Jaki samolot należało wybrać?

Zapraszam do dyskusji na temat samolotu wielozadaniowego dla Polskiego Lotnictwa.

Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi

Jaki samolot powinniśmy wybrać?

F-16
29
39%
Gripen
39
53%
Mirage 2000
6
8%
 
Liczba głosów: 74

Gość

Post autor: Gość »

A ja uwazam, ze sie mylisz.W koncu to samolot bojowy.To do czego ma służyć?Do nawadniania pól?Jest przydatny, bo jak pas startowy jest zbombardowany, to HARIER wcale go nie potrzebuje, tylko startuje z miejsca.W HARIERZE zastosowano świetne rozwiązanie z silnikiem zmieniającym vector ciągu.Moze zarówno wystartowac jak i wylądowac gdziekolwiek, na czymkolwiek.
Combat

Post autor: Combat »

Harrier ma juz niezbyt kokurencyjne uzbrojenie, co do rakiet wiez w walce powietrznej mialby nie za wiele do powiedzenia, jesli chodzi o te ladowanie, to przeciez po zbombardowaniu wlasnego lotniska moglby poleciec na wlasne lotnisko zapasowe, DOL, czy rownie dobrze na inne lotnisko sojusznicze, fakt ze harrier moglby wyladowac gdzie chce, ale tak to poza tym to juz nie wiele moze :(
Anonymous

Post autor: Anonymous »

Biorąc obecny stan naszego lotnictwa to Falcon w tej wersji która mamy dostać na uzbrojenie jest dużym krokiem w restrukturyzacji lotnictwa.Nie ma co marudzić.Na marginesie to ciekawe jak piloci zaopatrują się na usytuowanie drążka w f-16.Drążek przypomina jojstic do gier symulacyjyjnych i pewnie działa podobnie.
Awatar użytkownika
Houston
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 269
Rejestracja: 20 cze 2003, 11:00
gadu: 0
Lokalizacja: Bialystok
Kontakt:

Post autor: Houston »

Z tego co wiem, to zeby wykonac ostry przechyl wystarczy lekka drgnac drazkiem... :lol: - moze byc na poczatku wesolo.

Jednak w przypadku f-16 nie trzeba sie martwic o uszkodzenie konstrukcyjne maszyn i mozna joyem "machac" na maksa, a i tak komputer wszystko skoryguje - Fly by Wire.
Combat

Post autor: Combat »

Oczywiscie, z reszta z rozmow z polskimi pilotami (m.in. z tata), ktorzy latali juz na F-16, to nie ma zadnego problemu z przyzwyczajeniem do joysticka :D
Polar
Mało aktywny
Mało aktywny
Posty: 26
Rejestracja: 19 lut 2004, 17:25
gadu: 0
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Post autor: Polar »

marcin1323 pisze:zrobię sobie teraz tyły u co niektórych,ale f-16 to stare trupy, które stoją na końcu drogi rozwojowej. co innego jas-39 (a, nie "37" :wink: ) , on dopiero zaczyna linię rozwojową szwedzkich myśliwców!
już to kiedyś pisałem ,ale zapytam jeszcze raz - w jakim konflikcie zbrojnym WALCZYŁ f-16?!!! on nie "walczył". a tylko "latał" po przestzreni powietrznej wpełni kontrolowanej przez usa, lub też po niczyjej! po atakachb-52 nie ma co liczyć na samoloty w powietrzu, awłaszcza, jak pasy startowe zostaja zbombardowane


Jeżeli udzialu F-16 w konfliktach prowadzonych przez USA nie uznajesz za walkę ( coś w tym jest), to moze uznasz za walkę starcie Syryjsko-Izraelskie w dolinie Beeka na początku lat 80. F-16 oczywiście razem z innymi samolotami IAF po prostu wybiły Syryjczyków do nogi. IAF musiały sobie poradzić zarówno z dość silna obroną przeciwlotniczą (SA-6, SA-3) jak również z licznymi MiG-21 i MiG-23. Warto nadmienić że MiG-23 na początku kariery F-16 były jego "odpowiednikami" na wschodzie. Dopiero dla F-16C odpowiednikiem stal sie MiG-29

