"Potęga" rosyjskiej armii...
: 06 lut 2009, 10:52
Od pewnego czasu napływają ciekawe informacje na temat kondycji konwencjonalnej części uzbrojenia rosyjskiej armii. Kilka dni temu przez media przewinął się interesujący raport rosyjskich ekspertów wojskowych, oceniających gotowość do podejmowania przez armię działań zbrojnych na poziomie już nie tylko nieodpowiadającym USA czy NATO, ale poddający w wątpliwość ewentualne uporanie się z Turcją czy Polską. Nie chcę sie tu teraz rozwodzić nad ryzykownością tego typu twierdzeń, i to zarówno ze względu na możliwą przesadę w ocenie, jak i ryzykownością głoszenia takich poglądów w Rosji, gdzie co rusz giną dziennikarze i prawnicy mówiący niewygodne rzeczy dla Kremla.
Dziś ukazał się równie interesujący tekst o stanie rosyjskiego lotnictwa. Warto sie tym sprawom przygladać:
Co trzeci rosyjski myśliwiec jest niesprawny
Niemal jedna trzecia wszystkich myśliwców bombardujących armii rosyjskiej jest niesprawna - ujawnia w dzisiejszym numerze moskiewski dziennik "Kommiersant".
Najwięcej problemów dotyczy starych samolotów MiG-29. Gazeta odnotowuje, że "sam resort obrony Rosji po raz pierwszy przyznał, iż dwieście myśliwców bombardujących MiG-29 nie tylko nie jest w stanie wykonywać obecnie zadań bojowych, lecz nawet wystartować z ziemi".
Do ostatniej katastrofy MiGa doszło z powodu korozji maszyny - przypomina "Kommiersant", dodając, iż eksperci wyjaśnili przyczyny wypadku właśnie banalną przyczyną: wiekiem maszyny, skonstruowanej jeszcze za czasów ZSRR. "To zaś oznacza, że dla sił powietrznych kraju nadszedł moment, kiedy zaczną setkami tracić samoloty" - pisze dziennik.
Gazeta cytuje oficjalne rosyjskie dane, z których wynika, że lotnictwo wojskowe dysponuje obecnie 291 MiGami-29, z których 70 procent, jak podawano przy okazji katastrofy takiej maszyny w październiku ub.r., ma kłopoty z korozją. To zaś oznacza - pisze "Kommiersant" - iż problem ten dotyczy około dwustu MiG-29. "Dla potencjału bojowego sił powietrznych utrata dwustu maszyn to bardzo znacząca liczba, tym bardziej, iż właśnie na maszynach tego typu szkoli się młodych pilotów" - pisze moskiewski dziennik.
Gazeta cytuje słowa byłego (w latach 1998-2002) dowódcy sił powietrznych Rosji generała Anatolija Kornukowa, iż zawsze uważał MiGi-29 za "cudowne maszyny", lecz te z nich, które jeszcze pozostają w siłach powietrznych, winny być wycofane i złomowane, podobnie jak Su-27, albo też przejść niezwykle kosztowny kapitalny remont. "Postarzał się cały park rosyjskich myśliwców" - ostrzegł generał.
źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
http://fakty.interia.pl/prasa/na_swieci ... ny,1255377" onclick="window.open(this.href);return false;
Dziś ukazał się równie interesujący tekst o stanie rosyjskiego lotnictwa. Warto sie tym sprawom przygladać:
Co trzeci rosyjski myśliwiec jest niesprawny
Niemal jedna trzecia wszystkich myśliwców bombardujących armii rosyjskiej jest niesprawna - ujawnia w dzisiejszym numerze moskiewski dziennik "Kommiersant".
Najwięcej problemów dotyczy starych samolotów MiG-29. Gazeta odnotowuje, że "sam resort obrony Rosji po raz pierwszy przyznał, iż dwieście myśliwców bombardujących MiG-29 nie tylko nie jest w stanie wykonywać obecnie zadań bojowych, lecz nawet wystartować z ziemi".
Do ostatniej katastrofy MiGa doszło z powodu korozji maszyny - przypomina "Kommiersant", dodając, iż eksperci wyjaśnili przyczyny wypadku właśnie banalną przyczyną: wiekiem maszyny, skonstruowanej jeszcze za czasów ZSRR. "To zaś oznacza, że dla sił powietrznych kraju nadszedł moment, kiedy zaczną setkami tracić samoloty" - pisze dziennik.
Gazeta cytuje oficjalne rosyjskie dane, z których wynika, że lotnictwo wojskowe dysponuje obecnie 291 MiGami-29, z których 70 procent, jak podawano przy okazji katastrofy takiej maszyny w październiku ub.r., ma kłopoty z korozją. To zaś oznacza - pisze "Kommiersant" - iż problem ten dotyczy około dwustu MiG-29. "Dla potencjału bojowego sił powietrznych utrata dwustu maszyn to bardzo znacząca liczba, tym bardziej, iż właśnie na maszynach tego typu szkoli się młodych pilotów" - pisze moskiewski dziennik.
Gazeta cytuje słowa byłego (w latach 1998-2002) dowódcy sił powietrznych Rosji generała Anatolija Kornukowa, iż zawsze uważał MiGi-29 za "cudowne maszyny", lecz te z nich, które jeszcze pozostają w siłach powietrznych, winny być wycofane i złomowane, podobnie jak Su-27, albo też przejść niezwykle kosztowny kapitalny remont. "Postarzał się cały park rosyjskich myśliwców" - ostrzegł generał.
źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
http://fakty.interia.pl/prasa/na_swieci ... ny,1255377" onclick="window.open(this.href);return false;