no to ja troszke dziekciu od siebie:
- embrionek to najpaskudniejszy (w/g mnie rzecz jasna) samolot jaki latał w polskich barwach czy to wojskowych czy cywilnych. No , nie. Przepraszam, znalazł sie jeden jeszcze "urodziwszy" M-15 Belfegor...
- czy to aby napewno jest czarter, a nie leasing? bo jeśli to drugie to mamy do czynienia z "mokrym leasingiem" (choć i uważam, ze i "śliskim"

) czyli takim, gdzie wraz z maszyną "dodawana" jest załoga. I już w takim przypadku zastanowił bym się nad zasadnością usunięcia szachownic... chyba, że załoga po przebyciu określonego limitu kilometrów nabędzie prawo do 25% ze sprzedaży samolotu

jak w popularnej komedii "Zmiennicy", gdzie taksiarze za sprzedaż swojej gabloty mieli mieć po 25%

Poważnie to dla mnie jest głębokim nieporozumieniem wybieranie takiej maszynki do mięsa a nie samolotu z prawdziwego zdarzenia. Chyba, ze planują dokupić KC-10 i tankować je w locie

Usunięcie szachownic w projekcie malowania to kolejny bubel-partolenie którego autorem jest jak zwykle MON... ciekawe kiedy zdejmą "republic of poland" z kadłuba. zawsze mogą tam reklamę wstawić , np TVN, żeby lepiej zagospodarować "publiczne pieniądze"
... już, wynarzekałem się , a moze nie...
... jak tylko spadł tupolew, to po dobie chyba wiedziałem, że "zakup" nowych samolotów dla vipów skonczy się akim przekrętem...
najciekawsze jest tempo z jakim "zakupiono" embiony. Jeszcze przed 10.04 próbowano je wcisnąć do naszej floty , lecz na szczęście wtedy część środowiska lotniczego wystapiłą przeciw temu pomysłowi (głowny powód to brak przetargu) jak widać dla naszych władz RP leży mniej wiecje w afryce środkowej gdzie nie obowiązują żadne (prawie) zasady, no może poza zasadami :
- ruchu drogowego i
- i tą, że koledzy kolegów wchodzą poza kolejnością ...
... no teraz wyżaliłem sie