Co do wyboru F-16 to uważam że był słuszny. Skoro jesteśmy w NATO to kupujmy samolot kompatybilny do tego jaki mają nasi sojusznicy. W przypadku Gripena Polska musialby ponieść znaczne koszty na takie sprawy jak przystosowanie go do niektórych typów uzbrojenia NATOWskiego. Choćby taki przykład Gripen jest wyposażony w pociski AIM-120 AMRAMM tylko że w wersji B (starszej) zamontowanie na nim nowszej wersji pocisku C pociąga za sobą koszty które musiałby ponieść dodatkowo polski podatnik bo trzeba przeprowadzić calą serię testów. Co do Mirage 2000 to jest to samolot jeszcze mniej kompatybilny niz Gripen. Z tego co słyszalem to problem z nim zaczyna sie juz na poziomie zwykłych narzedzi do jego obsługi ponieważ Francuzi wprowadzili wlasny standard. Jak w takim wypadku mozna sobie wyobrazić obsługę takiego samolotu np przez Belgów czy Holendrów skoro nie mieliby do niego podstawowych narzędzi.
Anonymous

Nowy Samolot

Post autor: Anonymous »

Ja mysle ze by bylo madre aby zaprojectowac nowego samolota tu w Polsce. Ja bym chcial zeby Polska miala znow swoje samoloty, tak jak przed wojna. By nawet wystarczylo przebudowac jakies zagraniczne na poczatku. Na przyklad MiG-35

Co myslicie?

Obrazek
Awatar użytkownika
shamandgg
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 77
Rejestracja: 25 lut 2004, 19:42
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: shamandgg »

A na co nam myśliwce wielozadaniowe? Przecież gdyby jakakolwiek nowa wojna przetoczyła się przez Polskę - a to świetny teatr dla wojen ;) - to i tak nie jesteśmy w stanie sami obronić naszego terytorium. A tylko 30 myśliwców wielozadaniowych jakiegoś super wielkiego wsparcia żołnierzom na ziemi, nie udzielą. To juz lepiej wyposazyc sie w lekkie, tanie smiglowce.

Ja bym postawił na nowiutkie mysliwce przechwytujace Su-27. Nawet gdybysmy musieli ich zakupic 2 razy mniej. - Ale z najnowszymi daleko-bieżnymi rakietami powietrze-powietrze, aby moc zestrzelić wroga, zanim zbliży się do granicy i narobi balaganu.
Taka jest moja opinia.

No chyba, że wybieramy się z tymi F-16 bombardować inne kraje. Naprawde nie wiem po jaki kloc nam te F-16.

Niestety... jezyk, a nie rozum zadecydowal tutaj. Juz sie faktu nie odwroci.
Jeszcze jakis zydowski pomysl z tym offsetem. Naprawde chce mi sie smiac :roll:
- aka Shaman Jaras
www.51st.org
alcatraz

Post autor: alcatraz »

DJ - ciężko nawet polemizować. Zobacz na program Irydy - nie jesteśmy nawet w stanie zbudować samolotu szkolno - bojowego. Następnie spójrz na takie Niemcy kraj dużo bogatszy od Polski a żeby budować porządny nowoczesny samolot muszą go tworzyć na spółkie z kilkoma innymi państwami.

shamandgg pisze:A na co nam myśliwce wielozadaniowe? Przecież gdyby jakakolwiek nowa wojna przetoczyła się przez Polskę - a to świetny teatr dla wojen ;) - to i tak nie jesteśmy w stanie sami obronić naszego terytorium. A tylko 30 myśliwców wielozadaniowych jakiegoś super wielkiego wsparcia żołnierzom na ziemi, nie udzielą. To juz lepiej wyposazyc sie w lekkie, tanie smiglowce.

No 48 ma ich być :wink: Chyba, że "szparki" nie są w stanie atakować celów naziemnych i to uwzględniłeś - tego niewiem. I pozostaje jeszcze trochę SUczek i 29. A to wcale nie jest taka mała siła jakby się mogło wydawać.
shamandgg pisze:Ja bym postawił na nowiutkie mysliwce przechwytujace Su-27. Nawet gdybysmy musieli ich zakupic 2 razy mniej. - Ale z najnowszymi daleko-bieżnymi rakietami powietrze-powietrze, aby moc zestrzelić wroga, zanim zbliży się do granicy i narobi balaganu.
Taka jest moja opinia.

