Strona 1 z 1

IZRAEL vs. PALESTYNA

: 13 sty 2009, 00:08
autor: Spoterek
Izraelska minister spraw zagranicznych Cipi :lol: Liwni wyraziła zaniepokojenie "falą antysemickich aktów" na świecie, do których dochodzi w związku z izraelską ofensywą przeciwko Hamasowi w Strefie Gazy.

"Jakakolwiek byłaby czyjaś opinia o operacji w Strefie Gazy, nigdy nie powinno to prowadzić do legitymizowania nienawiści i nakłaniania do antysemickich aktów" - napisano w komunikacie izraelskiego MSZ.

Jak wyjaśniono, Izrael otrzymał "wiele doniesień" o napaściach fizycznych i werbalnym atakowaniu Żydów na całym świecie. Dlatego wzywa się "przywódców międzynarodowych", by "potępili i zwalczali te akty we wszelkich przejawach".

W poniedziałek francuskie media poinformowały, że nieznani sprawcy obrzucili koktajlami Mołotowa główną synagogę paryskiego przedmieścia Saint-Denis. Atakowano też synagogi w Szwecji i W. Brytanii. W ciągu weekendu w wielu europejskich miastach odbyły się wielotysięczne demonstracje potępiające izraelską ofensywę w Strefie Gazy.
Źródło

A Wy za kim jesteście ? Banalne pytanie - wiem.
Jak to historia koła nie toczy. Ponad 60 lat temu, najbardziej poszkodowany naród II wojny. Dziś oprawca innego narodu.
Zawsze to są sporne kwestie - atakujący - broniący. Łatwo przejść z jednej pozycji na drugą. Gdyby to Palestyna ewidentnie zaczęła aktualną en-tą już edycję konfliktu, a Izrael by się ewidentnie tylko bronił - wszystko było by w porządku.

Ale czy jeśli ja zaatakuję, spalę, zgładzę dom, w którym armia przestępców szykuje się do ataku na mój dom...też będę uznany za agresora - nie za prewencyjnego pragmatyka ?
Żałosne są te relacje i ich chora ułomna ocena.

Istnieje taka głupia cecha, jak lojalność. I choćby dlatego(choć wiadomo nie tylko)jestem za Izraelem - ojczyzną kilku zapoznanych w UK mieszkańców Jerozolimy.