaku pisze:Panowie, nie mogło być korespondencji miedzy pilotami po instruktor podczas wyłamania owiewki starcił kask (...)
Ptaku pisze:I w chwili uderzenia jak wiem od lekarza pilot już nie żył...
DZIĘKUJE nie mam więcej pytań.
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......
Ptaku
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 203
Rejestracja: 19 sty 2011, 20:36
gadu: 0

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: Ptaku »

Przełożeni przenieśli go do innego pułku, bo tam w Łasku było wiele zła wśród ludzi po tym wydarzeniu i latał tam do płowy lat 90tych.
bajers
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 406
Rejestracja: 08 cze 2009, 08:17
gadu: 0
Lokalizacja: Skórzewo

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: bajers »

Obrazek
Kbely

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Myślę,że dosyć ciekawe przekrojowe fotki 21/DDR/ z muzeum Luftwaffe
young
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 988
Rejestracja: 06 gru 2007, 11:53
gadu: 0

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: young »

bajers pisze:Myślę,że dosyć ciekawe przekrojowe fotki 21/DDR/ z muzeum Luftwaffe
PF ze skrzydłami s-tu późniejszej wersji, plus działko też nie do niego? Gdzie tu niemiecki porządek? :lol:
bajers
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 406
Rejestracja: 08 cze 2009, 08:17
gadu: 0
Lokalizacja: Skórzewo

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: bajers »

young pisze:
bajers pisze:Myślę,że dosyć ciekawe przekrojowe fotki 21/DDR/ z muzeum Luftwaffe
PF ze skrzydłami s-tu późniejszej wersji, plus działko też nie do niego? Gdzie tu niemiecki porządek? :lol:
Jakby w NRD był niemiecki porządek to pewnie by istniało do dzisiaj........
Obrazek
Obrazek
Dla odmiany 21 ze zbiorów muzeum KL baza Soesterberg
sfw
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 172
Rejestracja: 18 gru 2011, 20:49
gadu: 0

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: sfw »

bajers pisze:
young pisze:
bajers pisze:Myślę,że dosyć ciekawe przekrojowe fotki 21/DDR/ z muzeum Luftwaffe
PF ze skrzydłami s-tu późniejszej wersji, plus działko też nie do niego? Gdzie tu niemiecki porządek? :lol:
Jakby w NRD był niemiecki porządek to pewnie by istniało do dzisiaj........
Ale to nie DDR-owcy zakładali muzeum luftwaffe i gromadzili sprzęt w nim się znajdujący.
babcia131
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 167
Rejestracja: 04 sie 2011, 12:29
gadu: 0
Lokalizacja: EPMB

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: babcia131 »

young pisze:
bajers pisze:Myślę,że dosyć ciekawe przekrojowe fotki 21/DDR/ z muzeum Luftwaffe
PF ze skrzydłami s-tu późniejszej wersji, plus działko też nie do niego? Gdzie tu niemiecki porządek? :lol:
Chyba podpuszczasz ?
Ja byłem przekonany ze DDR-owcy coś kombinowali ze swoimi PF.A w książce , pod nosem wszystko było ładnie pokazane . :)
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Z powyższej książki pochodzi poniższe zdjęcie .Egzemplarz poglądowy na potrzeby zwiedzających Muzeum.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
PS.Jesli Oni rozlecieli się na skutek bałaganu , to jakim cudem My jeszcze istniejemy ? :D
Miałem okazję być na lotniskach DDR i to co zobaczyłem utwierdziło mnie w przekonaniu że dużo Nam brakuje. Porządek, zaopatrzenie , wykorzystanie środków i ludzi , organizacja lotów, pracy .Zresztą ostatnie lata w Naszym Lotnictwie są tego najlepszym przykładem .
Korzystając z okazji -Poszukuje dobrego , wyrażnego zdjęcia[ rysunków ], z widocznymi elementami fotela SK-U z MiG-21U.Rozpuściłem już wici tu i ówdzie , ale na razie cisza.
Z góry Dziekuję . :D
bajers
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 406
Rejestracja: 08 cze 2009, 08:17
gadu: 0
Lokalizacja: Skórzewo

Re: Kółko miłośników MiG-21

Post autor: bajers »

Oczywiście z mojej strony to był żart.........co do DDR masz rację /w końcu państwo frontowe i najbardziej zaufany sojusznik Wielkiego Brata/a odnośnie książki wielkie wrażenie robi zdjęcie 21 wbitego w budynek /chyba/w Cottbus-generalnie podobna seria jak DHS przydałaby się u nas.
ODPOWIEDZ