Pisząc nowiutkie Su-27 mam rozumieć, że chodzi o różne najnowsze wersje?? Oczywiscie z powodów politycznych ten wariant w ogóle nie wchodzi w rachubę. Zresztą wcale nie jest taki doskonały jakby się mogło wydawać. Aha możesz mnie oświecić co to za najnowsze daleko-bieżne rakiety?? To wychodząc z takiego założenia lepiej kupiś kilka zestawów p-lotniczych S300 albo innych Patriotów??
Wilq

Post autor: Wilq »

Generalnie, to do przetargu wystawione zostały bardzo dobre maszyny. Pytanie tylko-który z tych trzech jest najlepszy. Nawiasem mówiąc, Su-27 to samolot myśliwsko bombowy. Jego czysto myśliwskim odpowiednikiem jest MiG-29. Tak czy siak, jest to samolot wszechstronny. Jego zakup wiązałby się z dodatkowymi kosztami, jakie musielibyśy ponieść, żeby przystosować je do standardów NATO. A na brak kasy, to my na pewno nie narzekamy... :) Poza tym, jeśli by popaść w skrajnośći, można by powiedzieć, że po co cackać się z pięćdziesięcioma starymi rzęchami, jak np. mogilibyśmy kupić jednego F-22 albo JSF'a... A czy bylibyśmy w stanie zrobić własny samolot? Oczywiście! Byłby to dobry samolot, jak najbardziej nadający się do użytku w takich celach w jakich będziemy korzystać z F-16. Problem z tym, że to jest Polska i nic tego nie zmieni :) .
Kurde, pamiętam jak przeczytałem kiedyś, jak nie mieli co z tymi Irydami robić, to je chcieli oddać do Dęblina, a ci po prostu nie dali sobie takiego hówna wcisnąć :) (przez "h" pisane celowo-patrz j. czeski :) )

A właśnie-były w Polsce projekty bardzo fajnych maszyn, choćby PZL-230 Skorpion http://www.powiat.mielec.pl/poser/samoloty/pzl_x/pzl230.htm ... Ehh...

dopisane: a to na zdjęciu to je MiG 1.42
Anonymous

Inne mozliwosci

Post autor: Anonymous »

Znalazlem ciekawa strone internetowa, ale jest po angielsku. Tu pisze o nowej wersji MiGa 29 oraz MiGa 21 (modyfikacje)http://www.checksix-online.com/html/body_rsk_mig.html
Awatar użytkownika
shamandgg
Aktywny!
Aktywny!
Posty: 77
Rejestracja: 25 lut 2004, 19:42
gadu: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: shamandgg »

Patriot to bardzo słaby system, nie mieści się w kategoriach zestawu S-300. Ten drugi jest zabójczo skuteczny i o znacznie większym zasięgu i możliwościach.

Nie nie postawiłem na nowe wersje Su-27 - nie mylcie z tym co eksperymentalnie testuje w tej chwili wektorowanie ciągu. Ale poprostu Su-27 , stare jare .. ale prosto z fabryki, co najzwyżej z udoskonaloną awioniką.

Su-27 nie jest samolotem myśliwsko bombowym, tylko przewagi powietrznej, dalekiego zasięgu - hmm firmowo nie ma możliwości zrzucania bomb, gdyż nie jest wyposażony w odpowiednie celowniki, itp.
zrzucenie niekierowanych bomb badz odpalenie niekierowanych rakiet jest jednak mozliwe, ale to wszystko kwestia modernizacji np. Su-27SK (Flanker-B)


Su-33 oznaczany czasem jako Su-27K, dla przykładu jest samolotem myśliwsko bombowym.
także Su-30, Su-30MK i Su-30MKI, Su-32 i Su-32FN (oznaczany kiedyś jako Su-34) są przystosowane do bombardowań

Najnowsze osiągnięcie ruskiej techniki to pociski powietrze-powietrze
R-27ER Alamo-C (AA-10C)
oraz młodszy R-27EA Alamo-E (AA-10E)
no i kompletny high-tech R-27EM o zasięgu dochodzącym do 170km, i potrafiąca przechwytywać pociski manewrujące
- aka Shaman Jaras
www.51st.org
alcatraz

Post autor: alcatraz »

shamandgg pisze:Patriot to bardzo słaby system, nie mieści się w kategoriach zestawu S-300. Ten drugi jest zabójczo skuteczny i o znacznie większym zasięgu i możliwościach.

o!! :shock: to bardzo ciekawe co żeś napisał, ale jesteś w błędzie. Prawdopodobnie mylisz jego możliwości z nowym jeszcze nie w pełni ukończonym systemem S-400. Patriot może nie mieści się w kategoriach jakie ma mieć S-400, ale napewno jest porównywalny również pod względem teoretycznego zasięgu z S-300. Patriot (MIM-104) zasięg około 160km, S-300PMU 1 - około 150km, wersja PMU 2 ok 180km
Najnowsze osiągnięcie ruskiej techniki to pociski powietrze-powietrze
R-27ER Alamo-C (AA-10C)
oraz młodszy R-27EA Alamo-E (AA-10E)
no i kompletny high-tech R-27EM o zasięgu dochodzącym do 170km, i potrafiąca przechwytywać pociski manewrujące


Według takich samych danych zasięg "starego" R-27R to 80km. Zasięg R-27EM to teoretycznie max 110 km pytanie jeszcze jak z zasięgiem naprowadzania radaru samolotu?? Komplentym high-techem to można nazywać R-77.
Ostatnio zmieniony 27 lip 2006, 18:14 przez alcatraz, łącznie zmieniany 2 razy.
Nostromo
Super aktywny
Super aktywny
Posty: 660
Rejestracja: 12 gru 2003, 20:14
gadu: 3479650
Lokalizacja: POZ

Post autor: Nostromo »

dzisiaj przeczytałam ciekawą info, ze nasi sąsiedzi z pd wybrali sobie samolot wielozadaniowy.
[wklejam fragmenty z artykułu z onetu]:
"Czeski rząd zaakceptował treść umów o wynajęciu od Szwecji na 10 lat 14 wielozadaniowych samolotów Jas-39 Gripen. Za dzierżawę myśliwców czeska strona zapłaci około 19,6 miliarda koron (ok. 2,9 miliarda złotych).
Częścią porozumienia są także tzw. umowy offsetowe. Ich wartość wyniesie 130 proc. ceny wypożyczenia maszyn.
Pierwsze gripeny służbę w czeskim lotnictwie wojskowym mogą zacząć już na wiosnę 2005 roku. [łe! a my ile czekamy ;)]. Zastąpią wysłużone [ :roll:, :D ] radzieckie samoloty MiG-21. O kontrakt z czeską armią ubiegały się jeszcze Stany Zjednoczone, Belgia, Holandia i Kanada, które oferowały starsze (Belgia zmodernizowane) samoloty F- 16 i F/A-18. Nieoficjalnie wiadomo, że po 10-letnim okresie dzierżawy Czesi będą mogli wykorzystywane gripeny kupić po preferencyjnych cenach.
Latem tego roku do Szwecji pojechać mają na szkolenie pierwsi piloci i pracownicy obsługi naziemnej. Chociaż Szwecja nie jest członkiem NATO, producent gripenów - szwedzko-brytyjski koncert BEA Systems - zapewnia, że maszyny te są w stanie współpracować z lotnictwem Sojuszu."

całośc jest dostępna tutaj. I jak zawsze, polecam kometarze użytkowników na dole :twisted:
Obrazek
Awatar użytkownika
Drzemi
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Posty: 3777
Rejestracja: 26 mar 2004, 17:17
Lokalizacja: EPGD / EPMM
Kontakt:

Post autor: Drzemi »

No proszę... a Czesi umieli dobrze wybrać... :P
Per Aspera Ad Astra
ODPOWIEDZ